Kumplowi shackowali konto i zanim Blizz raczył zareagować - telefon do Blizza był dosłownie niecałą godzinę po fakcie (kumpel właściciela shackowanego konta zadzwonił do niego, żeby sie dowiedzieć dlaczego nie raczy się odzywać jak go zagadują) - Blizz zwlekał z tym do tego stopnia (to trwało kilka dni ...), że oszust zdążył SPRZEDAĆ konto na e-bay'u, a w związku z tym Blizz zareagował szybciutko ..... banując konto.
Kumpel ponad tydzień po trzy razy dziennie wydzwaniał do Blizza i bluzgał ile wlezie.
Na szczęście w poniedziałek odzyskał konto i postacie, a wczoraj po maintenance kasę i wszystkie itemy.
Więc reagują natychmiast jak ktoś cos zrobi źle, ale pomoc trwa tygodniami ...
gdyby zrobily takie czystki w diablo2 to był bym w niebo wzięty...
Hellmaker ---> tak jst zawsze... niestety:(
Ale to dobrze ze tak robia dlaczego ktos kto gra uczciwie i zaplacil za ta zaqbawe nie male pieniadze ma miec trudniej itd na rzecz takich co kantuja...
Skoro oni miesięcznie tyle kont usuwają i jest az tylu graczy to nie ma co sie dziwiedź, że tak wolno reagują na pomoc...
ja się zastanawiam tylko... jak można komuś konto "shackować". ;)
to trzeba być kompletnym idiotą, albo mieć szczególnie uczynnych sąsiadów w LANie.
waste -->
banalna sprawa, wiekszosc dzieciakow uzywa taki sam login/haslo zarowno w grach jak i na roznych stronach. Wystarczy byc adminem jakiegos pomniejszego forum...albo ow shackowac.
59 tysiaków ufffffff, a do końca roku pewnie dojadaą do 80-100 tyś.? Jaki biznes jest z tego na ebay itp.
mikmac -> czyli patrz punkt pierwszy.
LEvEL --> Biznes jest potężny. W Chinach mają całe hangary pełne komputerów, na których ludzie non stop grają w WoW'a. A potem zdobytą kasę i przedmioty sprzedają na aukcjach po 20USD za 100G. To są miliony dolcow.