To trochę dziwne ale gdzieś głęboko w mojej podświadomości pizza kojarzy mi się z wojownikami ninja. Jest to oczywiście coś kompletnie nielogicznego i głupiego ale mój kontakt z Wojowniczymi Żółwiami Ninja sprawił, że taka bzdura jest głęboko zakorzeniona w mojej głowie. Wydaje się jednak że nie jestem jedyną osobą, która w jakiś sposób łączy ze sobą smakołyk z mistrzami skradania. Twórcy Ninja Pizza Girl muszą myśleć w podobny do mnie sposób. Czy oznacza to jednak, że otrzymamy grę godną wszystkich genialnych rzeczy wymienionych w tytule?