No dobrze, a teraz niech ktos mi powie co w tym jest takiego ambitnego?
Trailer zaczyna się tak ambitnymi kwestiami, jak "You have to be mad to make video games" albo "Making video games is fucking hard". Świetny marketing, zacząć trailer od pokazania, jak twórcom się nie chce...
A ten system chmury czuwającej nad światem... Mam nadzieję, że nie wywoła to lagów. Bo tytuł oczywiście online-only. I stylistyka wcale nie przypomina Destiny.