
Świat Xboxa #158
Historia wydanych konsol Xbox przez Microsoft:
- Xbox (XBX) [15.11.2001]
https://pl.wikipedia.org/wiki/Xbox
- Xbox 360 (X360) [22.11.2005]
https://pl.wikipedia.org/wiki/Xbox_360
- Xbox One (XO) [22.11.2013]
https://pl.wikipedia.org/wiki/Xbox_One
- Xbox Series X|S [10.11.2020]
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Xbox_Series_X/S
Sprzedaż konsol Xbox:
1. Xbox - 24 mln
2. Xbox 360 - 84 mln
3. Xbox One - 58 mln
4. Xbox Series X|S - 28 mln
------------------------------------------------------------------------
Serwisy Informacyjne poświęcone Xboxowi:
https://x.com/Xbox
https://www.youtube.com/c/xbox/featured
https://www.xbox.com/pl-PL
Lista achievementów:
https://www.trueachievements.com/
Przydatne linki:
Biblioteka Game Pass - https://www.xbox.com/pl-PL/xbox-game-pass/games
Microsoft Store - https://www.xbox.com/pl-PL/games/all-games
Support - https://support.xbox.com/pl-pl
Lista naszych gamertagów:
1. cswthomas93pl
2. adam11i13
3. Xfarben87 (Mutant z Krainy OZ)
PSN: Farben87
4. The PaGur (PatriciusG)
5. DarthTusken9767
6. Highl4nder666 (JohnDoe666)
7. raziel88ck
8. dziadek09 (Maverick0069)
9. eucliwood10 (konewko01)
10. Jakkobz (Mr. JaQb)
11. Bartekdmx (dmx) mail: [email protected]
12. Dosq8881 (Crod4312)
PSN: Dosq_X_
13. Jackov15
14. matmafan
15. Trubadurant (zielele)
16. malaycpt (barnej7)
17. truskolodz (Truskolodzix)
18. EnixPL (EnX)
19. captainpabloo (A's)
20. Bartoz1722 (Ognisty Cieniostwór)
PSN: Bartoz_Maestro
21. RavSmolen (Smoleń)
22. adamosis (cycu2003)
23. RainingSinger67 (mk1976)
24. HautamekiPL (Marcinkiewiczius)
25. PiterXoneX (Pitplayer)
26. barth89PL (Barthez x)
27. xanat0s PL (xanat0s)
Grasz solo? Swego czasu borderlandsy chodziły za mną, ale w coopie. W tym trybie praktycznie każda jedna gra wiele zyskuje
Solo;)
Pierwszy raz w grałem w jedynkę ponad 10 lat temu z kumplami w akademiku po lanie. Oj dobre czasy były, chlip;(
Gra zdecydowanie pod coopa ale solo z tego co piszą przeciwnicy są dużo słabsi więc nie ma aż takiego potwornego skrobania pasków życia a jak się trochę podleveluje i nie rzuca na zadania z zbyt wysokim levelem to jest fajnie.
Via Tenor
+/- o 17 meldujemy się na polu bitwy, z małą przerwą gdzieś po 19. Jakbyś miał czas i chęci to zapraszamy :)
Bede jednak, mialem z synem do chirurga isc na kontrolę, ale lekarza nie ma, mozna grac xD
Dzieki za gierki. Porobilem wyzwania tygodniowe pod te dodatkowa sciezke karnetu, ale meczarnia taki grind klasa, ktorej sie nie umie.
Ja jeszcze po 20 wróciłem, ale już was nie było, więc byłem zmuszony grać solo :D
Warto robić te wyzwania? Nigdy się na tym nie skupiałem, a jest tego sporo. Zazwyczaj robię te codzienne i to też nie za każdym razem
Również dzięki za grę, też wczoraj robiłem wyzwania pod tą nową ścieżkę i wpadły punkty, Snajperem miałem dużo wyzwań, na polach głowy siadały aż miło, 2 wyzwania mi zostaly. Za to na eastwood od 400 kuponów do końca znikły mi bronie, nie było widać nawet rąk, a tekstury gry były bardzo słabe, od połowy gry na punktach a i b robi mi się czarny ekran, series s nie daje rady na tej mapie.
Cswthomas93pl zalezy czy chcesz jakies kosmetyczne bajery z karnetu :D ja wyzwan dla expa nie robie, bo poziom nie ma znaczenia, ale dla kosmetyki robie, to sa te wyzwania tygodniowe z symbolem guzika, czy jak to okreslic. Tez mam same snajperskie w tym tygodniu, w tym 60 zabójstw karabinem wyborowym/pistoletem. Dziwne polaczenie, i dziwnie duzo fragow wymaga. Z reguly to sa wyzwania zamykajace sie kolo 10-15 fragow, a tu przywalili 60.
Matma u mnie czesto problem z dzwiekiem jest, bardzo czesto czołgi maja blad i jada bez dzwieku silnika, slychac sam szum gasienic.
Czasem znika celownik, czasem tekstury tez zaczynaja szalec i na ekranie leci czarna fala. Series s az dziwne, ze to w ogole obsluguje :P
Też mam to wyzwanie z karabinem wyborowym. Pewnie mamy te same zadania.
Z dźwiękiem też mam problem, nie słychać czołgu jak piszesz plus czasami brak dźwięku wjezdzania po linie.
Trochę warunki spartańskie, ale w ciężarówce na nic lepszego nie mam co liczyć :D
Nie wiedzialem, ze mozna wymieniać wyzwania, mialem durne 10 rund w wyzwaniach z battle royale, zmienilem sobie i wylosowalo zabojstwa ze strzelby, przy okazji dokonczylem sezonowe i dostalem jakas gowniana strzelbe. Nie ma jak grind po niepotrzebne badziewie :D zostal jeden weekend do zebrania zetonow na dokonczenie karnetu, moze sie uda, zostaly mi trzy rzeczy do zdobycia.
Grał ktoś w dying light the beast? Jak to wygląda? Słyszałem dobre opinie i że bardziej zbliżony do pierwszej części aniżeli do dwójki.
Pitplayer. Eeee, to nie to samo. Ściągnąłem z rok temu emu do switcha to jednak lipa. Są pewnie osoby którym to nie przeszkadza bo sam ciorałem GBA na kompie ale to było dawno temu i nie miałem nic w portfelu :P
Ja też się kiedyś bawiłem emulacją i nawet ukończyłem tak parę gier z PS2 i PSP, ale zamiast iść w to dalej po prostu kupiłem sobie konsole. Emulacja nie jest idealnym rozwiązaniem, bo są tak specyficzne gry, które nigdy nie będą działać tak dobrze jak na prawdziwej konsoli. Mam tu na myśli stabilność działania i brak artefaktów graficznych, których zwłaszcza podczas emulowania gier z PS2 jest mnóstwo.
No a emulacja PS3 to był wtedy taki dramat, że kupiłem sobie slimkę od kumpla mojego brata i przez jakiś czas była to moja główna platforma do grania.
Jedynym emulatorem, z którym nigdy nie miałem większych problemów jest PPSSPP, czyli emulator PSP. Jakbym miał wrócić do emulacji, to właśnie do tego emulatora.

