Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikPrzygodowePCXBOXPS2
Okładka The Great Escape (PC)

The Great Escape

Gra przygodowa z elementami zręcznościowymi oparta na znanym filmie „Wielka Ucieczka” z roku 1963.

Przygodowe | filmy | przygodowe gry akcji

Okładka The Great Escape (PC)

data premiery gry:

23lip2003

PC PS2 XBOX

The Great Escape to gra przygodowo-zręcznościowa, oparta na kultowym filmie (w Polsce – „Wielka Ucieczka”) z 1963 roku z niezapomnianym Steve’m McQueen w roli głównej. Opisywana pozycja powiela niektóre motywy zaprezentowane w kinowej produkcji, opowiada też jednak o wydarzeniach, o których wcześniej jedynie wspomniano.

Omawiana produkcja pod wieloma względami przypomina wydany przez Codemasters Prisoner of War. Akcja gry toczy się w trakcie II wojny światowej. W przeciwieństwie do PoW, w którym przez cały czas sterowaliśmy wyłącznie jedną postacią, w Great Escape są to cztery różne osoby, które pojawiły się w kinowej produkcji. Każdy z bohaterów wyróżnia się specyficznymi umiejętnościami. Hilts jest mistrzem w organizowaniu ucieczek i potrafi otwierać zamki, MacDonald biegle mówi po niemiecku, Sedgewick umie naprawić każdą maszynę a Handley osiągnął mistrzostwo w złodziejskim fachu. W trakcie zabawy odwiedzamy lokacje znane z filmu, między innymi obóz jeniecki.

Kampania singleplayer składa się z kilkunastu rozbudowanych etapów. W większości misji należy pozostawać w ukryciu i ostrożnie wykonywać kolejne posunięcia. Sterowany aktualnie bohater musi najczęściej zdobyć przedmioty niezbędne do zorganizowania tytułowej ucieczki. Co pewien czas trafiają się też jednak bardziej dynamiczne poziomy, w których należy korzystać z dostępnych typów broni (pistolety, karabiny itp.). Autorzy gry przygotowali również kilka środków transportu. Na szczególną uwagę zasługuje znany z kinowej produkcji motocykl, z myślą o nim przygotowano bowiem widowiskowy pościg.

Oprawa wizualna zaprezentowana została oczywiście w pełnym trójwymiarze. Gracz może w dowolny sposób sterowac kamerą, co jest szczególnie przydatne w sytuacji unikania patrolujących teren wartowników. Fanów Steve’a McQueena zainteresuje też zapewne fakt, iż w wielu miejscach gry można wysłuchać kwestii dialogowych (przeniesionych z filmu) w jego wykonaniu.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single player  

Nośnik: 2 CD

Ocena gry 7,2 / 10 na podstawie 471 ocen czytelników.

Wymagania sprzętowe The Great Escape

PC Windows

Rekomendowane: Pentium 1 GHz, 256 MB RAM, 32 MB karta grafiki (GeForce 2 lub lepsza), 1.6 GB HDD

