Lekkie podbicie hardware, ekran Oled, naprawienie joyconow i obnizenie ceny.
Tylko tyle potrzeba, sciganie sie ze Steamdeckiem czy rogiem na hardware nie ma sensu.
Bociek69
Tak tyle wystarczy przecież OLED jest już w takiej wersji.
bez mocniejszych podzespołów nie ma sensu wydawać Switcha.
po za tym w Polsce Switch lepiej by się sprzedawał gdyby Nintendo nie srało na nasz z ciekłym moczem.
W sumie dla mnie Switch jest mi obojętny
Gry Nintendo nie są dla mnie zbytnio cukierkowe i bajkowe stylowo.
A obecna konsolka jest tak słaba że telefon z 2019 roku potrafi emulować gry że Switcha.
Lekkie podbicie? W obecnym Switchu siedzi Tegra X1, układ z 2015 roku z antycznymi już dziś rdzeniami A57, nawet samo przejście na procesor przystający do dzisiejszych czasów to będzie przepaść.
Jakieś wady musi mieć. Lepsze to niż żeby podstawowa wada była cena :D
Niech się nawet nie wygłupiają bez OLEDa.
Cena ekranu OLED od Samsunga do Switcha to według Forbesa jedynie 3-5 dolarów za sztukę.
Także kompletnie niezrozumiała decyzja jak dla mnie, jedynie wytłumaczalne poprzez chciwość i próbę zarobku na osobnej wersji z przebitka kilkadziesiąt albo i więcej dolarów.
Wersja OLEDowa i wsteczna kompatybilnośc, tego oczekuję.
Jesli nie to zostaję przy obecnym pstryczku.