Tak polecaliscie i na allegro była promocja za 8 dych w folii to wziąłem. Jedynkę jeszcze na game passie zrobiłem
Gigantyczna szkoda, że cała trylogia jest w 30 klatkach no ale trudno. Jeśli to przebolejesz to czeka się kupa świetnej zabawy ;)
Przeboleje bo ja to nawet lubię xD i wolę ustawić jakość w ustawieniach zamiast płynności
Zagralem wczoraj pierwszy raz swiadomie w szturm, ten tryb 12vs12 gdzie podklada sie bomby. I jest to calkiem spoko rozgrywka, chociaz to bardziej quake niz battlefield. Ale wyniki mozna krecic konkretne, pierwsza runda skonczona z kd 120/28. To juz wiem gdzie nabijaja tak swoje ratia ci z czolowek tabel xD
Nowy xbox najpredzej pod koniec 2027 lub nawet w 2028 wg pepełe. Pytanie czy w ogole wyjdzie. Ale duza dziura miedzy generacjami bedzie.
Czym pozniej tym lepiej i tak na obecnych konsolach jest tak malo fajnych gier, ze czlowiek ma poczucie iz wyebal hajs w błoto
Poza tym nowa generacja raczej nie sprawi, ze grafika pojdzie jakos znaczaco do gory (jezeli wgl)
Jak kupujesz dla exow, to fakt, nie ma zbytnio po co brac konsoli, a klocka to juz w ogole. Ale, dla mnie, pudlo to jedyny sprzet do grania, a series x juz niedomaga i nowe gry wygladaja tak se i chodzą tak se. Dlatego czekam na nowego klocka, a informacja, ze moze byc i za dwa lata, to informacja smutna.
2027 rok to nierealny termin przy obecnych cenach. Ja obstawian najwcześniej 2028 rok. Tak samo będzie pewnie z PS6 i steam machine.
Według mnie to też dobre informacje, bo żadna z obecnych konsol nie pokazała jeszcze swojego potencjału. Może dzięki temu przynajmniej częsć deweloperów ogarnie w końcu optymalizacje na unreal engine 5 i późniejsze gry na tym silniku nie będą takim technicznym barachłem.
a series x juz niedomaga i nowe gry wygladaja tak se i chodzą tak se
No nie wiem, wydawało mi sie ze jest naprawdę przyzwoicie
Z reszta malo ktora gra robi teraz graficznie jakies wow
Pepełe to puste ploty, jak zwykle. Zwykłe gdybanie. Realna premiera będzie zapowiedziana parę miesięcy przed wypuszczeniem. O ile w ogóle
Zalezy od gry. Przyzwoicie jest, to fakt, ale tez widac kompromisy na jakie poszli, zeby gry dzialaly.
Cycu no wiadomo ze ploty, czasem jednak sie potem okazuje, ze zrodlo bylo dobre i mowilo prawde. Pogdybac mozna:p
Obawiam się, że nowy xbox będzie klapą i będę zmuszony zmienić obóz
Nie ma się czego bać. MS i tak wydaje wszystkie swoje gry na PS5, a jeśli zapragniesz powrotu do ekosystemu Xboxa, to wystarczy pecet. W sumie to nowy Xbox i tak będzie pecetem, więc ma jedno wychodzi :D
Ja cały czas myślę o zakupie ps5, miałem wcześniej ale mało grałem, kupiłem series x i sprzedałem. Wcześniej było ps4 które było główna platforma do rozgrywki. Nie ograłem spidermanow, the last of us 2, żadnego good of war, a bym w to z chęcią zagrał. Kupil bym jako druga konsolę, ale pewnie i tak nie będzie tyle czasu na granie. Premiera Wieśka 4 zadecyduje pewnie jaka konsolę wybiorę.
Mnie z exów interesują jedynie unchartedy, pająki i ewentualnie days gone. W tlou grałem jak miałem ps4, bez szału, gow nie do końca mój gust. I sam ekosystem jakoś bardziej leżał mi w 4, na 5 regularnie mam okazję grać, ale jednak xbox to xbox :) tak jak pisał wyżej mutant - konsola to mój jedyny i domyślny sprzęt do grania, więc tytuły multiplatformowe odgrywają tutaj ważną rolę, zobaczymy co przyniesie czas
Pamiętam przy kupnie series x był trochę problem z dostępnością i ceną.
Days gone jedna z lepszych produkcji w jakie grałem, bardzo ubolewam ze nie wydali kontynuacji, wpadła nawet platyna. Uncharted też super, ograłem ciągiem wszystkie 5 części.
Kingdom Come: Deliverance w gp bedzie. Dobrze ze nie kupilem, bo co kupie, to zaraz do gp trafia. Robocop, avatar, star warsy, the crew.

