Obstawiam uniwersum wilkołaków, wampirów i demonów w obecnych czasach, ewentualnie nieco wybiegające w przyszłość. Wspomnicie moje słowa :)
Zapędzony tu najnowszym newsem muszę w pełni przyklasnąć koledze wyżej, a może nie tak w pełni bo ja obstawiam dogadanie się z Grzędowiczem na zrobienie gry w klimacie jego "Popiół i kurz".
Nie do końca wiem skąd u mnie takie przekonanie, może z tego że sam knułem jak taka gra mogła by wyglądać i może trochę życzeniowo próbuję przewidzieć.
Ale też, jak Redzi mieli problem z Sapkowskim wymyśliłem sobie że powinni się wziąć za "Pan Lodowego Ogrodu", koniec końców nie ma po co bo zostali z Wiedźminem, a za zrobienie gry na tej podstawie wziął się ktoś inny (i sobie głupi ryj rozwalił), no a że mam czutkę na tego Grzędowicza to możliwym jest że Grzędowicza nie porzucili i szukając czegoś na grę w jakieś wariacji teraźniejszości wyjęli mi wizje z głowy.
Nie wykluczał bym też czegoś w klimatach naszych lat 70/80tych lub w klimatach około pierwszo/drugo wojennych.
Ale tak, demony, sny, wymiary, teraźniejszość, mroczność. Stawiam dychę ;)