7 865 wyświetleń
(1:20)
11 sierpnia 2011
Wideo z Risen 2: Dark Waters od Piranha Bytes | Opublikowano 2011-08-11 12:37 w kategorii Pozostałe | Czas trwania 1:20. (18082)
GRYOnline
Gracze
Steam
trailer
13 lutego 2026
trailer
13 lutego 2026
trailer
13 lutego 2026
trailer
18 listopada 2025
trailer
17 lipca 2024
trailer
13 lutego 2026
trailer
13 lutego 2026
trailer
13 lutego 2026
trailer
19 grudnia 2025
trailer
13 lutego 2026
Wy jacyś niewyżyci jesteście? Co to za różnica czy Skyrim czy Risen 2 skoro żadna jeszcze nie wyszła? Na pewno będą inne, ale ostatnią tego typu potyczkę (2006) wygrał Oblivion, ze względu na zbugowanie Gothica 3...
Mam nadzieję, że tym razem zobaczymy trochę więcej osiedli ludzkich. Standardowe trzy gildie w dodatku mieszczące się na bardzo małych powierzchniach (obóz bandytów składa się z kilku chatek, to już obozy w pierwszym Gothicu były znacznie większe) już się przejadły. Konieczność przyłączenia się do którejś frakcji jest bardzo Gothicowa, ale czemu zawsze muszą być to tylko trzy grupy? Oczywiście nie musi to być zatrzęsienie wiosek, miast i obozów jak w trójce, przez co cierpi jakość kontentu, bo wszystko jest kopiowane, a npc zlecają prostackie misje kurierskie, ale jednak Risen stanowi krok wstecz względem ilości miejscówek.
A Skyrim, cóż... chętnie pogram, sprawdzę, ale skończy się pewnie jak zwykle znudzeniem eksplorowania pustego świata, gdzie każde miejsce wygląda identycznie a tysiąc jaskiń pozostanie nie zwiedzonych, bo pierwsze dziesięć znudzi mnie monotonią... Chętnie zobaczyłbym Morrowinda 2, tam przynajmniej świat był oryginalny z ogromnymi grzybami porastającymi pobocza z klimatyczną burą grafiką znacznie bardziej stylową od cukierkowo-jaskrawego Obliviona ze sztampowym średniowiecznym designem fantasy.
Risen/Gothic i TES są skierowane do innych odbiorców. W Gothicu lubię włazić w każdy zakamarek, wspinać się na każdą półkę skalną albo dach w poszukiwaniu choćby sakiewki, miło jest być pewnym, że za zakrętem spotkasz npca z questem, obóz czy choćby stadko goblinów do ubicia a Morrowinda odpalam, jak chce poczuć prawdziwą wolność i pohasać dla samego podróżowania od miasta do miasta.
A Skyrim będzie takim samym gniotem jak Oblivion - niestety...
No nie wiem.... Jak dla mnie to będzie taki gniot jak jedynka, ale zobaczymy co przyniesie czas... i tak Skyrim rządzi:)
Wreszcie porządna gra o piratach?