Well... ciekaw jestem, czy podczas jakiejś kolejnej wystawy Expo doczekamy się w polskim pawilonie gier naszych rodzimych programistów....
proponuję wtedy zrobić z karoserii malucha wielkiego pada do gry :) siadasz za kierownicą i do boju !!:)
Cholera, kusiło mnie, żeby zajrzeć do ukraińskiego pawlonu jak byłem na Expo, ale nie starczyło czasu... No cóż, może następnym razem ;) Tak przy okazji i na marginesie - bigos w polskim pawilonie jest pierwsza klasa - byłem autentycznie zaskoczony :)