znowu poszukuje gry:(
Hej znowu poszukuje gry z dawnych lat.Dosc malo pamietam o tej grze i cos czuje ze nikt mi z tym nie pomoze. Ta gra zaczynala sie chyba na ksiezycu i sterowalo sie kosmonauta ,mial on do dyspozycji lazik czy wozek widlowy i trzeba bylo przenosic beczki z punktu A do B jesli sie nie zdarzylo przed czasem prom czy tez rakieta odlatywala bez nas.Moze mo opis brzmi chaotycznie ale naprawde mialem wtedy 3 4 latka i tylko niektore fragmenty utkwily mi w pamieci.Mam nadzieje ,ze pomozecie!!Z gory bede wdzieczny.
(3) Tak to jest to!!!! Dzieki czlowieku jak cie spotkam to nie wrocisz ode mnie trzezwy!!:-D :-*:-)