Ja to jak się na coś uprę to jestem niereformowalny. Borderlands 2 w trybie zza pleców ma okropny problem z latającymi do tyłu kulami. Jedynka miała z tym dużo mniejszy problem. Gdy się zoomuje padem to się i tak chrzani ale zauważyłem że gdy sie zoomuje prawym przyciskiem myszy to jest ok, bo gra na czas zooma przechodzi do FPP. Drugi dzień próbowałem zamienić pada w połączenie klawy i myszy ale gra i tak traktowała pada jako pada i za cholerę nie mogłem ustawić choćby lewego triggera na PPM.
I wtedy mnie olśniło że do padów Xboxa jest apka na której można ustawiać przyciski, odpalam i JEST! Da się wszystkie przyciski w tym tylne łopatki przestawić na klawę, lewego analoga na WSAD, a prawego na mysz.
Co jak co ale jednak Mikromiętcy w pady umieją.

Najlepsza ekipa. Dzięki za grę.

Trafiony zatopiony
Dzieki za rundki.
Polecamy się częściej :)
Jak zwykle najlepsi xD przemęczyłem sie z inzynierem, tygodniowki porobione, ten minikarnet ukończony, mozna wrocic do medyka.
A w ogole, mam ponad 300h juz w tym bfie, a dopiero wczoraj sie zorientowalem, ze sa podklasy w tej grze. I dopiero wczoraj odkrylem, ze jest podklasa inzyniera, ktora pozwala na naprawę pojazdu w którym się siedzi bez konieczności wychodzenia z niego.

