
Joanna we wszystkich dotychczasowych częściach była co najmniej ładna, ale teraz widzę, że odziedziczyła "urodę" po słynnej damie ze zwiastuna nowego Fable'a.
Co do gry, grałem w obydwie dotychczasowe i w nich raczej była nieskrępowana rzeź, a nie skradanka. Podoba mi się tej nowy kierunek, teraz bardziej przypomina to działania tajnego, futurystycznego agenta w gameplayu jak w Mirror's Edge z sensownie wykonanym strzelaniem.
No nie wiem. Na tej okładce wygląda jak typowa dupa z osiedla z toną tapety na twarzy. Po za tym są gusta, Mnie się ta akurat podoba, chociaż szczęka troszkę za duża.