Byłem na LEGO Batmanie przedwczoraj (przedpremierowo) i z punktu widzenia osoby dorosłej szału nie ma. Kilka razy się zaśmiałem, owszem, ale po parodii która w sposób bardzo wybiurczy traktuje kanon DC, można by oczekiwać znacznie więcej.
Powiem tak - Batman występujący epizodycznie w filmie LEGO Przygoda miał w sobie więcej Batmana i był zabawniejszy!
Mojemu siedmioletniemu synowi bardzo się podobało, więc do targetu trafia :)