Emulacja retro na Androidzie może umrzeć, bo Google chce weryfikować twórców aplikacji
Wzięliście ten temat za przeproszeniem, od dupy strony.
Emulacja to jeden mały minus, w morzu dużych minusów.
Brak sideloadingu, oznacza, że ludzie nie będą mogli używać wybranej aplikacji w danej wersji.
Nie będą mogli wrócić do poprzedniej wersji, gdy po aktualizacji, nowa wersja będzie problematyczna.
Nie będą też mogli instalować aplikacji, która wyparowała ze sklepu z durnych powodów
Nie okłamujmy się, wiele aplikacji po aktualizacjach, w najnowszych wersjach, często ma więcej szpiegostwa, więcej reklam, są obcinane z funkcji, funkcjonalności oraz ze wsparcia dla danego sprzętu, bo twórca aplikacji miał takie widzimisię.
A znając Google'a, to będą wymuszać aktualizację aplikacji, a nawet i po cicho sami je aktualizować, bo i takie coś ma miejsce od kilku lat, że pomimo wyłączenia auto-aktualizacji to i tak się aktualizują.
To samo jest w Galaxy Store.
Według statystyk, które podało Google, programy instalowane poza Google Play zawierają 50 razy więcej malware’ów niż oprogramowanie dostępne w oficjalnym sklepie Androida. Dlatego postanowiono, że od teraz deweloperzy będą musieli przejść proces weryfikacyjny. Tylko wtedy uzyskają możliwość opublikowania swojej aplikacji na certyfikowanych urządzeniach z Androidem.
Ciekawe czy proces instalacji będzie się dało to obejść przez ADB. Nie jest to szczególnie wygodne rozwiązanie, ale na ten moment jedno z niewielu które mogą wykonać użytkownicy domyślnych (stockowych) wersji androidów żeby cokolwiek modyfikować.
To chyba burza z małej chmury, wg artykułu google będzie certyfikować devs KTÓRZY i tak publikują w play store swoje aplikacje, gdzie do tej pory wystarczy się zarejestrować i coś tam opłacić i tyle, można wrzucać malware oficjalnym kanałem zanim google się zorientuje. Teraz firmy będą miał dłuższą drogę do publikacji czegokolwiek w play store, ale jak się chce to dalej będzie można instalować "lewe" aplikacje, tylko tak jak do tej pory było trzeba na to pozwolić w systemie.
Dokładnie i raczej nie chodzi tu tak naprawdę o emulatory, a aplikacje typu Revanced czy Lucky Patcher...