Wiemy jak miałaby wyglądać konsola Microsoftu do grania w chmurze. W sieci pojawiły się właśnie dokumenty patentowe urządzenia o nazwie Project Keystone, zawierające rysunki techniczne, pokazujące jego obudowę z każdej strony.
Serwis Windows Central opublikował dokumenty patentowe konsoli Project Keystone, które pokazują nam, jak miałaby wyglądać. Pod tą nazwą kryje się sprzęt Microsoftu, oferowany w bardzo atrakcyjnej cenie, który umożliwiałby granie w chmurze i streaminowanie tytułów z usługi Xbox Game Pass.
Kilka lat temu, Microsoft miał bardzo ambitny plan stworzenia konsoli, umożliwiającej granie w chmurze. Sprzęt dostępny za ułamek ceny standardowego Xboksa, umożliwiałby streaming tytułów pochodzących z usługi Xbox Game Pass. W 2021 roku firma ogłosiła więc zamiar stworzenia takiego sprzętu, który nieco później otrzymał roboczą nazwę Project Keystone.

Sprzęt projektowano z myślą o użytkownikach, którzy chcieliby grać w najnowsze tytuły, nie wydając na to zbyt dużych pieniędzy. Project Keystone miał bowiem kosztować pomiędzy 99 a 129 dolarów (ok. 399 - 520 zł), a więc znacznie mniej, niż klasyczny Xbox, zapewniając przy tym maksymalną wygodę użytkowania. Posiadacz tej konsoli nie musiałby instalować żadnego oprogramowania, gdyż każda gra byłaby strumieniowana bezpośrednio z chmury.

Dotychczas nie wiedzieliśmy jak Project Keystone miałoby ostatecznie wyglądać. Wprawdzie na jednym z filmów, jakie Phil Spencer w ubiegłym roku opublikował na YouTube, mogliśmy zobaczyć wspomniane urządzenie, stojące za nim na półce. Niestety znajdowało się wówczas frontem do kamery i widać było jedynie jego przedni panel. Teraz możemy znacznie dokładniej zapoznać się z jego konstrukcją, gdyż amerykański Urząd Patentowy (USPTO), opublikował patent zawierający rysunki techniczne.

Patent pochodzi z czerwca 2022 roku i dołączono do niego szkice, na których widzimy, że konsola ma kwadratowy kształt, z dużym okręgiem umieszczonym na górnej części obudowy, przypominającym otwory wentylacyjne konsoli Xbox Series S. Na przednim panelu znajduje się natomiast włącznik oraz port USB-A, zaś z tyłu umieszczono port HDMI, Ethernet, oraz gniazdo zasilania. Na prawej krawędzi znajduje się przycisk parowania urządzenia z kontrolerem.
Patent zdradza nam wprawdzie wygląd konsoli, lecz nadal wielką niewiadomą pozostaje jej specyfikacja techniczna. Nie wiemy jaki procesor miał ją zasilać, a także na jakim systemie operacyjnym miała działać.
To jednak nie jest już istotne, ponieważ Xbox Keystone i tak nigdy nie ujrzy światła dziennego. Microsoft skasował bowiem ten projekt i nie planuje wprowadzać go na rynek. A przynajmniej w takiej formie.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Ktoś podmienił RAM jeszcze w magazynie; gracz kupił pamięć DDR5, a dostał zamaskowaną DDR4

Autor: Marek Pluta
Od lat związany z serwisami internetowymi zajmującymi się tematyką gier oraz nowoczesnych technologii. Przez wiele lat współpracował m.in. z portalami Onet i Wirtualna Polska, a także innymi serwisami oraz czasopismami, gdzie zajmował się m.in. pisaniem newsów i recenzowaniem popularnych gier, jak również testowaniem najnowszych akcesoriów komputerowych. Wolne chwile lubi spędzać na rowerze, zaś podczas złej pogody rozrywkę zapewnia mu dobra książka z gatunku sci-fi. Do jego ulubionych gatunków należą strzelanki oraz produkcje MMO.