Ja w święta trochę odpuściłem z zadaniami ale w czwartek już wszystko porobiłem. Ostatnio patrzyłem miałem 276 h, muszę sprawdzić ile teraz dokładnie mam, plus w betę z 40h grałem.
Mówisz o tej naprawię gdzie zdrowie nisko spadnie i można krzyżykiem częściowo podleczyć?
Nie, to jest perk czolgu, ja mówię o specjalizacjach klas. Inzynier ma dwie: przeciwpancerny z 5 rakietami, i inzynier bojowy, ktory wlasnie naprawia pojazdy z poziomu kierowcy, pod warunkiem ze zdrowie tego pojazdu nie jest krytyczne. Ale wtedy leczysz sie krzyzaczkiem z perka i zaraz zaczyna dzialac specka inżyniera i pojazd naprawia sie sam do okolo 95%.
Ja nie wiedzialem, ze sa te specjalizacje w ogole xD
Druga fajna umiejętnością tego inzyniera bojowego jest o 50% wolniejsze przegrzewanie lkm i ckm pojazdu.
Wszystko jasne, nie wiedziałem o tym bo cały czas gram przeciwpancernym, jednak 5 rakiet to 5 rakiet :D. Ale chyba warto jednego inżyniera ustawić na bojowego, będzie w sam raz do czołgu.
To jest taka trudna decyzja, siedzac sobie w czolgu to super sprawa, daje to konkretna przewage, dzis to sprawdzilem :D ale jednoczesnie juz nic nie zdzialasz solo na piechote, bo czasem i 5 rakiet to malo na rozwalenie czolgu, a trzema to mozna sobie selfkilla zrobic, zeby sie zrespic po nowy czolg :P
Dlatego staram się często rozstawiać miny, chociaż i tak zapominam. A czołg próbuje jak sie da zniszczyć od tyłu bo najwięcej zabiera hp, nieraz 2 rakiety i po czołgu:D
Te hitboxy sa zwalone w czolgach. Głupie jest imo to, ze spawarka szybciej rozwalisz czolg niz rakieta :D
Te zadania też bym sobie porobił gdyby nie zmuszali do grania innych trybów :) wylosować zawsze można, ale losy są ograniczone.
O tych podklasach wiedziałem, ale nie zmieniałem nigdy, może warto byłoby się im bliżej przyjrzeć. A co do godzin, na pewno z was mam ich najmniej :)
Tryby z redseca sa dupiate, tam graja koxy po 2000 lvl, szkoda mi nerwow na granie tam. Battleroyale zreszta dla mnie sa niezrozumiale przez ten loot itd.
Btw dlaczego nie mam przy twoim nicku ikonki znajomego? Przy Matmie mam dwoch ludków, a ciebie
Zagrałem kiedyś parę razy w warzone, a nawet i fortnite, po czym stwierdziłem że tryb br nie jest dla mnie, zdecydowanie wolę klasyczne pojedynki gdzie po śmierci następuje respawn
Btw dlaczego nie mam przy twoim nicku ikonki znajomego?
Hmm, ale chodzi Ci o znajomych w grze? Przez tą całą wtyczkę ea?
Tak o znajomego w grze. Niby mam cie na liscie znajomych, a jak gramy razem, to nie ma ikonki ziomka.
Te zadania też bym sobie porobił gdyby nie zmuszali do grania innych trybów - where problem? Od tego w końcu jest opcja ponownego losowania. Owszem, szkoda, że można 4 razy losować nowe zadania, ale w mojej ocenie wystarczy, bo samych zadań związanych z BR i Gauntletem jest może 2-3 zadania. Resztę można wykorzystać do wylosowania nowych zadań, jeśli nie lubisz/nie czujesz się na siłach zrobić np. 50 headshotów karabinem wyborowym. Jak masz na myśli inne tryby w multiku, to zazwyczaj zadania "wymuszające" granie w inne tryby robi się stosunkowo szybko, chyba że wylosowało Ci misję z trybem Sabotaż - dla mnie to już z automatu jest ponownie losowanie.
Losowania na poprzednie tygodnie niestety mi przepadły, mam w nich masę grania w innych trybach, w tym bardzo często 2x grę w br. Rozumiem że w ten sposób chcą zachęcić do grania także w inne, ale u mnie battlefield to zawsze był tylko podbój, poza tym i tak spora część ciekawych dla mnie rzeczy jest ukryta za paywallem.
Mutant - u mnie też tak jest, przy matmie ikonka jest, a przy Tobie już nie. Na początku myślałem że to przez to, że nie jesteśmy znajomymi na ea connect, ale z matmą też nie jestem, więc nie wiem
U mnie za to przy Tomku nie mam tych ludków a przy mutancie mam, nie wiem o co z tym chodzi.
Chyba sie skonczy gp za 50zl, microsoft planuje zmiany w abonamencie, co pewnie spowoduje zmiane nazwy i w ogole nowe otwarcie, co pozwoli pozbyc sie tych starych placacych majacych stara cene.
W oficjalnym komunikacie napisali że zmiana ceny u stałych klientów będzie poprzedzona informacją na 60 dni przed. Tak więc nawet jeśli jakieś zmiany będą to mamy spokój do kwietnia.
O, John zyjesz :P
Jezeli to bedzie nowy abonament, to umowa o 60 dniach nie bedzie obowiązywać. Moze dojsc do tego, ze trzeba bedzie podejmować subskrypcje na nowo na nowych warunkach.
Żyję żyję, po prostu mało czasu na siedzenie na forum, nawet na gaming często go brakuje.
Co do abonamentu to masz rację ale byłby to PRowy strzał w stopę, nie sądzę żeby opłacało im się w taki sposób rozwiązać tą sprawę.
Już raz to zrobili z Goldem tylko wtedy jakoś dało się transferować i łączyć żeby starzy nie byli stratni. Oni w stopę to sobie strzelają cały czas z automatu xD
Skraszowalo mi avowed na series x w czwartej krainie, wlaczam ponownie, a tam autozapisow nie ma, i 90 minut dzisiejszej gry w dupe :/
Jak nie ma autozapisów? Ja zapisywałem grę raz, przy wyjściu z gry. Po za tym bazowałem na tym co mi gra zapisała.
No wlasnie wszystkie autosave skasowało, zostaly reczne, nie wiem co sie stalo.
Chciałem kupić to Avowed na plejaka jak już wyjdzie, ale po waszych postach o tym jakie ta gra ma problemy na xboxie, to nawet nie chcę wiedzieć jak to będzie wyglądało i chodziło na ps5 :/
Poza lepszym klatkarzem na PS5 Pro pewnie będzie działać tak samo źle.
Ja w ogóle myślałem, że psujące się zapisy, to już przeszłość i moje częste zapisywanie na wielu slotach w każdej grze, która to umożliwia, to już dzisiaj przesada, ale jak widać nadal warto to robić xD
Z tymi zapisami stalo sie cos niezrozumialego, bo akurat pod tym wzgledem microsoft jest wzorem do nasladowania. Od razu leca w chmure i ich strata jest w zasadzie niemozliwa przeciez. A mimo to zniknely z dysku i chmury. Dobrze, ze reczne zapisywanie nie zniknelo.
Ponad 40h i gra sie wywalila pierwszy raz. Moze to byc wina quick resume. Poza tym bledow nie ma, zarzuty mam co do jakosci grafiki i plynnosci, ktorej imo nie ma w tej grze. Ale w tym odczuciu jestem odosobniony tutaj :P
Jeżeli macie problemy żołądkowe to nowy cod ma darmowy weekend. Wypróżnicie się odrazu

