Elden Ring Nightreign stanie się jeszcze większym wyzwaniem w nowym trybie gry
Oczywiście że żyje i ma się dobrze, a z rozrastającym się gronem modderów spodziewam się że będzie tylko lepiej
Spoko pomysł, tylko żeby bossowie zostali bez zmian, ewentualnie w postaci suwerenów mroku, bo to co zrobili ostatnio z Librą, to było największe wyzwanie od czasów Radahna z DLC. Jeśli zwiększony poziom trudności dotyczy tylko drogi do bossa, a boss będzie wersją suwerena mroku, to brzmi to świetnie.