Ja lubię te wszystkie eventy, ale one za długo trwają. Pomiędzy tymi weselami turniejami, polowaniami zostaje bardzo mało czasu na inne elementy gry ;)
A w sumie coś w tym jest. Do tego czasem większość czasu pomiędzy nimi i tak zużywa się na podróżowanie pomiędzy nimi. A już zwłaszcza grand toury potrafią się ciągnąć i ciągnąć.