Zmieniłem ostatnio neta na szybszego i zrobiłem miejsce na dysku dla Cyberpunk 2077. Gra jest bardzo ładna, ale wymagania ma tak duże jak Alan Wake 2.
Można rzec, że oba tytuły działają na RTX 5080 niemal tak samo. W obu przypadkach mam 62-80 fpsów w ustawieniach 4K, full Path Tracing, full detale, DLSS jakość, MFG x2. Bez MFG klatkarz spada do 35-48 fpsów. Natomiast z MFG x4 rośnie do okolic 117. Ostatnio nVidia poprawiła swoją technologię w najnowszej wersji sterowników i przyznaję, że jest naprawdę nieźle. Lepiej niż mógłbym się spodziewać.
A jak dodatek? Mam pudełko, do CP robiłem dwa bezskuteczne podejścia, ale dam sobie kiedyś czas i podejdę trzeci raz, tym razem skutecznie. Gra jest na tyle duża, że musiałbym poświęcić jej więcej godzin, a podejrzewam, że warto się skupić na czymś więcej, niż tylko główny wątek fabularny
Niektórzy znajdą coś dla siebie ale Sony pod pewnymi względami też nie lepszy od Xboxa. Remake remasterem pogania, wciąż i wciąż. Cała generacja tak wygląda.
Nie mówię że to całkowicie źle bo wolę grać w odświeżone tematy niż, często ciężko obecnie grywalne oryginały. Ale nowych dużych gier właściwie brak.
Via Tenor
Nie pokazało nic.
Remajk tego, rejmaster tamtego, a szkoda bo mają studia.
Było kilka tytułów ala JOHN WICK i nic nie wiadomo bądź Zwariowane melodie z główną rolą kurczaka.
Na koniec jebnęli GOD of Wara 2 d , rzekomo na Noki ma chodzić płynnie.
Marathon, sraton i inne japońskie bajki.
Swoją drogą Bend chyba nie istnieje.
Santa Monica robi jakieś gierki 2D.
Noughty robi już od 10 lat coś łysego.
Horizon czy coś innego nowego może za 5 lat bo musi być teraz klapa multi, no nie mogli się powstrzymać.
Gdyby nie bieda w Xboxie i studia zewnętrzne to na PS nie było by w co grać poza rosomakiem w 26 , tak samo jak w 25 i w 24 i w 23.
Nie bronie Sony ale jak na SoP to całkiem spoko, ja po SoP nie oczekuję niczego lepszego jak i po Xbox Directach.
Gdyby to było "Playstation Showcase" to bym się zgodził że lipa.
John Wick i GoW Trilogy remake bardzo fajnie choć wiem że to najszybciej 2028.
Legacy of Kain Defiance w końcu wygląda jak remaster, a nie biedaport SR 1 i 2. Do tego demo LoK Dark Phropecy, not bad.
Szczerze mówiąc, to dla mnie chyba najciekawiej wyglądało to Crimson Moon. Zwiastun sprawiał wrażenie takiej oldskulowej, slasherowatej gierki. Teraz czytam, że to ma być niby jakiś soulslajk, więc nie wiem...
John Wick i ta starwarsowa ścigałka też spoko się zapowiadają.
Gdyby to było "Playstation Showcase" to bym się zgodził że lipa.
A to jeszcze istnieje?
Chyba rozbili showcase na więcej pokazów SOP i tak to wygląda jak wygląda.
Tak gram sobie w Tony Hawk's Pro Skater 3+4 i już rozumiem skąd tyle negatywnych ocen. Brak wielu poziomów z pierwotnych pro skaterów, wykastrowany soundtrack.. do tego w 4 brak otwartego świata, tylko nałożone ograniczenie czasowe jak w poprzednich częściach, brak niektórych misji. No nie postarali się, po 1+2 miałem pozytywne wrażenia, a tutaj inne studio, okrojona zawartość, muszę ratować się spotify i playlistami z og thpsów, combosy nadal wykręca się przyjemnie, ale boli brak zawartości. Mam nadzieję że twórcy pójdą po rozum przy następnych rimejkach

Preorder gry roku 2026 zakupiony!
Jak przeczytałem rano posta od Darth_Tuskena to cały dzień w pracy byłem podekscytowany. Na przerwie obejrzałem trailer, a w domu galerie, wersje i trailer drugiej gry.
Remastery obu Soul Reaverów tworzyło Aspyr na zlecenie Embracer. Tutaj pałeczkę przejęło Crystal Dynamics i widać efekty!
Po 1 - znaczna poprawa grafiki.
Po 2 - zupełnie nowa kamera (jak dobrze, że ta fatalna rodem z Devil May Cry* będzie tutaj tylko opcją).
Po 3 - w wersji Deluxe dostępne demo anulowanej części The Dark Prophecy!
Po 4 - dodano komiksy!
Po 5 - dodano usunięte elementy
Po 6 - nowa część dla edycji kolekcjonerskiej utrzymana w konwencji 2D o tytule Legacy of Kain: Ascendance!
Po 7 - dodano mapę!
Kupiłem na MS Store, ponieważ jest kompletna edycja kolekcjonerska, której na Steam, GOG czy na Epic próżno obecnie szukać. Ponadto mając wersję na MS Store mogę ogrywać i na komputerze, i na Xbox Series X w ramach play anywhere.
*W Devil May Cry taka kamera świetnie się sprawdza, ale w Defiance kiepsko wypadła.
https://www.youtube.com/watch?v=WFsK5Juq5n0
https://www.youtube.com/watch?v=Nd_Jm5KV15o
Kupiłem na MS Store, ponieważ jest kompletna edycja kolekcjonerska, której na Steam, GOG
Zdrajca!
Raziel nie może być zdrajcą bo chyba jako jedyny tutaj ciągnął już z każdego cyca :P
Również lubię Gearsy. Na dzień dzisiejszy jedynie Judgment i Tactics mam do ogrania. W Judgment zagram jeszcze przed premierą E-day. ale Tactics zostawię sobie na koniec.
Grand scenic 4. 160km 1.3 tce. Awans jak w poksach z grand scenica 2.
John no w sumie xD
To wielkie auto xD ale Ty jesteś przyzwyczajony do sporych rozmiarów. Lubisz takie czy masz dużą rodzinę?

Do tej pory od 2016 jezdzilem Grand sceniciem 2, foto z neta bo leje i nie chce mi sie wychodzic robic swojego, ale w zasadzie identyczny z tym.

