oby wrócili do korzeni...
Przy MK vs DC dobrze się bawiłem, liczę jednak, że kolejna gra będzie już taka "prawdziwa". Myślę jednak, że lepiej byłoby tylko na konsolach - nie stracą z piractwa tyle...
Normalne MK na pewno będzie chętniej rozchwytywane niż gra z superbohaterami uniwersum DC. Mam nadzieję, że pojawi się w nim jakiś ciekawy tryb single (jakaś kampania), jak to miało miejsce w moim ukochanym deception.