
To jest całkiem niezła suka (Megera)
Od jakiegoś czasu zajmuję się suczką ze schroniska.
Problem polega na tym, że jest ultra słodka i cały czas mam ochote ją tulić i głaskać. Wiem, że ciągłe rozpieszczanie pieska jest dla niego toksyczne, dlatego proszę o poradę jak mogę ją sobie obrzydzić, żeby nie poświęcać non-stop uwagi.
Może Megera coś podpowiesz, wiem że behawiorystyka to nie do końca twoja działka, ale może masz pomysł.
Skupić się też na innych psach by nie przywiązać się do jednego.
/myślałem że ja odwiedzasz w schronisku :) /