Symulator Gęstochowy, na końcu podróży okazuje się, że doszedł do pośredniaka.
Ja pieprze co to jest :DD kto wogle wpada na tak chore pomysły gier masakra :D i kto w to gra :D tak tak, to ktoś pokroju kojimy, sami artyści i indywualiści l, wielkie mózgi, co nie można na nich złego słowa powiedzieć :D zaraz znajdą się sami wielcy fani tych "dzieł" :))
Ile ty masz lat? Wiesz, że dawniej często robili takie głupie i śmieszne, dość często odjechane gry? Wiele takich gier chcąc nie chcąc bawiło swoimi rozwiązaniami, właśnie dlatego, że pozwalało to ludziom odprężyć się od nudnej, smutnej i szarej rzeczywistości zamiast grać w jakieś poważne, pozbawione świetnego gameplayu gry, których głównym atutem jest grafika wyglądająca prawie fotorealistycznie, przypominająca o rzeczywistości :).
Zgadzam się. Większych durnot już wymyślić nie potrafią :) ale co poradzić jaki poziom obecnie grających takie i nowe tytuły hehe. Ja mam już 35 wiosen i tak głupich gier nie pamiętam dawniej by powstawały, ale może grałem tylko w znane tytuły za młodu i się nie znam :)
Ps. W przyszłości pewnie powstanie symulator albo przynajmniej aplikacja ukazująca trudne tajniki obsługi toalety dla nieogarniętej dziś życiowo młodzieży ;)
jak potrafi chodzić? to mieszkając u starych nie umiał, starzy karmili go z procy pewnie, szkoda że nie dali tytułu ,,ciepła klucha'' (warm dumpling).
Po symulatorze kamienia, żula i srającego gołębia myślałem że już nic mnie nie zaskoczy.
Szczerze to dałbym głowę, że już gdzieś widziałem już bardzo podobną grę. Chyba widziałem raz jakąś inną bardzo podobną grę w jednym z automatycznie odtwarzanych w małych okienkach i śledzących użytkownika w każdym miejscu na golu filmików. Więc serio to dla mnie była żadna nowość.