To już dziesięć lat. Atak na WTC oraz Pentagon.
Dokładnie(no, może godzina się nie zgadza) 10 lat temu, czyli 11 września 2011 w północno-wschodnich Stanach rozbiły się cztery samoloty - jeden w Pennsylwanii(miał uderzyć w Biały Dom - nie doleciał), drugi spadł na Pentagon w Waszyngtonie, a dwa ostatnie wbiły się w nowojorskie bliźniacze wieże WTC. W sumie zginęło ok. 3 000 osób, a ponad 6 200 osób zostało rannych. Ucierpiało(i pomagało) również wielu Polaków.
Pamiętamy [*]
http://www.zycie.senior.pl/147,0,10-rocznica-zamachu-na-World-Trade-Center,12387.html
Kurde, machnąłem się. Miało być 2001, a nie 2011. Poprawisz moderatorze?
Ja miałem sześć lat. Nie wiem czemu, ale od tamtego momentu uwielbiam śledzić wiadomości w tv.
Pamiętam jak w pierwszej klasie wróciłem po szkole do domu i każdy chanel w tv transluje ten sam widok..wtf? ja chce simpsonów! dopiero za kilka lat zrozumiałem wagę sprawy..
a ja wrocilem zw szkoly i mi Mama powiedziala, ze chyba bedzie 3 wojna swiatowa.
Również dopiszę coś od siebie ku pamięci tamtych wydarzeń. Pamiętajmy również o ludziach którzy na skutek tamtego ataku zostali pozbawieni (przez administrację USA) międzynarodowych praw, osadzeni w bazie Guantanamo i innych tego typu, przez lata bez wyroku torturowani i odizolowani od świata zewnętrznego i po jakimś czasie wypuszczeni bez słowa wyjaśnienia.
Nie ma w tym ani trochę ironii. Naprawdę warto pamiętać do czego doprowadził ten atak- nie tylko do śmierci wielu ludzi, ale i braku poszanowania międzynarodowych konwencji przez rząd USA a w efekcie krzywdę niewinnych (winni też tam byli, to oczywiste).
Dość dobrze pamiętam ten dzień, byłem w bodajże 5 klasie, akurat kończyłem lekcje ok piętnastej więc zanim wróciłem do domu obie wieże już płonęły. Brat mi przez domofon powiedział, że będzie III wojna światowa, oczywiście olałem. Potem wszedłem do domu i zobaczyłem wszystko w TVN24. Kojarzyłem już fakty, że ataki terrorystyczne, bin laden itd jednak nie zdawałem sobie sprawy z powagi sytuacji. Jak wieże zaczęły się zawalać to jedyne odczucia jakie sobie przypominam to zdziwienie, że w ogóle coś takiego ma miejsce, takie duże budynki...
Pamiętam też, że TVN 24 wystartowało miesiąc wcześniej. Niezły chrzest bojowy, po paru tygodniach pracy dochodzi do najważniejszego wydarzenia dekady. Nic potem tego nie przebiło.
Za cholerę wtedy nie rozumiałem jakie to było ważne. Wydawało mi się to wręcz normalne, megahitów leciało sporo, a taki mały człowiek łatwo miesza fikcję z rzeczywistością. Ot taka ciekawostka jak to, że kolibry są ptakami. Pamiętam jednak, że rok później, gdy ludzie zapalali świeczki w oknach itp było mi jakoś tak autentycznie smutno, pamiętam płonącą świeczkę w oknie. Choć takie wystawianie świeczek może się wydawać głupie, ja pamiętam do dziś.
btw. a moja siostra ma urodziny właśnie 11 września! ;)
Miałem 14 lat - w telewizji leciało tylko to - moje słowa: "Mamo, znowu jakiś Czarnobyl w telewizji leci" :D
Joshi aka Endeavour, o prawach przeciętnych Amerykanów nie wspominając, WTC było świetnym pretekstem do podcierania sobie dupy konstytucją. I to w skali całego świata.
Pamiętam ten dzień bardzo dobrze, miałem 13 lat i choć to głupie, to... cieszyłem się, że ktoś dowalił Ameryce.
Pojechałem na rozmowę w sprawie pracy, skończyło się z grupą innych osób w sklepie RTV przed telewizorami... :(
Ależ to był kosmos....
