Kuźwa, zatrudnili by porządnego rysownika: Bisley, Fabry, Rosiński... a tu znowu jakaś popierdółka.
Sa rozne style rysowania. Mi akurat ten spopularyzowany przez Mignole (Cala seria Hellboy) odpowiada, B.B.P.O. m.in. to jego poklosie.
PS. Rosinski? Dobre sobie. Na jeden zeszyt czekalbys dwa lata :P. Czas jaki w ostatnich latach poswiecal na tworzenie zupelnie zreszta nie przekladal sie na efekt koncowy - w przeciwienstwie do okresu "wczesnego Thorgala".
Rosiński jako przykład dobrego rysownika, choć nie jestem przekonany, że pasowałby do Wiedźmina, co innego Bisley, jego Geralt mógłby być kultowy jak Lobo czy Slaine. Mignola moim zdaniem nie pasuje do poważnych opowieści, a tym przykładowym planszom brakuje charakteru, więc jeśli mają wydać coś przeciętnego, to lepiej nie wydawać w ogóle. Wiedźmin nie zasługuje na przeciętność ;)
Pytanie, czy CD Projekt wyda to w Polsce? Egmont ma tez prawa do różnych komiksów Dark Horse. Więc może oni? W USA pewnie będzie wydawane w zeszytówkach, a potem TPB. Marzy mi się, żeby zeszytówki wróciły do kiosków.