Dotarłem do połowy, mało śmieszna, Monty Python to to nie jest. Sam rozgrywka to point and click - jak kros lubi to można popróbować.
Muszę się zgodzić z opinią powyżej.
Wynudziło mnie po drodze.
Koło Pythona nie stało.
Gra równie zabawna co obrazoburcza i równie kreatywna co dostarczająca porządnej, staroszkolnej rozgrywki w stylu point-and-click. Jest krótka, lekka i przyjemna, pozwala i się pośmiać i pogłówkować, a jej plansze są przepysznie skonstruowane z kawałków bezpardonowo powycinanych z obrazów mistrzów renesansu. Kilka z nich nawet poznałem, ale to głównie dlatego, że jakiś czas temu zupełnym przypadkiem przeszukiwałem internet w poszukiwaniu obrazów z renesansowej Italii, które byłyby w domenie publicznej. Ale odbiegam od tematu, a ten jest taki, że w "The Procession to Calvary" naprawdę warto zagrać, jak się ma trochę czasu. Serio, polecam serdecznie.
Złoto! Wspaniała przygoda w renesansowym fantastycznym świecie!
Plusy :
- Humor
- Ciekawe zagadki
- Świetna animacja
- Super osiągnięcia
- Zróżnicowane plansze
- Wspaniała oprawa audiowizualna
- Humor x2
- Można wszystkich zabić
- Kilka zakończeń
Minusy :
- Długość gry
Wizualnie i muzycznie pieści zmysły. Niestety w pozostałych kwestiach to wczesny postmodernizm, wyryty choćby przez Monty Pythona. Śmiechom nie było końca :)
2h na ukończenie
Przeciętny point'n'click, raczej nic specjalnego
Humor czasami zabawny, fajnie przebija czwartą ścianę
Graficznie super - fajne ożywienie rożnych malunków
Muzycznie naprawdę dobrze - masa dobrze znanych utworów muzyki klasycznej
Rozgrywka taka sobie - niezbyt ciekawe i wymagające zagadki (jedynie ta z ofiarą ciekawsza)
Gra krótka co wychodzi jej na dobre - zdecydowanie warto poświęcić te dwie godzinki i zapoznać się z tytułem, bo chociaż nie jest to najlepsza produkcja, to jednak i tak ogrywa się to naprawdę przyjemnie.