[13] I co? Dostałeś? :)
EDIT: Żeby nie było OT to powiem że miałem wtedy 9 lat i też nie rozumiałem co się właśnie wydarzyło, dopiero po roku do mnie dotarło... :'(
Ja miałem 11 lat wtedy. Człowiek się obudził i nie było Pokemonów w TV :( Masakra. Wtedy wszyscy byli ze Stanami.
Szkoda że nie wykorzystali tej szansy i danego im zaufania.
Ja siedziałem w szkole, wykładowca przerwał, włączył TV i wszyscy oglądali. Przyznam szczerze, że był ogólny niepokój, mimo, że byłem 21-letnim szczylem, rozumiało i czuło się zagrożenie, skoro atak nastąpił na serce USA, nikt nie może się czuć bezpiecznie, nie wiadomo było, czy to nie początek III wojny, itp. Generalnie terroryści osiągnęli swój cel w 100%.
Człowiek się obudził i nie było Pokemonów w TV :(
Ale to było w okolicach godziny 15 :/...
To był wtorek, wrocilem ze szkoły (2gim) mama już siedziała przed tvn24 zrzucilem plecak i pobieglem do sasiada... mało z tego rozumiałem podobnie jak większość normalnego świata, teraz nie mogę oprzeć się przekonaniu że amerykance celowo sami sobie to zrobili. jak u licha te wierze mogly się zawalic
[*]
Tak tamtego dnia wyglądał GOL: http://forumarchiwum.gry-online.pl/S008archiwum.asp?YEAR=2001&MONTH=9&DAY=11
Niesamowity dzień.Jako 11 latka mnie to akurat nie zainteresowało, dopóki nie zadzwonił Ojciec czy oglądam bo chyba III wojna światowa będzie...wtedy coś zacząłem rozumieć...ale to był szok.
Miałem wtedy 4 lata ale i tak pamiętam jak oglądałem to w telewizji z mamą i bratem. Cóż pewnie Al-Kaida szykuje jakieś wybuchowe szoł na dziś :P
Ja wtedy chyba akurat grałem z kolegami brata w Quake'a 2 na LANie i po grze poszedłem do sąsiedniego pokoju zobaczyć co się dzieje w TV. Tam właśnie zobaczyłem te samoloty wlatujące w wieże nie wiedząc za bardzo o co chodzi, myślałem że to film jakiś czy co, najwyraźniej byłem na tyle młody jeszcze, że nie zdawałem sobie sprawy z zagrożenia.
Nie poszedłem wtedy do szkoły, miałem sraczkę. Jednak ten dzień pamiętam, choć byłem mały i nie zdawałem sobie sprawy z niektórych rzeczy... To był chyba pierwszy taki szok w moim życiu. Być może ostatni? W końcu im dalej od tego wydarzenia, tym bardziej jestem w szoku. Gdy przeglądam zdjęcia, nie wiem co o tym wszystkim myśleć. A co dopiero, gdy widzę film z zawalającą się wieżą... Oczywiście nic więcej nie da się napisać na ten temat, po prostu jestem w szoku od 10 lat, gdy tylko widzę zdjęcia czy filmiki z tego zamachu...
Z tego co pamietam siedzielismy chyba na WOSie w 2 albo 3 gimnazjum i babka przychodzac obwiescila co sie stalo.
Jezeli ktos wierzy w to co mowia media (finansowane przez Rotschildow i innych Bilderbergow), to sorry ale dla mnie ma iloraz inteligencji na poziomie ryby dwudysznej. Przede wszystkim nalezy wiedziec, ze Al Kaida to organizacja stworzona przez CIA, Mossad i MI5. Celem zamachu bylo przyznanie sobie prawa do zbrojnej interwencji w Iraku. Zamach byl oczywiscie dzielem globalistow, ktorzy daza do stworzenia planetarnego rzadu i redukcji populacji do 80%.
A ja miałem wtedy 7 lat i też się zastanawiałem, czemu jakiejś bajki nie ma. Bodajże "Magiczny kamień". Potem zdałem sobie sprawę, że zginęło bardzo wielu ludzi - ale nie wiedziałem o wadze tego wydarzenia. Chociaż pamiętam, że też oglądałem i było mi po prostu smutno.
Obejrzyjcie sobie film "Zeitgeist" to nie będziecie prawić takich herezji .
