nie urażając nikogo;
polski dubbing w grach to porażka, nie mam nic do Lindy ale uwazam, że on jako kratos nie pasuje, tak samo było z 1-szą częścia assassin's creed, dubbing był do dupy, niektórych słów to nawet nie mogłem zrozumieć, według mnie powinno się robić casting, dla każdego, nagraj swój głos i im wyslij albo niech gracze decydują, wkońcu to my gry kupujemy programiści mają je za darmo więc co im zależy,
polski dubbing w grach to porażka
Mamy na koncie masę świetnych polonizacji z udziałem profesjonalistów, nie celebrytów, dlatego takie stwierdzenia to śmiech na sali.
niektórych słów to nawet nie mogłem zrozumieć
Polska język, trudna język?
@tabi
Dubbing w AC do dupy?!
Polonizacja była świetna. Pan Jacek Kopczyński jako Altair odwalił kawał świetnej roboty. Jakby dogłębnie przeanalizować postać wypadł lepiej od angielskiego odpowiednika.
Co do tematu: mi Linda na Kratosa pasuje. Od oryginału lepszy niestety nie jest, to muszę przyznać, ale mimo to i tak wybiorę PL ze względów iż popieram dubbing i z nim gra się przyjemniej.
Nawet znając angielski człowiek nie zdając sobie z tego sprawy musi przetłumaczyć go sobie w głowie na język ojczysty, co wprowadza stosunkowe opóźnienie w reakcji. A niektóre postaci potrafią gadać szybko. To samo np. w kinie z napisami. Albo czytasz napisy, albo oglądasz co się dzieje na ekranie. Ja np. w takiego Skrima na konsoli nie zagram, bo dystrybutor zawalił sprawę i full ang w RPG to dla mnie niesprawiedliwość. To samo z Mass Effect 2.
Dobrze, że się teraz w naszym kraju biorą za dubbing. Gry od Sony zaczęły i mam nadzieję, że fala się przeleje na resztę. Trzeba iść za resztą Europy a nie zostawać w tyle. I należy zostawić to błędne przeświadczenie, że wszystko, co zagraniczne, a szczególnie Agnielskie, lub Amerykańskie lepsze.
Nie ma co czytać, dzieci z xklocka hejtują, bo ich Microsoft traktuje jak śmieci. Jak się dowiadujemy, w niektórych przypadkach zupełnie należycie.
Albo czytasz napisy, albo oglądasz co się dzieje na ekranie.
Współczuję.