Bardzo przyjemna i niezwykle sympatyczna gierka, piękna grafika, muzyka gameplay na kilkadziesiąt godzin z niezłą fabuła, czego więcej chcieć. Poprzednie części w które grałem podobały mi się, ale w końcu pojawiła się wersja na PC, już mam nabite 23 godziny, i nie odczuwam znudzenia. Polecam granie z oryginalnym językiem, czyli Japońskim, wtedy gra dodatkowo zyskuje na charakterze.
Za każdym razem kiedy słyszę, że jakaś gra jest JRPGiem to w głowie mam od razu konkretny obraz. Wynika to z tego, że większość produkcji trzyma się konkretnej formuły. Miłym zaskoczeniem jest kiedy jakiś tytuł odskakuje od przyjętych standardów i robi coś interesującego. Atelier Sophie: The Alchemist of the Mysterious Book to jedna z takich właśnie produkcji. Tylko czy w tym wypadku inne oznacza lepsze? Może istnienie formuły gier JRPG ma sens i odstępstwa od niej prowadzą do fiaska?