Nie dawno była rocznica wybuchu II WŚ w której zginęło jakieś 100 mln ludzi, w tym 6-10 mln Polaków, a jakoś pisać wam się kondolencji wtedy nie chciało.
[30] Ale wiesz, dla niektórych 11 Września 2001r. to takie elitarne, sam Miczus specjalnie nie spał, żeby tylko napisać o 1 w nocy o tym...
Karule --> Tylko że wojna trwała 6 lat, codziennie ginęli ludzie, więc powinniśmy codziennie składać najgorsze kondolencje, tak?
Poza tym kiedy wybuchła i skończyła się wojna, a kiedy odbył się zamach na WTC? Która była rocznica wybuchu IIWŚ, a która rocznica ataku na WTC jest dziś?
Obejrzyjcie sobie film "Zeitgeist" to nie będziecie prawić takich herezji .
Zeitgeist jest fragmentami mooocno naciągany i pełny mniejszych bądź większych kłamstewek.
[30] może dlatego, że to zdarzenie dotknęło każdego z nas i każdy to widział na żywo? Troll harder, idiot.
Soul nie pomylił się ani trochę pisząc wtedy:
no ... będzie gorąco i to jeszcze długo ... ktoś przewrotnie zbudował terrorystom szubienicę, myślę że przez następne 10 lat całe CIA i wojsko amerykańskie będzie mordowało terrorystów aż do skutku na całym świecie
Karule może dlatego, że mówienie przez dłuższy czas(1.8. - rocznica wybuchu PW; 1.9. - rocznica wybuchu II WŚ; 17.9. - rocznica ataku Rosjan na Polskę) co roku o wojnie ludzi po prostu nuży? I tak przez prawie całe dwa miesiące wspominają w mediach o II WŚ i o tym jaka to Polska biedna była, a w przypadku 11.9. kończy się(przynajmniej w mediach) na dwóch-trzech dniach.
Miałem wtedy 6 lat, byłem u babci, mama akurat przyszła z zebrania z przedszkola i powiedziała byśmy szybko włączyli na TVN. Sporo pamiętam, ale większość tak jakby przez mgłę.
To się działo na golu 11 września 2001 - http://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=69772
Po szkole zjadłem obiad i poszedłem pokopać gałę. Jak po jakimś czasie przyszedłem do domu to w TV już leciała relacja. Pierwsza wieża była trafiona a jakiś czas później to samo spotkało drugą.
I tak przez prawie całe dwa miesiące wspominają w mediach o II WŚ
Takich głupot dawno nie czytałem bezczelny kłamco. Trudno było znaleźć jakikolwiek film o tematyce II WŚ pierwszego września, a dziś filmy o WTC są na każdym kanale.
Karule --> To zasuwaj do szkoły. Cała III klasa gimnazjum poświęcona jest IIWŚ, natomiast o WTC mówi się tylko na informatyce, gdy nauczyciel mówi: "Narysujcie coś w Paincie na temat zamachu na WTC, a potem róbcie co chcecie".
[41]
Uczeń iii gim. pozdrawia ucząc się o panowaniu Augusta II Mocnego.
Trudno było znaleźć jakikolwiek film o tematyce II WŚ pierwszego września,
>>Takich głupot dawno nie czytałem bezczelny kłamco. Też wszędzie o tym mówili.
[ed]
Aioros i kto to mówi. Sam nic do tematu nie wniosłeś.
adrem do jakiej szkoły ty chodzisz? Ja w trzeciej klasie gimnazjum miałem XIX i XX wiek.
Cała III klasa gimnazjum poświęcona jest IIWŚ
Kłamiesz. 2 lata temu uczęszczałem do III gim, program zaczyna się od konfliktów poprzedzających I WŚ (wojny bałkańskie, zajęcie Bośni), potem jest już sama I WŚ, następnie wojna Polska- ZSRR, następnie 20 lecie międzywojenne w Polsce, 20 lecie międzywojenne na świecie, dojście Mussoliniego i Hitlera do władzy, zajęcie Austrii, Czechosłowacji, traktaty, a II WŚ jest na samym końcu i mało która szkoła zdąża tą część programu przerobić.
Jak można porównywać II WŚ z tragedią z 11 września. Czysty idiotyzm.