A teraz awans, z pominieciem trzeciej generacji, jak pokemon :P
Darth golarka w lape i bedzie blyszczec jak u osiemnastki.
Fajnie wygląda. Podoba mnie się ale trochę za dużo na jazdy z jednym dzieckiem :) Tobie się nie dziwię że takie gabaryty
Ten z konca 2019, automat. Mam nadzieje, ze nie wyskocza zadne ukryte wady.
Z gier to sobie High on life 2 zainstalowalem z gp, poczatek chaotyczny, trudno mi sie wdrozyc, a ta muzyka ryjaca beret nie pomaga :p

Gratuluje zakupu nowej furki :D
Jak już przy motoryzacji jesteśmy to ja walczę ze skrzynia, wysprzeglik, dwumasa, sprzęgło, uszczelniacz wału. Po drodze jakieś poduszki sanek do wymiany, wachaczy. Dodatkowo podczas napraw wyszło ze chłodnica i łapa skrzyni uszkodzone i do wymiany. Najgorsze jest to ze nie wiedziałem ze w vw ten uszczelniacz wymaga precyzyjnego ustawienia. A stary wyjąłem i założyłem nowy jak leżał i dlatego auto nie odpaliłopo złożeniu. We wtorek przyjdzie przyrząd do ustawienia i ściągać drugi raz skrzynię, masakra xd

Poziom hard to może nie :p. Myślałem ze skrzynię będzie ciężej zdjąć i będzie więcej filozofi, ale w 2 osoby poszło bez problemu. Teraz sa wszelkiej maści podnośniki, klucze udarowe to mocno ułatwia robotę. I tu moja mechanika raczej sie kończy, jeszcze hamulce, zawieszenie zrobię, ale już coś robić przy silniku to już czarna magia dla mnie :D
Ale za to plastiki w moto kleiłem, wszywki wtapialem i bardzo fajnie mi wyszło malowanie, udało się:D
Konsole czy PCty mogę rozbierać ale moja wiedza dot. Samochodów kończy się na wymianie oleju i filtrów xD to co wymieniłeś że wyciągnąłeś to ja nawet nie wiem w której części auta się znajduje. Dla mnie czarna magia ;)
O to widzę matmafan, że grube rzeczy robisz. Ja tylko takie, które pod blokiem można ogarnąć. Jakie masz auto?
Crod4312 sprzęgło mi sie zapadalo i nie cofało, wcześniej wymieniliśmy pompkę pedału sprzęgła, pochodziło trochę i znów to samo. Odpowietrzalem sprzęgło, znów pochodziło z dwa dni i sie zapadalo, więc już byłem pewien ze wysprzeglik przepuszcza i jest do wymiany, a on znajduje się za dwumasa i sprzęgłem przed skrzynia. Dwumasa sprzęgło już było zużyte więc wymieniło sie wszystko. Z tatą kiedyś w skodzie felicji wymieniałem dwa razy sprzęgło więc jakiś tam zarys miałem jak to wygląda. Tutaj wszystko robiłem z szwagrem, nie ze sam, mogłem to źle ująć w poprzedniej wiadomości. Samemu by było ciężko to wyjąć i włożyć i poskręcać. A i tak babola strzeliliśmy ja nawet nie wiedziałem ani szwagier ze trzeba ustawiać ten uszczelniacz, więc trzeba jeszcze raz zdjąć skrzynię.
raziel88ck nie no, aż takich grubych rzeczy nie zrobię, zawieszenie hamulce i takie sprzęgło to maks, ale na tym mój zakres wiedzy sie kończy, przy silniku nic nie zrobię bo nie umiem. Auto to golf 6 2.0 tdi 140 km z mapą na 170 km i 400 niuta.

Co tam u was, nie pozrywalo swiatlowodow? Apokalipsa sniegowa, jak normalnie podworko odsniezam 40 minut tak teraz godzina czterdzieści. A mozna bylo w tym czasie tyle sobie pograc.
A już czułem wiosnę. Walić tę zimę.
Zimę lubię tylko i wyłącznie w grach.
Środa/czwartek było u mnie super 7-9°. Nawet udało sie w te dni ognisko zrobić, kiełbaski upiec :D

U mnie napadało tego gówna, ale nie kwapię się do odśnieżania. Chcę jeszcze w łożu pognić. Ale przynajmniej mogę sobie pooglądać sikorki i dzięcioły.
Światłowód to trzeba najpierw mieć hehe :P
Nie potrzebuję dwóch metrów śniegu ale w centrum może są ze dwa centymetry. I tak właściwie całą zimę. Nawet na sanki się nie wyjdzie
U mnie śniegu niewiele ale cieszę się że temperatura spadła znowu poniżej zera bo na podwórku, tam gdzie nie mam utwardzenia kamieniem wapiennym lub kostką to miałem istny offroad. Przedwczoraj jak zawijałem żeby tyłem do garażu wjechać to się zakopałem, a auto uje***e jakbym po bagnach jeździł.

Na północy zero opadów, jedynie temperatura trochę spadła, we wtorek ma padać konkretnie, tak samo w środę. Terenu do odśnieżania też trochę mam, w zeszłą niedzielę jak napadało to aż się zgrzałem, ale lubię latać z łopatą :D
Co do giereczkowa - wczoraj skończyliśmy dying light 2 w coopie i tak jak pisałem wcześniej - gra pod każdym względem jest downgradem względem jedynki. Miasto harran wypadało o wiele lepiej niż villedor, fabuła nudna, chaotyczna, dialogi tak męczyły bułę, że na późniejszym etapie nawet ich zbytnio nie śledziłem, w wielu misjach było więcej gadania niż samego gameplayu. Klimat też jakiś nijaki, mniej satysfakcjonujące walki oraz mechaniki, częste problemy ze skryptami, techniczne, przykładowo jakiś przycisk powinien działać, a z jakiegoś powodu był nieaktywny, przez co trzeba było restartować grę. Nie wiem czy było to spowodowane coopem, czy sama gra ogólnie leży, ale przez całą rozgrywkę było tego sporo. Ogólnie to nadal dying light, ale nie rozumiem jak po świetnej jedynce mogli wypuścić coś takiego.. teraz lecimy z the division 2 które już kiedyś zaczęliśmy, a w międzyczasie polujemy na jakąś dobrą ofertę z the beast. Liczę, że twórcy sprowadzili tytuł na właściwe tory, a materiały które oglądałem tylko mnie w tym utwierdzają :)
Przeczytalem Terenu do odśnieżania też trochę mam patrze na miniaturke z hektarami pola i se mysle temu to sie powodzi. A to tylko z gry :P
Aż tak to nie, zaledwie kawałek podwórka, wjazd i chodnik. Jak napada to ~1h i mam ogarnięte