Sony PlayStation 2

Wykorzystuje: karta pamięci

The Great Escape - recenzja gry

Recenzja 30 października 2003, 17:21

Jednym z pierwszych elementów gry, na który zwróciłem uwagę, była sprawa rozwiązania sterowania aktualną postacią. Niestety, jeśliby porównać je z takim hitem jak „BloodRayne” czy typowo konsolowym „Metal Gear Solid 2: Substance”, to bardzo szybko można dojść do wniosku, że dany osobnik mógłby zachowywać się nieco żwawiej. Całą akcję obserwuje się z perspektywy trzeciej osoby. Myślę, że jest to najlepsze rozwiązanie. Sprawdziło się ono w wielu popularnych skradankach, m.in. „Splinter Cellu”. Sterowana postać dysponuje całym szeregiem ruchów, przy czym o tych, które bezpośrednio związane są ze skradaniem się, opowiem za chwilę. Sterowana postać potrafi wykonywać standardowe czynności w stylu biegania czy kucania. Może wspinać się na niektóre przeszkody, aczkolwiek zostało to ograniczone tym, czy w danym miejscu autorzy gry przewidzieli taką możliwość. Standardowo nie ma opcji podskoku. Niestety, z racji tego, iż odblokowuje się ona tylko w wybranych miejscach, można mieć spore problemy z dobraniem momentu wyskoku i wymierzenia jego odległości. W kilku miejscach powoduje to, iż początkowo prosty etap przeradza się w istną męczarnię. Gra była tworzona z myślą o konsolach nowej generacji. Nikogo nie powinny więc zdziwić ułatwienia w zdobywaniu przedmiotów. Jeśli tylko do takowego się zbliżymy, to nie dość, że zostanie on podświetlony, to na ekranie pojawi się też specjalny podpis, co to jest. Szkoda tylko, że otoczenie jest bardzo hermetyczne. Niczego poza rzeczami do zebrania nie można dotknąć, zniszczyć czy nawet otrzymać jakiegokolwiek komentarza odnośnie przeznaczenia danego przedmiotu. Jest to szczególnie uciążliwe, gdy widzi się na przykład jakąś kratkę wentylacyjną, którą chciałoby się podnieść w celu ominięcia wartowników, czy też włącznik alarmu, który mógłby odwrócić na chwilę uwagę strażników (z tego chwytu korzysta się tylko raz w trakcie całej zabawy). Ostatnią rzeczą, do której muszę się przyczepić, są nienaturalne zeskoki z większych wysokości. Obsługiwany bohater musi mieć chwilkę na przykucnięcie. W sytuacji, gdy jest on ścigany przez bandę hitlerowców, może to spowodować, iż całe zadanie zostanie zaprzepaszczone. Konsolowe powiązania spowodowały też, że ilość podawanych na ekranie informacji ograniczono do absolutnego minimum. Na szczęście nie oznacza to, iż nie można się przez to niczego dowiedzieć. Szczególnie przydatny jest tu kompas, który poza wskazywaniem kierunków, informuje też o nastawieniu hitlerowców w stosunku do sterowanej postaci. I tak na przykład żółty trójkąt oznacza, że coś zauważyli, ale nie przystąpili jeszcze do działania (nie są pewni, co widzieli). Z kolei jeśli cały kompas zostanie otoczony migającym okręgiem, będzie to oznaczało, iż trwa za nami pościg (jeśli jest on czerwony, hitlerowcy nie zawahają się użyć broni). Pomimo braku interaktywnej mapki na kształt „Metal Gear Solida” spełnia on swą rolę i w wielu sytuacjach jest jak gdyby chodzącym alarmem informującym gracza o tym, kiedy ma się ukryć. Niezwykłym ułatwieniem ze strony twórców „The Great Escape” jest natomiast wprowadzenie mapy statycznej. Przez cały czas widać na niej pozycję sterowanej postaci, a także miejsca, w których znajdują się aktualne cele. W zależności od tego, czy w danym momencie szuka się jakiejś rzeczy, czy należy na wyznaczonym obszarze wykonać jakąś czynność, są one w różnych rozmiarach. Po kliknięciu na cel otrzymuje się dodatkowe informacje, oprócz tego gra przybliża też ten fragment mapy. Jest również coś na kształt inwentarza. Rola gracza ogranicza się w zasadzie tylko do wyboru przedmiotu, z którego będzie za chwilę chciał skorzystać. Zdecydowanie brakowało mi tu chociażby lakonicznego opisu posiadanych rzeczy. Tyle chociaż dobrze, że w trakcie właściwej gry nie zdarzało mi się zbyt często mieć problem z dopasowaniem przedmiotów do czynności, które należy wykonać, żeby przejść dalej.

PC
PS2
XBOX