Karule u mnie jakoś nauczyciel nie miał problemów z brakiem czasu na zrobienie materiału z historii, pomimo dwóch godzin tego przedmiotu tygodniowo.
[42], [44]
Pozdrawia student którego klasa w III gimnazjum sama przygotowywała lekcje dotyczące II Wojny Światowej na historię. 30 osób w klasie, część przygotowywała we dwójkach, część indywidualnie. W sumie jakieś 20 godzin lekcyjnych. 2 godziny w tygodniu = 10 tygodni = 2,5 miesiąca tego co zrobili uczniowie, nauczyciel dorzucił od siebie jeszcze pól miesiąca :)
W sumie to możecie pozdrawiać, wiadomo że ''was'' będzie więcej bo ja idę nową, gównianą podstawą programową :D
Karule może po prostu nie nadążał za podstawą programową, co w sumie wcale mnie nie dziwi.
mało która szkoła zdąża tą część programu przerobić.
W takim razie chodziłem do elitarnej szkoły, bo moja klasa bez problemu przerobiła cały materiał związany z II WŚ, ba, nawet było trochę tematów o tym co działo się PO wojnie.
Karule może po prostu nie nadążał za podstawą programową, co w sumie wcale mnie nie dziwi.
W pewnym sensie masz rację. Nie uczyłem się historii w ogóle, bo po prostu już ją znałem. Jestem pasjonatem tego przedmiotu, miałem szóstkę na koniec roku ;)
Kreek--> Twoje szczęście, nie wszyscy je mieli :)
Takie pytanie średnio na temat.
Czy u was też były kłopoty z dźwiękiem jak śpiewał ten chór?
Oglądam na tvn24 i coś się lekko przycina. To wina transmisji czy może mój sprzęt lub dostawca telewizji się psują?;)
Karule i tak nie zmienia to faktu, że porównywanie tak dużego konfliktu jak II Wojna Światowa do ataku na WTC i Pentagon to lekkie przegięcie. Nawet pomimo tego, że to drugie wydarzenie było w pewien sposób prowokacją(lub jak wolą coponiektórzy - pretekstem) do rozpoczęcia wojny na Bliskim Wschodzie.
Właśnie mija godzina ataku na drugą wieżę.
Tamten dzień pamiętam dość dobrze, bo dowiedziałem się wielu interesujących rzeczy o otaczającym nas świecie. Przede wszystkim dowiedziałem się, że papierowy paszport, który przyczynił się do ustalenia tożsamości sprawców zamachu jest w stanie przetrwać bardzo dużo. Taki paszport jest w stanie przetrzymać nawet płonącą kulę ognia...
misterny i niezwykle skomplikowany plan zamachu na budynki we własnym kraju legł w gruzach, wszystko przez papierowe paszporty, argh!!!
Amerykanom zniszczyli Pearl Harbor, WTC i zahaczyli o Pentagon, a w czasie drugiej wojny światowej cała Warszawa była zrujnowana. Jednak pompa większa u Amerykanów.
11.09.200116:48 Dessloch [ Senator ]
VITI, cena ropy jush skoczyla BAAAAAARDZO DUZO!!!!! wiec benzyna szybko skoczy, moj stary jush popedzil na benzyne, wyszedl z pracy... radze wam robcie to samo
Szybko zleciało te 10 latek. Cholera, człowiek był taki młody i piękny. Teraz już tylko piękny. I odarty z wszelkich życiowych ideałów. ;]
A ja tego dnia w ogóle nie pamiętam, zupełnie tak, jakbym nie istniał...
Kiedy to było, nie rozumiałem o co chodzi, czemu matka chce przełączyć na TVN 24, po czym zrozumiałem i zmarłem oglądając, póżniej gdzieś matka wyszła i poczym jak wróciła zapaliła znicza i ustawiła pod oknem, i zaraz potem cała dzielnica miała zapalone świece pod oknem
Dzień póżniej w całej szkole o tym mówili
PS u mnie w mieśćie jest tablica pamiątkowa o WTC
http://www.drogowskaz.com.pl/2008/09/11/gdynia-pamietala-o-11-wrzesnia-2001/
Ace_2005: Ciekawa, nie? Wiecej ciekawych rzeczy o swiecie mozesz sie dowiedziec chociazby z Discovery i National Geographic. Polecam.