Nvidia pomimo kryzysu na rynku konsumenckich kart graficznych odnotowuje rekordowe ceny akcji. W większość jest to zasług zwiększonego popytu na układy przeznaczone dla sztucznej inteligencji.
Trwająca rewolucja AI znacznie zwiększyła popyt na układy graficzne, na czym mocno zyskali ich producenci. Dobrym tego przykładem jest Nvidia, której akcje osiągnęły wartość prawie 390 dolarów. Jest to najwyższy wynik, który udało osiągnąć się firmie w historii, pomimo trwającego kryzysu na rynku konsumenckich kart graficznych.

Jak możemy zauważyć na powyższym wykresie, znaczny wzrost cen akcji Nvidii miał miejsce 25 maja. Największy wpływ na to, poza rewolucją AI, miała wypowiedź „zielonych” na temat przewidywanych przychodów przedsiębiorstwa. Według firmy mają one osiągnąć poziom aż 11 miliardów dolarów w obecnym kwartale. Należy przy tym zaznaczyć, że większość analityków przewiduje, że przychody Nvidii nie przekroczą 7,15 miliarda.

Dzięki tak niesamowitym wynikom Nvidia może poszczycić się tytułem jednego z najszybciej rozwijających się przedsiębiorstw. Potwierdza to fakt pojawienia amerykańskiego giganta na czele rankingu: 10-Year „10-Baggers” in the Russell 1000 opublikowanego przez firmę Bespoke. Dla porównania AMD znajduje się dopiero na czwartej pozycji.
Określenie 10-Baggers oznacza przedsiębiorstwa lub inwestycje, które dziesięciokrotnie zwiększyły swoją wartość.
Należy przy tym zaznaczyć, że nie tylko Nvidia znacznie zyskała na rozwoju AI. Również inne firmy odpowiedzialne za produkcję układów graficznych, takie jak AMD lub TSMC, odnotowały wzrost cen swoich akcji.

Wraz ze wzrostem cen akcji, zwiększyła się również wartość całkowita firmy osiągając poziom 974 mld dolarów. Jeśli więc „zielonym” uda się utrzymać obecny trend, może się okazać, że już niedługo pokonają barierę 1 biliona dolarów. Obecnie na rynku znajduje się jedynie 8 firm, którym się to udało.
Więcej:Eksperci wycenili Steam Machine i PC od Valve będzie niewiele tańsze od PS5 Pro
17

Autor: Kamil Cuber
Z GRYOnline.pl związał się w 2022 roku, jest autorem tekstów o tematyce sprzętowej. Swoją przygodę z pisaniem rozpoczynał jeszcze w gimnazjum, biorąc udział w konkursach organizowanych przez producentów z branży elektronicznej. Następnie przy okazji zakupu nowego komputera zainteresował się sprzętem, stopniowo coraz lepiej poznając rynek komputerowy. Zagorzały fan komputerów i gier single-player, choć nie odrzuci też zaproszenia do gry w szachy oraz Foxhole’a.