Mam Pewien dylemat, a natomiast który z laptopów wybrać:
Samsung 550P5C-S03PL
czy
Lenovo G580
Chce wiedzieć który jest lepszy, który będzie bardziej do gier pasował. We wrześniu idę na informatykę, I będę do różnych rzeczy w tym zakresie potrzebował
G580 to jakiś szrot. Ja gdybym patrzył pod kątem edukacji, wziąłbym Samsunga, dorzucił 8 gb ram i dysk SSD.
Wóda, kobiety i imprezy - to się liczy na studiach. Nie ma czasu na gierki.
Weź najlżejszy 13" z ssd i mocną baterią aby był mobilny.
>Lenovo Y580
Waga
2.86 kg zasilacz: 0.54 kg
xD
to może niech op se stacjonarke w bitfenix prodigy zbuduje xD
Dopłacić i wziąć Lenovo Y580
2.86 kg zasilacz: 0.54 kg
No cóż, wydajność kosztem wagi :)
Najlepsze Toshiba
Chyba 5 lat temu tak było
Bierz Samsunga. Lenovo mój dział 2 lata i po dwóch latach padł i nikt nie jest go w stanie naprawić. Części są drogie, a laptopy awaryjne. Najlepsze Toshiba i Samsung :)
Na laptopa moge wydać maksimum 2500 zł. Brak funduszy, A kompa musze mieć na już
Ponadto powiem, że mój Lenovo to był G585 :) Naprawdę nie kupuj tego shitu. Nie pożałujesz jak weźmiesz Samsunga.
Przecież to prawie to samo, więc montera przestań pieprzyć... To, że Twój się rozpadł to nie znaczy, że wszystkie
Mam w domu IBM'a T40 i Lenovo y550 i żaden z nich się nie rozpadł.
Lenovo w dużej części przypadków ma łatwiejszy dostęp do układu chłodzenia, a po jakimś czasie używania laptopa to duży plus.
I wiesz co... Nie chce być złośliwy ale na miejscu tego laptopa też bym się rozpadł... Najpewniej zorientował się kto jest jego właścicielem.
To nie był indywidualny przypadek :) Koleżanka miała identycznie, tyle, że jeszcze na gwarancji. Mam informację z pierwszej ręki, bo dziadek zajmuje się naprawą sprzętu i wiem jakich lapków ma pełno (czytaj Asusy, Acery, Lenovo, HP), a Toshiby i Samsungi mega rzadko się trafiają.
Montera-> A tata Marcina... Daj sobie spokój z takimi statystykami. Nie ma reguły. Mam styczność z tematem i jeszcze żaden serwisant nie zaryzykował stwierdzenia co najczęściej pada.
siwy -> Sorry, ale mój dziadek naprawia sprzęty dla większości serwisów w moim mieście. Nawet przesyłają sprzęty z większych miast w Polsce jeśli nie potrafią naprawić i niestety, ale jasno mi powiedział, które padają najczęściej i co w nich pada. Dlatego za nim coś kupię to po prostu robię telefon i pytam się.
Montera-> Adres do serwisu/serwisów? Namiary jakieś? Zadzwonię i sam go zapytam.
Serwis gwarancyjny czy pogwarancyjny?
Aha i powiedz co takiego pada w Lenovo i tych innych, a co w samsungach jest super trwałe?
Jak nie odpowiesz to znaczy, że kłamiesz. ;p
We wrześniu idę na informatykę, I będę do różnych rzeczy w tym zakresie potrzebował
To czego będziesz potrzebował, to jak najmniejsze wymiary i waga, by noszenie go na uczelnię nie było uciążliwe, jak najlepsza bateria, by na wykładach nie trzeba było walczyć o gniazdko i duży zewnętrzny monitor, by dało się pracować kilkoma oknami kodu (np. kilka klas i main), oknem konsoli z podglądem wykonania programu i pdfem/przeglądarką z dokumentacją języka.
Gry?
Nie będziesz grał.
Chyba że w Heroes 3 na nudnym wykładzie.
też mam podobny dylemat tylko że ja zastanawiam się pomiędzy tym samsungiem a lenovo y580, i już troszkę poczytałem i chyba jednak zdecyduję się na tego samsunga:) na jego temat spotkałem więcej pozytywnych opinii, między innymi o mniejszej awaryjności, jednak jest trochę delikatny, obudowa jest giętka, ugina się pod niewielkim naciskiem tak wyczytałem ;) ale w ręku go nie miałem, ale chyba to przeboleje i się na niego zdecyduje
http://laptopy.gadzetomania.pl/2012/09/17/samsung-550p5c-zasluguje-na-piatke-test
http://allegro.pl/show_item.php?item=3467036369
siwy -> Tak, kłamię. Kupuj Lenovo.
shawnz -> Dobry wybór, a co do obudowy to większość teraz laptopów ma ciulowe obudowy, które się uginają, szczególnie Asusy :)
większość teraz laptopów ma ciulowe obudowy, które się uginają, szczególnie Asusy :)
Tylko Twój Samsung wyjątkowy, a Ty wcale nie jesteś bajkopisarzem. :P
Bo polecam coś, co jest nie jest awaryjne, ale niezbyt Ci pasuje, bo masz inne zdanie? Ok, to mam :D
Montera-> Bo gadasz głupoty i kłamiesz(żeby je uargumentować) do tego, to nie jest kwestia własnego zdania, po prostu pieprzysz bez sensu, znajdź mi druga osobę, która podziela Twoje teorie.