Zastanawiacie się, czy po seansie Beetlejuice Beetlejuice warto posiedzieć w kinie nieco dłużej, czekając na scenę po napisach? Znamy odpowiedź na to pytanie.
Sok z żuka, kultowa komedia grozy Tima Burtona, właśnie doczekała się sequela. Zbierający świetne recenzje Beetlejuice Beetlejuice gości na wielkich ekranach, więc wielu widzów z pewnością zastanawia się, czy po seansie warto zostać w kinie nieco dłużej, czekając na scenę po napisach. Sprawdzamy.
Beetlejuice Beetlejuice jest bardzo oczekiwanym filmem i może spotkać się z zainteresowaniem niemal tak dużym jak produkcje Marvela. W przeciwieństwie do wysokobudżetowych filmów superbohaterskich, w dziele Tima Burtona nie ma sceny po napisach. Po zakończonym seansie możecie więc od razu udać się do domu.
Fabuła Beetlejuice Beetlejuice skupi się na familii Deetz znanej z oryginalnego filmu. Trzy pokolenia powracają do Winter River po rodzinnej tragedii. Życie Lydii zostaje wywrócone do góry nogami, kiedy jej córka znajduje na strychu makietę miasta, a portal do zaświatów zostaje znów otwarty. Sprośny bioegzorcysta powróci i wprowadzi chaos w życie Deetzów.
Do obsady Beetlejuice Beetlejuice należą Winona Ryder (Lydia Deetz), Catherine O’Hara (jej matka), Michael Keaton (Beetlejuice), Jenna Ortega (Astrid Deetz, córka Lydii), Monica Bellucci (żona Beetlejuice’a), Willem Dafoe (stróż prawa w zaświatach) oraz Justin Theroux.
Film:Sok z żuka 2(Beetlejuice Beetlejuice)
premiera: 2024komediafantasyhorrortajemnica
Beetlejuice 2 to kontynuacja wydarzeń z filmu Beetlejuice z 1988 roku. Jej produkcją zajmie się firma Plan B Entertainment, należąca do Brada Pitta. Z udostępnionych informacji wynika, że prace na planie mogły wystartować na początku lata 2022 roku, jednak przedstawiciele wytwórni Warner Bros. nie potwierdzili tych doniesień. W obsadzie mają pojawić się Michael Keaton oraz Winona Ryder. Na ten moment nie ujawniono żadnych dodatkowych szczegółów.
2

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.