Komentarze do gry: Master of Command

Forum Gry Strategiczne
Dodaj komentarz
27.10.2025 10:08
👍
1
1
odpowiedz
Viirden_NPC
13
Konsul

Dziś premiera, muszę przyznać, że gra wygląda świetnie, takie połączenie Battle Brothers z Empire Total War. Twórcy od ponad 8h na żywo prowadzą stream, to się nazywa poświęcenie ;)

https://www.youtube.com/watch?v=bGxyqKGrBCE

27.10.2025 19:12
😊
1.1
odpowiedz
Viirden_NPC
13
Konsul

I mamy cenę - 99 zł, czyli wycenili nas zgodnie z rynkową wartością dolara, bardzo miło z ich strony, kupione :)

post wyedytowany przez Viirden_NPC 2025-10-27 20:23:41
06.11.2025 08:28
2
1
odpowiedz
Viirden_NPC
13
Konsul
Image

Po niemal 14h jestem w 3 akcie kampanii Brytyjskiej. Muszę przyznać, że gra jest fantastyczna. Kapitalny pomysł i naprawdę świetne wykonanie. Budowanie i zarządzanie swoją armią daje masę frajdy. Z tych 14h to co najmniej 2 przeznaczyłem na sprawdzanie w sieci historycznych jednostek i odwzorowywanie ich mundurów w grze, razem z odpowiednią flagą.

Wczoraj stoczyłem finalną bitwę w akcie 2, która trwała niemal 30 minut. Nie ma mowy o szybkim klikaniu jak w Total Warach, bitwy są znacznie wolniejsze i dużo bardziej taktyczne. Jakość i doświadczenie jednostek, to w co są wyposażone, teren, wszystko to ma ogromne znaczenie i ze wszystkiego trzeba odpowiednio korzystać.

Bardzo się cieszę, że gra już się twórcom (3 osoby tylko) zwróciła i będzie dalej rozwijana. Wstępnie zapowiedziano dodanie kolejnej nacji jako darmowego dodatku, a potem najprawdopodobniej pojawi się jakieś płatne DLC.

Miłośnikom historii, zwłaszcza tego okresu czyli wojny siedmioletniej, gorąco polecam.

10.11.2025 10:02
T_bone
3
odpowiedz
3 odpowiedzi
T_bone
281
CMDR

GRYOnline.plNewsroom

7.0
PC

Widziałem teorię, że sukces Master of Command to w dużym stopniu efekt popularności YouTubera stojącego za produkcją – i coś w tym jest. To dość rzadki dziś miks: uproszczona gra wojenna jedynie przypominająca Grand Tactician czy Scourge of War, a z drugiej strony – mocno „gamey” mechaniki zarządzania, rogalika, buffów i debuffów, luźno inspirowane historią. Efekt to coś w rodzaju „entry-level wargame’u”, których na rynku jest niewiele.
Po pierwszym akcie miałem wrażenie, że gra dość szybko popada w schematy, jeśli chodzi o potyczki na mapie. Auto-resolve nie ma, bo bitwy stanowią rdzeń rozgrywki – ale te mniejsze z czasem potrafią nużyć. Tytuł rozwija skrzydła dopiero przy większych starciach, z udziałem dziesięciu tysięcy żołnierzy lub więcej, bo wtedy staje się mniej przewidywalny. Nie podoba mi się też sposób, w jaki zrealizowano przeszkody wodne i teren zabudowany (–X punktów do ruchu, + do osłony) – z jakiegoś powodu razi mnie to bardziej niż w Regiments. Kawaleria w tej grze zamiata i jest kluczowa. Brakuje również kilku funkcji, które mocno ograniczają komfort rozgrywki. W fazie deploymentu nie można wydawać rozkazów, da się jedynie rozstawić jednostki w strefach startowych. Nie wykminiłem też, jak w tej grze utrzymać formację złożoną z kilku jednostek.
Mimo wszystko grę wciąż polecam: zawartość jest adekwatna do ceny, a całość stanowi ciekawe połączenie dobrych pomysłów w przystępnej formie, choć bez jednej, wybitnej mechaniki.
A jak się weźmie pod uwagę, że robiły to jakieś 4 osoby, to Master of Command naprawdę bije powyżej swojej kategorii wagowej: prezentacja jest czarująca.

