Gra jest fajna, niestety bardzo króciutka. Etapy pomyślano i zaprojektowano ciekawie, a wiele elementów na planszy nie służy do niczego, co też jest dobre, bo wprowadza znane z przygodówek kombinowanie, chociaż sama rozgrywka jest niezwykle logiczna, pomimo zmienionej perspektywy. Samorost 1 przypomina raczej reklamówkę gry/ demo, bo spokojnie idzie go ukończyć w 5 minut. Wielka szkoda, że autorzy nie dołożyli tak ze 100 plansz, ale mimo wszystko należy się solidne 8.
Gra jest fajna, niestety bardzo króciutka. Etapy pomyślano i zaprojektowano ciekawie, a wiele elementów na planszy nie służy do niczego, co też jest dobre, bo wprowadza znane z przygodówek kombinowanie, chociaż sama rozgrywka jest niezwykle logiczna, pomimo zmienionej perspektywy. Samorost 1 przypomina raczej reklamówkę gry/ demo, bo spokojnie idzie go ukończyć w 5 minut. Wielka szkoda, że autorzy nie dołożyli tak ze 100 plansz, ale mimo wszystko należy się solidne 8.

Fajne, ale jednak za krótkie (10 minut). Przynajmniej jakby była godzinka to byłoby lepiej. Nic, zostają kolejne części.
Bardzo krótka ale niesamowicie ciekawa - zwłaszcza graficznie - gra. Jest to jakaś forma interaktywnego dzieła sztuki i chociaż nie zabieram tego tytułu innym grom tak właśnie produkcje takie jak Samorost 1 pozostawiają w graczu poczucie, że to co się widzi jest jedynie przykrywką dla przekazu, który należy dobrze rozczytać. Bawiłem się przyjemnie przez całe 16 minut - dało mi to kilka uśmiechów i troszkę myślenia - jako ciekawostka, zdecydowanie warte polecenia.
Przeszedłem ją w 30 minut, a jeśli się wie co robić, to wystarczy może ze 7. Małe, ale cieszy. Poziom artystyczny i surrealistyczny humor cieszą na każdym kroku.