25 lat, łoł, poczułem się staro :-)
100 lat, 100 lat.... dla mojego pierwszego komputerka ;]
A propos muzyki z gier na komodę to polecam: http://remix.kwed.org/ :)
Ależ to była wspaniała maszynka. Rozkosze wgrywania ze śrubokręcikiem, a potem stacja dyskietek i Piraci, F-14, Iron Lord, Last Ninja i wiele innych :)
Stale odświeżam pamięć grając na emulatorkach dla PC i PSP. Miodne nieustannie :)
Sto lat :)
Mój pierwszy komputer :)
Powinien leżeć jeszcze w piwnicy... Od dwóch lat zabieram się za jego ponowne podłączenie.
cudna maszyna... mój... trzeci komputer =] miałem egzemplarz z uszkodzonym generatorem liczb pseudolosowych i bez dźwięku, ale i tak był MEGA :)
a parę lat temu kupiłem mydelniczkę, którą wypatrzyłem u menela w wózku, za 20zł... w szafie leży :)
Brakuje mi tego oczekiwania na wgranie się gry i nie zwracania uwagi na niedociągnięcia tylko cały czas siedzenie i młócenie danego tytułu do końca. Teraz to my wszyscy jestesmy rozpieszczeni przez najnowsze gry. Najwyraźniej tak miało być...
Mój pierwszy komputer... long live C64! :D Szkoda, że ktoś z rodziny sprzedał to... teraz bym se pograł :)
Chudy ---> Mozesz zawsze zagrac online na jaims emulatorze java, np tu: http://www.dreamfabric.com/c64/
naprawde fajne :)
edit: własnie gram w Commando ;-)
Czy ktos z Was zaczynal swoja przygode z komputerami na vic-20 :) ? Pytanie dla wyjadaczy....Czy sam jestem :( ?
Pshemeck ----> nie wazne od czego wazne od kiedy :))
ja zaczynalem dokladnie w pazdzierniku 1985 od Zx Spectrum 16kB.....co to byla za maszyna......C64 pojawil sie u mnie rok pozniej
Wprawdzie zaczynałem od atari 800 xl potem atari 65 xe dopiero po tym miałem C64 to i tak bardzo miło wspominam te czasy nocy nieprzespanych zachwycając się miodem kwadratowej grafiki, podkręcanie głowicy, nerwy nieudaną próbą wgrania gry z kasety,ach to były czasy.
oj pamiętam.... jeszcze mialem na kasety z "magnetofonem", pamietam ze zapisywalem w zeszycie liczby na ktorych dana gra sie ładowała :) czasem trzeba bylo sporo sie naczekac nim doszło do 500, a jak juz doszło to tez nie zawsze sie wgrywała :)
Untouchables, Who Dares wins, New zeland story i masa innych, ktore mi teraz do glowy nie przychodzą :)
Heh, gdzie te kasetowe składanki z dwudziestoma grami :)
Najwięcej czasu spędziłem przy MicroProse Soccer.
Coś tam pamiętam, że nawet z radia nagrywało się gry na kasetę hehe.
wow ja zaczynałem od zx spectrum a comodore był taki wyjechany w kosmos :) jezu ale szmat czasu minął
Tak,... komputer mojego dzieciństwa. To se ne vrati ...
mój pierwszy komp to timex2048 ale c64 miałem (i mam) chyba najdłużej. Zajebista maszynka.
SLAY_3_R ---->
fajna stronka.
Niektóre remix'y są świetne, może dlatego że oryginalna muzyka też taka była.
The way of the exploding fist, Creatures, Last ninja ale nic nie przebije Giany
to był mój pierwszy komputer.. miałem wtedy 6 lat i nie potrafiłem nic na nim robić poza graniem...