Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Andro iOS
Paradise Lost
Paradise Lost
Paradise Lost Game Box

Najciekawsze materiały do: Paradise Lost

Hellish Quart najlepiej ocenianą polską grą początku 2021 roku na Steam; Outriders najpopularniejszą
Hellish Quart najlepiej ocenianą polską grą początku 2021 roku na Steam; Outriders najpopularniejszą

wiadomość12 kwietnia 2021

Końca dobiegł pierwszy kwartał 2021 roku. W tym okresie na rynku pojawiło się, czy to w pełnej wersji, czy we wczesnym dostępie, kilka polskich produkcji. Jak radziły sobie wybrane z nich na Steamie? Przygotowaliśmy dla Was mały przegląd.

Udana premiera Paradise Lost. Sprzedaż na Steam zaskoczyła twórców
Udana premiera Paradise Lost. Sprzedaż na Steam zaskoczyła twórców

wiadomość29 marca 2021

Premiera Paradise Lost wypadła pomyślnie dla twórców z warszawskiego studia PolyAmorous. Sprzedaż polskiej przygodówki na platformie Steam okazała się wyższa, niż przewidywano przed debiutem.

Dziś premiera polskiej przygodówki Paradise Lost
Dziś premiera polskiej przygodówki Paradise Lost

wiadomość24 marca 2021

Dzisiaj premierę ma Paradise Lost - gra polskiego zespołu PolyAmorous. To interesująca przygodówka opowiadająca o niekończącej się wojnie, w której musi odnaleźć się dwunastoletni bohater.

PC
PS4
XONE
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
10.10.2020 12:35
drenz
drenz
81
Le réveil du lion

Demo to kilkanaście minut spaceru, w którym możemy przeczytać kilka notatek, "zwiedzić" miejscówkę jaka jest stacja kolejowa. I w sumie tyle. Nic konkretnego. Na plus sama lokacja - widać, że trafiliśmy do miejsca, gdzie przebywali niemieccy zbrodniarze - natrafiamy na porozrzucane walizki, buty, złote zęby, na biurkach mamy zdjęcia prawdopodobnie ofiar - pod kątem wykreowanego świata jest sugestywnie i bardzo dobrze. Graficznie też jest nawet spoko.

Minusem na chwile obecną jest powolne poruszanie się naszej postaci, nawet gdy wciśniemy bieg. Poza tym otwieranie szafek - pierwszy raz się z czymś takim spotkałem przy takiej akcji - bardziej takie przesuwanie kojarzy mi się z grami mobilnymi... Odkładanie notatek też jest jakieś dziwne. Przechodzenie przez wąskie szczeliny powinno być na kliknięcie E czy innego przycisku przecisku, bo wystarczyło, że odwróciłem się w kierunku, z którego przyszedłem i znowu przechodziłem przez szczelinę (i musiałem potem kolejny raz to zrobić, aby wrócić). Zobaczymy co z tego wyjdzie. Demo nie przekonało mnie na "tak" ani zniechęciło.

12.11.2020 17:33
Draugnimir
👍
odpowiedz
Draugnimir
94
Mały diplodok

GRYOnline.plRedakcja

Demo faktycznie ma trochę niedoróbek i dyskusyjnych rozwiązań. Pokazuje jednak, mimo swojej krótkości, ogromny potencjał tej gry. W moim odczuciu klimat i projekt lokacji to ścisła czołówka w gatunku, fabuła też rysuje się intrygująco - za sprawą intrygującego pomysłu na realia (w dużym uproszczeniu: Fallout spotyka Wolfensteina). Te ostatnie w połączeniu z atmosferą uczyniły z Paradise Lost grę, której rozwojowi zacząłem przyglądać się bardzo, bardzo uważnie po skosztowaniu dema. Liczę, że to będzie kolejny, po Ghostrunnerze, hit z katalogu All in! Games :)

post wyedytowany przez Draugnimir 2020-11-12 17:34:19
24.03.2021 18:56
😃
1
odpowiedz
thomasanderson
1
Junior
Image

Zakupiłem na GOG na promocji za 36 zł. Po pierwszych dwu godzinach jestem zachwycony. Historia prezentuję się na razie wyśmienicie - każda kolejna notatka wkręca coraz bardziej. Na swojej drodze znajdujemy wiele ciekawych przedmiotów. Klimaty bunkra rewelacyjne. Czuć dawny klimat. Wiele notatek jest w stylu NWO. Totalnie wkręcających. Myślę, że historia za te kilkadziesiąt złotych warta przeżycia. No ale gram dalej. Wstawię feedback / opinie jak już przejdę.