Pierwsza gra w tym roku ukończona, a jest nią Red Dead Redemption. Nigdy nie byłem wielkim fanem westernów, więc też nie mogę powiedzieć, żeby aż tak mnie porwała, ale na pewno dobra gra. I ładnie odświeżona. W zalewie robionych po łebkach remasterów zdecydowanie wyróżnia się na plus.
Za to dodatek z zombiakami dosyć nudny. Nie wprowadza ani fajnej historii, ani mechanik, które naprawdę robiłyby różnicę. Raczej go skończę, skoro już zacząłem, ale ogólnie to raczej zwykła zapchajdziura, niż porządne dlc,
Jedynkę będę dobrze wspominać, nad dodatkiem też się zastanawiałem, ale koniec końców odpuściłem. Teraz jeszcze niech wydadzą upgrade do dwójki i mogę kupować, bo cały czas się wstrzymuje właśnie przez lock na 30 klatek, tak samo było z pierwszą częścią. Mam wersję goty z X360, ale jednak 60 fps to konkretny gamechanger nawet w przypadku powolnego westerna
Tak, też czekam. Jedynka narobiła mi smaka na dwójkę, która ponoć jest jeszcze lepsza, ale ogrywać w 30 fps to trochę szkoda.
Bardzo miło wspominam przejście na X360.
Wróciła promocja za 108 zeta czyli 50%. Na pewno pierwszego RDR1 kupię zwłaszcza że dodatku z zombiakami nie ograłem ale chyba poczekam jeszcze aż spadnie do 6-7 dyszek.

Wracam do domu i kupuję.
Wolałbym pudło do kolekcji 2016 i Eternala zwłaszcza że okładka Premium Edition jest zajebista no ale taka promka to nie w kij dmuchał.
Kiedyś najwyżej pudło PE dokupię.

Podziekował.
Wziąłem DooMa właśnie w wersji Premium i dodatek do Dishonored 2 -> Death of the Outsider za 25 zeta.
Na OLX upolowałem wczoraj jeszcze Dishonored 2 w wersji na Ps4. Będę próbował wywalczyć w nim 60fps na Ps5, dam znać czy pykło.
Net jak widać fantastico xD Biorę Xboxa na weekend do Lubej to u niej się ściągnie xD
W wersji premium są jakieś skiny i dodatek jak wyjdzie. Artbook jest sredni według mnie.
A dishonored to już status nadgry. Szkoda że nie chcą zrobić patcha. Z tego co pamiętam to jeszcze jedynka na xboxie wyciągała 60 fpsow. Dwójkę na szczęście przechodziłem w czasach gdy 30 fpsow nie raziło w oczy, co ciekawe dodatek chodzi w 60
Tak jak Marcus pisze. Edycja Premium to przepustka do dodatku plus te właśnie pierdoły, mnie akurat nie interesują.
Na Xboxach jedynka Dishonored Definitive Edition i samodzielny dodatek do dwójki Death of the Outsider działają w 60fps w ramach FPSBoost.
Dwójka niestety nie ale będę się bawił w hakerkę na Ps5, jest na to patent ale na Youtubach ani nigdzie indziej nagrań w 60fps nie widziałem.
To ladna cena standardowa za gre i dlc, swoja droga nie wiedzialem, ze ma byc jakis dodatek, poprzednie doomy tez maja swoje dlc?
Doom 2016 ma dodatki ale chyba tylko sieciowe areny itp. Eternal ma fabularne dwa: Ancient Gods part I i Ancient Gods part II, tu już mamy kampanie solo. W sumie tych dodatków nie ograłem ale na tą chwilę widzę że i tak drogo na MS Store -> 9 dych za jeden.
Dzieki, nie bylem swiadom tych dodatków fabularnych, dobrze ze mam tu was, lepsi od ai googla :P dodam do listy zyczen i moze kiedy wpadnie promocja.
Chętnie napisałbym coś o tych dodatkach do Eternala, bo kiedyś dorwałem je na dużej promce, ale niestety podstawka mnie nie porwała. Strasznie irytuje mnie ta konieczność dobijania niemal każdego wroga w celu doładowania magazynka. Nie ma przez to takiego radosnego strzelania, jak w Doomie z 2016 roku.
Mnie tam w eternalu jedyne co przeszkadzało, to nadmiar parkouru, a tak to gralo mi sie swietnie. Slabo rozróżniam jednego dooma od drugiego, bo pamiec mam lichą, ale ogolnie wiem, ze w obu sie dobrze bawilem. Z tych nowych doomow to ten ostatni dla mnie najslabszy, co nie znaczy, ze zły byl.
Po kilku godzinach stwierdzam, że nawet dobrze siada te the division, jedyne co lekko irytuje, to gąbki na pociski w postaci niektórych wrogów. Są jeszcze dwa dodatki na brooklynie i nowym jorku, może w nich zbliżymy się do klimatu jedynki, który (ponoć) był dużo lepszy

