Życie po Disco Elysium
Odkryłem po latach diament, jakim jest DE i przepadłem na 60 h. Dawno nic mnie tak nie wciągnęło. Macie do polecenia coś podobnego? Chodzi mi właśnie o takiego "czytanego" erpega bez walki, który opiera się na eksploracji i dialogach. Pytam, bo na co dzień zupełnie nie siedzę w temacie - Disco Elysium to mój pierwszy kontakt z grami tego rodzaju.
Może Gamedec jest podobny, ale sam nie grałem. Zostają też dwa Tormenty i 3 Shadowruny, ale tam mimo wszystko walka jest w różnych proporcjach, w Numenerze w większości skipowalna.
DE chyba najbliżej jest do starych tekstowych przygodówek niż do cRPG.
Zero Parades: For Dead Spies
jeszcze jej nie ma ale będzie w tym roku, to produkcja od tego samego studia w tym samym stylu ci DE, tylko inny świat i tematyka.
https://www.gry-online.pl/gry/zero-parades/z06cbe
Co z tego, ze to same studio skoro tworcy sie rozeszli, prawa do gry zostaly z firma?
Dzięki wszystkim, na razie spróbuję Gamedec, potem może nadrobię klasykę w postaci Tormenta. Będę też wyczekiwał Zero Parades (super, że mimo zawirowań twórcy działają z nowym projektem).
Niedawno wyszło Esoteric Ebb, które jest takim Disco, tylko w świecie fantasy.
Disco jest najlepsze i niedoścignione, ale jeśli Ci się podobało to sprawdź:
- Planescape Torment oraz trochę niedoceniany Torment Tides of Numenera - klasyka gatunku i udany tribjut
- Pentiment - to zupełnie inna gra, ale jednocześnie dość podobna - gra przygodowa bez walki, gdzie wybory mają znacznie
- Unavowed - jeszcze inna gra, której najbliżej do przygodówek 2D point and click, ale nie do końca, warto spróbować
To inne gry niż DE, ale DE to podróż w jedną stronę ku disco i odkupieniu. Wspomniane powyżej Rue Valley dosłownie zajechano za to, że próbowało naśladować DE, nie rozumiejąc dlaczego DE jest tak dobre. Nie szukaj więc drugi raz tego samego, bo to się nie uda.