Jedna z notatek (spoiler-obrazek)

24.03.2021 22:09
😱
odpowiedz
Wirus0000
5
Junior
10

Gra super historia 10 na 10 mogli by film nakręcić :D

24.03.2021 22:11
benq3
odpowiedz
4 odpowiedzi
benq3
30
Legionista

Polecam grę tym bardziej że twórcy sprzedają ją teraz za około 35 na gogu (jak na premierę to super).
+klimat poniemieckiego bunkra jest świetny,
+lokacje są wykonane z dużą szczegółowością i są wyśmienite,
+historia jest również bardzo fajna i gra na emocjach,
+grafika na wysokim poziomie.

Ale to kolejna polska dobra gra (po Medium) w której polski dubbing powinien być koniecznie gdyż gramy w Polsce (Kraków), chodzimy chłopakiem (Polakiem) o imieniu Szymon a pozostałe postacie to również Polacy. I łamany angielski tylko wkurza. Tym bardziej że czasem rzucą coś po Polsku (k***a!).
Można było więcej wyciągnąć z tej gry bo czuję niedosyt.

post wyedytowany przez benq3 2021-03-24 22:11:38
25.03.2021 00:24
thomasanderson
1
Junior

Mam to samo - czuje niedosyt. Czas gry to 2:23 zł... i przeczytałem wszystko co się dało. Historia niesamowita. Ale strasznie krótka... gra na 2 godziny z chodzeniem? To trochę kpina z graczy. Rozumiem 5-6 godzin ale 2... No ale cóż... Odblokowałem 8 osiągnieć -zostały jeszcze 4 - może kiedyś odpalę jeszcze raz... (zapewne chodzi o zakończenie)

25.03.2021 08:35
drenz
drenz
81
Le réveil du lion

Thomasanderson

Fajny czas gry :p taki walutowy.

Ty byś chcial symulator chodzenia na 5h? Zdecydowana większość walking simów jest na 2-3 godziny. Więcej godzin sprawiłoby że gra stałaby się monotonna, szczególnie gdy w grze nie ma zagadek.

25.03.2021 12:23
thomasanderson
1
Junior

Chciałbym aby chociaż z 2 godziny było samego chodzenia i drugie tyle czytania - a nie razem ;) - chodzenia w tej grze jest na godzinę max lol xd

post wyedytowany przez thomasanderson 2021-03-25 12:23:29
25.03.2021 16:40
RipRoy
RipRoy
3
Centurion

drenz "Medium" też walking symulatorem jest a na 10 godzin starcza, podobnie jak "Observer", ostatnio "Lust from Beyond" też nawet ponad te 10 godzin zapewnia, no i obie te gry dodają jednak trochę więcej mechanik. To już trochę nie jest ten czas małych gierek.

25.03.2021 17:46
pieterkov
👎
odpowiedz
pieterkov
107
Generał
5.0

Półtoragodzinny nudny spacer. Bugi i mix głosów polskich i angielskich. Fatalne wykonanie, śmierdzi taniością, a przy obracaniu się postaci widać białe fragmenty poziomu zanim wczyta się tam ciemność.
Już lepiej obejrzeć na yt.

post wyedytowany przez pieterkov 2021-03-25 17:47:38
25.03.2021 21:32
drenz
odpowiedz
1 odpowiedź
drenz
81
Le réveil du lion
Image
6.5

Gra na około 3 godziny przy czytaniu wszystkich (chyba) notatek. Półtorej godziny to rozgrywka polegająca na robieniu podstawowych rzeczy z omijaniem notatek i drugorzędnych pomieszczeń.

Kilka miesięcy temu grając w demo nie przekonało mnie ono do tej gry, ale też nie zniechęciło. To pierwsze zrobiła dopiero cena a także kolejne publikowane materiały i screeny. To sprawiło, że grę zakupiłem i ostatecznie nie zawiodłem się, ale mam mieszane uczucia.

Ogromnym plusem Paradise Lost jest wykreowane miejsce akcji – ogromny, niemiecki bunkier, który służyć miał jako schronienie przed wojną atomową. Miejsce naprawdę robi wrażenie, jest wykonane z dbałością o szczegóły, bardzo sugestywne. Nawet opuszczone potrafiło rozbudzić wyobraźnię. Wędrówka po nim była jednym z ciekawszych przeżyć jeśli chodzi o walking symulatory lub przygodówki eksploracyjne ze szczątkowymi zagadkami. Sama historia też potrafiła zaintrygować, szczególnie na początku. Potem niestety skręciła z drogi poważnej opowieści na ścieżkę przeciętności.

W ogóle w porównaniu z demo są niewielkie zmiany, niestety jeśli chodzi o lokację na minus. Nie natrafiłem już na powyrywane złote zęby, buty, zdjęcia ofiar a sama historia na początku skromnie nasuwa podejrzenia gracza, że przywożono tutaj Polaków do niewolniczej pracy. Już nie tak sugestywnie jak w demo. Niemniej wędrując w głąb bunkra przypomniały mi się opowieść prababci o tym jak jej mama, a następnie ona, zmuszone zostały do robót przymusowych w III Rzeszy. Oprócz tego inne opowieści o tamtych czasach, publikacje itp. Jeśli gra sprawia, że zaczynam się zastanawiać nad pewnymi rzeczami, to znaczy, że ten element narracji, czy rozgrywki został wykonany bardzo dobrze. Tak przynajmniej było do pewnego momentu, ale nie będę spojlerował.