10.11.2025 10:40
3.1
odpowiedz
Viirden_NPC
13
Konsul
Image

Generalnie ze wszystkimi zarzutami się zgadzam, z tymże mi chyba one mniej przeszkadzają. Mam 25h na liczniku i cały czas gra mi się świetnie. Bardzo potrzebne są na rynku takie lite strategy tak jak kiedyś lite simy, czyli bardzo przystępna rozgrywka, która jednak stara się być osadzona w ramach "realizmu".

Ja przede wszystkim liczę na dodanie jakiegoś trybu sandbox, bo kampanie po prostu za szybko się kończą. Ledwo co skompletuje swoją armię wedle uznania, wyszkolę ich i wyposażę w co się da, to jest już końcówka 3 aktu. Ja bym chciał tą armią pobawić się znacznie dłużej, aby było więcej bitew jak te najtrudniejsze, na końcu 3 aktu. Dość zabawne jest otrzymanie sporo fajnego sprzętu po zwycięskiej finalnej bitwie, tylko po to aby od razu zobaczyć ekran końca kampanii i statystykach, nie skorzystasz już sobie z tych zdobyczy :).

Na dziś ukończyłem kampanię Brytolami i gra się nimi rewelacyjnie, są super strzelcami. Zacząłem nową kampanię, też Brytolami, z tymże celuję w wyzwanie aby do 3 aktu dojść tylko 3 brygadami, złożonymi wyłącznie ze szkockiej piechoty i kawalerii :)

post wyedytowany przez Viirden_NPC 2025-11-10 10:55:39
10.11.2025 10:53
T_bone
👍
3.2
odpowiedz
T_bone
281
CMDR

GRYOnline.plNewsroom

Image

Twoje życzenia chyba zostaną spełnione.

10.11.2025 11:06
3.3
odpowiedz
Viirden_NPC
13
Konsul

No proszę... czytałem te plany ale jakoś "infinite campaign mode" mi umknął :) Dla mnie bomba.

Na pewno przydałoby się też popracować nad AI bo za łatwo idzie ich ograć. Ostatnio mocno śmiechłem jak wroga kawaleria szarżowała na mnie... w rzece. Z tymże nie przez rzekę tylko cały czas biegli w wodzie. Przez kary do prędkości to się nawet nie zbliżyli do mnie i zostali całkowicie wystrzelani.

Tak samo za łatwo jest wroga sprowokować. Wystarczy trochę się do niego zbliżyć kawalerią, odpala się skrypt i zaczynają frontalny atak, chociaż mają sporo artylerii i mogliby czekać, ostrzeliwać i ewentualnie zmusić mnie do ataku. A tak zawsze wybieram na mapie najbardziej korzystny teren i na nich czekam.

Zgadzam się, że kawaleria dzieli i rządzi, zwłaszcza ta strzelecka. Jak się już pozbędzie wrogiej kawalerii (co nie jest specjalnie trudne) to wjeżdża się swoją na tyły i prowadzi ostrzał w plecy, co kompletnie dewastuje morale.

Mimo to sam pomysł i przede wszystkim wykonanie uznaję za kapitalne. Czuć na kilometr, że pasjonaci nad tym pracowali, może trochę jeszcze mało doświadczeni programiści (z tego co słyszałem to kierownik tego kanału i projektu ma 27 lat...) ale jednak pasjonaci.

post wyedytowany przez Viirden_NPC 2025-11-10 11:12:18
11.06.2026 17:53
4
odpowiedz
Adams Famili
51
Chorąży

Dla mnie gra ma jedną zasadniczą wadę. Na polu bitewnym jakiekolwiek przeszkody nie istnieją. Owszem jest kara do ruchu czy też bonus do wytrzymałości ale...
Jeśli liczysz że mając mniejsza armie zatrzymasz przeciwnika na moście to zapomnij. Jednostki przejdą przez rzekę nawet jej nie zauważając. Jeśli liczysz że w mieście uformują szyk kolumnowy - zapomnij. Przenikną przez budynki trzymając linię. Inne przeszkody także nie istnieją (poza wartościami liczbowymi na "+" i "-").
Z tego samego powodu zapomnij o zdobywaniu np fortów, twierdz, czy chociażby walki z armia na umocnionych pozycjach. Oczywiście w sensie walki bezpośredniej bo każdą twierdze można zdobyć "tekstowo" poświęcając przy tym część zasobów (ale niekoniecznie żołnierzy). A każdą okopaną armie można pokonać w walce bezpośredniej bowiem ta armia opuści swoje umocnione stanowiska, aby zmierzyć się z twoim wojskiem w polu.

Forum Forum Gry Strategiczne
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl