Calkiem przyjemna giera, do Raymana jej daleko ale zle nie jest. Jest pare fajnych opcji, grafika cieszy oko (przypomina troche nową Giana Sisters)
Świetna gra, która posiada tylko jedna wadę - krótka (ok. 1,5h gry)
To ma być gra dla dzieci? Mam 30 lat, grałem w całe mnóstwo rożnych gier, ale ta jest mega trudna. Światy jeszcze da rade przejść, chociaż te końcowe są trudne. Skakanie po ciasteczkach na wodzie to jakaś masakra - jedna sekundę albo cm za daleko i koniec życia, etap od nowa, sterowanie na klawiaturze bardzo słabe. Bosowie są arcytrudni - po kilkadziesiąt razy, nawet około 100x próbuje przejść każdego bosa, do tego po każdej śmierci trzeba oglądać ten sam filmik i gadanie czego nie idzie przewinąć. Przez cała grę miałem tylko 3 gwiazdki życia mimo ze miejsca jest na 5, a bosowie mieli po 7-8. Fabuła słaba, gra właściwie polega na powtarzaniu ciągle etapów aż dojdzie się do perfekcji w którym dokładnie miejscu stanąć i w której sekundzie nacisnąć przycisk.
Jak jakieś dziecko potrafi przejść tą grę to lepiej zrobicie testy czy nie jest cyborgiem. Jedyny plus to w miarę ciekawy i ładny świat.
Młodsi przechodzą właśnie lepiej te trudne platformówki, sam już bym nie dał rady przejść teraz Lwa Leona czy Kapitana Pazura. Nie mówiąc o Abe's Oddysee. A kiedyś dawałem radę.
++ Design poziomów jest bardzo unikatowy. Różnorodność w klimacie, przeszkodach oraz poziomy specjalne. Wszystko to zamknięte w dość krótkiej grze, nie daje się nudzić
+ Ładna i kolorowa gra
+ Prostota rozgrywki w połączeniu ze zmiennością poziomów
- - Myszka Mickey to chyba najgorsza postać Disneya. Niezależnie od medium nie potrafię polubić tej postaci
- Krótka gra i dość krótkie poziomy
- Nieciekawe walki z bossami
- Sterowanie i wykrycie kolizji mogłoby być płynniejsze
- Eksploracja wymaga częstego poświęcania żyć. Trudno ocenić co jest elementem, w którym może być znajdźka, a co otoczeniem