Kolejnym istotnym plusem jest oprawa wizualna. Muzyka też jest niezła, aczkolwiek przygrywa wg mnie zdecydowanie za rzadko. Dźwięk już tak dobry nie jest. I tutaj dochodzimy do minusów, które też są związane z oprawą audio a mianowicie - dubbing - jest zwyczajnie nieudany, słuchamy pozbawionego emocji czytania z kartki niemal wszystkich bohaterów. To sprawia, że nie chce się słuchać głosów. Ponadto podczas rozmów przez głośniki w ogóle nie odczuwało się tego, że się przez nie rozmawiało - za mało szumów, za czysto. Nieco lepiej ta sprawa wyglądała przy konsolecie. Z kolei to, że wtrącano w angielskie zdania polskie słowa miała przypominać graczom, że mają do czynienia z polskimi bohaterami i nie było takim złym rozwiązaniem. Jednak lepszym byłby polski dubbing, którego mi jednak w tej opowieści brakowało.

Kolejnym mankamentem jest mozolne człapanie bohatera. O ile na początku tłumaczyłem to sobie wycieńczeniem chłopca, ale to jednak nie było to. Niestety nasz bohater - Szymon, jak na dziecko porusza się strasznie powoli, nawet jeśli wciśniemy bieg to różnica jest ledwo zauważalna. Powinien poruszać się znacznie szybciej.

Gra byłaby znacznie lepsza, gdy było choć trochę środowiskowych zagadek. Urozmaiciłyby wędrówkę. A tak niestety pozostaje nam powolna wędrówka i czytanie gdzieniegdzie notatek (skądinąd ciekawych).

Paradise Lost to sugestywna wędrówka przez wydarzenia z przeszłości w alternatywnej przyszłości. Przynajmniej na początku. Wydaje mi się, że Paradise Lost zostanie bardziej doceniony przez rodzimych graczy oraz pochodzących z krajów, które doświadczyły niemieckiej okupacji, a w których jeszcze się o tym uczy. I choć to gra opowiadająca alternatywną historię doskonale wiemy, że część z tych rzeczy, o których dowiadujemy się z notatek i z eksploracji, miała faktycznie miejsce. W sumie już gdzieś mi na YT pod zagranicznym materiałem mignął mi komentarz, że gra to antyniemiecka propaganda*. Czyli gra pobudza emocje także w odmiennym kierunku. Ciekawe.
Grę polecam osobom, dla których symulatory chodzenia nie stanowią tajemnic i lubią ten typ rozgrywki. Inni nie mają tutaj za bardzo czego szukać.

* Przypomniała mi się opinia pewnej panny, która jako jedyna wystawiła negatywna recenzję polskiej, familijnej przygodówce Zniw Adventures na Steam, bo m.in. w grze nie było ani jednego dinozaura geja. To już chyba wole recki typu, "że gra jest beznadziejna" i tyle ;).

post wyedytowany przez drenz 2021-03-25 21:35:37
26.03.2021 19:46
pragracz
8
Legionista

przekonałeś mnie ... nie pogram

25.03.2021 23:12
odpowiedz
2 odpowiedzi
byniu46
24
Chorąży

Rany... gdzie w tej grze zmienia się język? Pomocy!

26.03.2021 08:42
kacyk71
53
Konsul

W samej grze nie zmienisz tylko na platformie z ktorej korzystasz,gog steam

09.04.2021 19:01
H@nys
[email protected]
14
Legionista

poszukaj *.ini w katalogu (folderzre) gry, wyedytuj w notepad ++ (broń Boże w windowsowym notatniku) - zmień "english" na polish"

26.03.2021 19:41
odpowiedz
Kracy30
5
Chorąży
4.5

Nuda i tyle ...byla taka gra "Firewatch" sie nazywala,i tak sie powinno robic gry -chodzenie i owszem ale cos do tego ,a nie tylko chodzic i czytac listy,bo to po 30 minutach jest monotonne.+do grafiki,w 4k wyglada to super.

post wyedytowany przez Kracy30 2021-03-26 19:44:32
27.03.2021 12:57
odpowiedz
marcin_o26
19
Legionista
6.0

nudna, nawet jak na symulator chodzenia

27.03.2021 14:06
odpowiedz
Iskariota34
21
Legionista

A swastyki są passe??

28.03.2021 18:46
H@nys
1
odpowiedz
1 odpowiedź
[email protected]
14
Legionista
3.0

1. Grafika sprzed 20 lat.
2. Chodzisz, czytasz, naciskasz, chodzisz, czytasz, naciskasz, chodzisz, czytasz naciskasz...
3. Rzecz dzieje się w podziemiach Krakowa ale postać gada po ... angielsku. I tak dobrze że nie w jidysz. Pojedyncze słowa ... po polsku.
4. Na sztywno przypisane klawisze sterowania - w XXI wieku.
5. Dosłownie symulator chodzenia, bo nawet biegać się nie da.
6. Cena gry powinna się kształtować pomiędzy free a góra 5,-PLN

post wyedytowany przez [email protected] 2021-03-28 18:52:29
31.03.2021 18:03
Dann
Dann
10
Centurion

Właśnie w jidysz byłoby lepiej.
Kup lepszą Kartę i Monitor, włącz gre w 4K i nie będziesz marudził.

post wyedytowany przez Dann 2021-03-31 18:04:33
28.03.2021 20:58
1
odpowiedz
Alacer
81
Konsul

Doskonała miejsówka do Bioshoka 4.

01.04.2021 01:28
Artek3333
odpowiedz
Artek3333
27
Centurion
3.0

Krótko mówiąc dnooo i 2 metry mułu.

02.04.2021 00:45
1
odpowiedz
Schellenberg
5
Junior

Ależ się wynudziłem. Porażka na maxa :-(

03.04.2021 17:58
TraXsoN
odpowiedz
TraXsoN
91
Konsul
6.0

Wciągająca , ładna muzyka świetnie zrobione mapy i taka tajemnica o co chodzi , niestety ale fabuła okazuje się słaba i zakończenie wywołuje takie "???? po co ja w to grałem" można zagrać ale bez fajerwerków bez żadnego wielkiego WOW 6/10

03.04.2021 19:55
Butryk89
😢
odpowiedz
Butryk89
123
Generał
4.0

Lubię czasem pograć w simulator walking, ale ta gra po prostu jest nieudana. Wieje nudą, fabuła jakoś nie porywa ani nie zaskakuje, technicznie jest słaba. Na plus zasługuje oprawa muzyczna, ale to za mało, abym polecał ten tytuł. Lepiej sięgnąć po bardziej cenione tytuły z gatunku, które potrafią lepiej wyglądać i być po prostu ciekawszymi produkcjami.

05.04.2021 13:43
odpowiedz
Romuald
4
Chorąży
Wideo

Niestety muszę się zgodzić z poprzednikami gra jest nudna nawet jak na symulator chodzenia, świetny jest klimat to na pewno, ale fabuła szybko zaczyna nudzić i historia nie wciąga chociażby by jak w firewatch czy w What Remains of Edith Finch, a największa wada to praktycznie brak jakiejkolwiek internacki ze światem oprócz czytania i czasem przełączania dźwigni https://www.youtube.com/watch?v=FG9h4eikN8k&list=PLI2HRQC_mAWR6bNF_B_FB9VbssjX8mzNV

05.04.2021 15:48
dzony85
👍
odpowiedz
dzony85
7
Centurion
5.5

Symulator chodzenia, ale tereny ładne można zagrać na raz.

06.04.2021 20:46
eJay
odpowiedz
eJay
205
Quaritch

gameplay.pl

6.0

Gra warta dokładnie 35 złotych. Każda złotówka więcej byłaby lekkim przegięciem. Jest króciutka, bo nawet zerkając na każde notatki i szukając nagrań wyjdzie max 3-3,5h. Graliście w Dear Esther? Tutaj macie dokładnie to samo.

In plus:
+ początkowy design bunkra, gdzieś do 2 rozdziału idzie się wczuć poznając historię kolejnych pomieszczeń
+ nawet niezłe efekty dźwiękowe
+ ma to klimacik
+ sam koncept historii - wchodzimy do bunkra bez znajomości co się tam działo, kto za co odpowiadał etc.
+ pojawia się wątek eksperymentów medycznych Nazistów
+ na tyle krótka że nie żałuję spędzenia czasu

In minus:
- od 3 rozdziału design świata leci w kierunku jakiegoś science-fiction i Avatara
- notatki nie pełnią w zasadzie żadnej funkcji w grze
- nie ma tu ani jednej zagadki logicznej, po prostu idziesz przed siebie i tyle
- voice acting to masakra, połączenie polskiego z angielskim wyszło bardzo nienaturalnie
- rozwiązanie całej intrygi to jedno, wielkie, rozczarowanie.
- trochę bugów z lewitującymi przedmiotami i crashami
- po zakończeniu gry nie można wczytać wcześniejszego stanu, trzeba zacząć grę od nowa.
- wybór dialogów jest iluzoryczny i nie prowadzi do innych rozwiązań fabularnych (poza finałem)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze