Słyszę, że premiera 12. Grudnia, a tutaj żadnego info, ani ceny.
Dziwna kampania reklamowa.
Serwery są pełne, sporo też Polaków. Czy warto to niewiem, zależy jakim typem gracza jesteś. Jeśli ci zależy na szybkich rundach to Call of Duty tutaj jest wszystko mozolniejsze, sporo chodzenia, budowania ale też sama gra bardziej taktyczna i realistyczna
Kupione na PS5 i ogrywane. Gra się przyjemnie, ludzi na serwerach masa. Mają dodać wsparcie modów i destrukcję więc wszelkie BF czy CoD mogą iść w odstawkę. Nie ma micro transakcji, nie ma dziadostwa w skórkach czy pseudo operatorach, żadnych sezon pasów.
Jest tym czym być powinien FPS.
Mam juz 700h przegranych na zmodowanych serwerach Nato/rosja i musze przyznać ze świetnie się gra. Śmiało można polecić ten symulator wojenny.
świetna grafika i klimat, z każdą aktualizację jest coraz więcej i coraz lepiej. Aż dziw, że nikt tu żadnego komentarza nie napisał.
Gram od premiery na PS5. Dla mnie miód. Czuć symulację pola walki, współpraca z oddziałem i innymi ludźmi podnosi przyjemność z rozgrywki. Sprzęty w postaci wozów i helikopterów to często gamechangery.
Na minus problemy z serwerami oraz brak modów. Jeżeli te wejdą to gra na lata.
Gra jest ewidentnie świetna ładna oprawa graficzna dodatki w zwykłych domach które są na całych mapach z działającymi interjorami małymi ale jednak z umeblowaniami w każdym domu na mapie oddające styl zimnej wojny
A sam gameplay brutalny do bólu nie wybacza błędów starcia odbywają się na olbrzymich mapach z dobrym systemem leczenia i obsługi broni ewidentnie nie jest to gra dla kidosów z call of duty tego ściekowiska bo w armie nie ma wślizgów co 5 sekund skakania i robienia 360 no scope dla ludzi co grają w battelfielda też nie jest to dobra gra coprqwda mapy w bf są duże ale napewno nawet w najmniejszym stopniu nie tak duże jak w armie a no I realizm w bf potrzeba magazynka lub trochę ponad żeby pokonać przeciwnika a w armie 1/2 max 4 strzały i wróg nie żyje