Zero hajpu. Połowa kontentu, to kontent tymczasowy który po czasie zniknie. Jak już nawet zwykli graczy współpracujący z dice wypowiadają się negatywnie i są po prostu wkurzeni, to wiedz, że coś się dzieje. Ja naprawdę wiele nie wymagam.. na start niech dadzą z 3-4 mapy i można grać. A rzucają znowu jakieś badziewie w postaci małej mapy nastawionej na walkę w zwarciu. Może i marudzę, może i jestem boomerem, ale nie z takiej rozgrywki wywodzi się battlefield. Battlefield, to przede wszystkim duże i otwarte mapy, gdzieś przeczytałem że przy tej grze nie da się odpocząć i pograć na spokojnie i w 100% się z tym zgadzam. Żeby spieprzyć taki dobry start tytułu, to już naprawdę trzeba mieć talent.
/ jeśli komuś nie jest obcy język angielski, to polecam obejrzeć
https://youtu.be/766TFeVD-iw?si=CnIQkQKsW-HxRYnt
No wlasnie widzialem, ze tylko dwie mapy :/ niby sa te z laboratorium, ale tam sane boty.
Opinie i wrazenia poki co w wiekszosci negatywne, liczylem ze jednak drugi sezon wyciagnie gre z dolka, a wychodzi na to, ze juz po ptokach.
Nowa mapa podobno jest całkiem okej, nic poza tym. Oni zamiast skupić się na tym, na czym graczom najbardziej zależy, to dodają jakieś gówna nikomu niepotrzebne. Cisną mi się na język ostrzejsze słowa, ale sobie podaruje. Po prostu boli mnie to jak postępują z tytułem, który po latach w końcu dał jakieś nadzieję na powrót. Oni chyba robią speedrun do zarżnięcia szóstki, bo inaczej tego nazwać nie umiem.
Via Tenor
Wczoraj nad ranem ukończyłem pierwszą część ulubionej serii naszego kolegi raziel88ck, czyli Blood Omen: Legacy of Kain i już wiem, dlaczego ta gra jest tak kultowa. Klimat w Nosgoth jest świetny, a Kain to bardzo dobrze napisana postać z charakterem, którą da się lubić. W porównaniu do pierwszego Diablo, które również badzo lubię, to niebo, a ziemia, bo tam nasza postać była zwyczajnym randomem.
Dodatkowo jak na grę, która jest z mojego rocznika i parę miesięcy po mnie skończy 30 lat jest bardzo rozbudowana pod względem mechanik. Kain ma do dyspozycji wiele przedmiotów i zaklęć, z czego spora część przydaje się do samego końca gry. Warto też eksplorować świat, bo jest całkiem sporo sekretów do odkrycia, a zazwyczaj poukrywane są przedmioty, które przydają się podczas gry. W jednym momencie odkrycie takiego sekretu bardzo mi pomogło, bo po jednej z walk z kimś w rodzaju bossa wykorzystałem sporo przedmiotów leczących, których w pierwszym fragmencie gry nie znajdywało się zbyt dużo.
Ogólnie to trzeba się jedynie przyzwyczaić do specyficznego sterowania, bo przynajmniej na początku nie jest zbyt oczywiste. Warto też wgrać patcha, który dodaje wsparcie dla współczenych komputerów, wyższych rozdzielczości, spolszczenie i umożliwia edycję sterowania.
Jak ktoś lubi retro, to polecam zagrać. Chętnie zagrałbym też w remake, gdyby kiedyś powstał :D
Chętnie zagrałbym też w remake, gdyby kiedyś powstał :D
Weź Ognisty nie rób nadziei;(
Też chciałbym remake (albo chociaż dobry remaster) Blood Omena. W zeszłym roku próbowałem grać w ten port, który wyszedł na ps5, ale to jest tylko port - mimo jakichś tam minimalnych dostosowań do grania na konsoli po pół godzinie wypływały mi oczy.
W ogóle nie rozumiem po co takie rzeczy wychodzą. Chyba tylko dla takich graczy jak Raziel, którzy mają osobne telewizorki dla każdej konsoli.
Podejrzewam, że rozdzielczość w tym porcie na PS5 nie jest zbyt wysoka. Kiedyś próbowałem grać na emu PS1 w Blood Omena i nie wyglądało to najlepiej nawet po zwiększeniu rozdziałki. Wersja z GoGa na PC po wgraniu patcha wygląda o wiele lepiej.
Weź Ognisty nie rób nadziei;(
Może kiedyś wyjdzie. Marka powoli wraca do życia dzięki remasterom, a po bardzo prawdopodobnym remasterze Blood Omena 2 pierwsza część zostanie ostatnią bez odświeżonej wersji, a w jej wypadku tylko remake ma sens :)
https://www.youtube.com/watch?v=pRRgaAY0q6I&t=928s
https://www.gog.com/en/game/blood_omen_legacy_of_kain
Vae victis!
Akurat ten port jest paskudny
Jak dla mnie to większość tych portów jest paskudna. W ogóle nie rozumiem idei ich wydawania, skoro jedynym ich usprawnieniem jest to, że mają po prostu działać na aktualnej generacji i to wszystko.
Mam ten abonament premium w plusie, gdzie dodawane są te porty klasycznych gier i w żaden nie zdarzyło mi się pograć dłużej, bo niska rozdzielczość i ogólny brak większych ulepszeń sprawiają, że jest to dla mnie zwyczajnie niekomfortowe.
Co ciekawe, sugerując się choćby komentarzami w necie, to jest całkiem spore zainteresowanie tymi portami, więc wychodzi na to, że ludzie jednak w nie grają. I chyba robią to na współczesnych telewizorach, bo wątpię, żeby większość była takimi pasjonatami jak ty i miała osobne ekrany do gier retro.
Via Tenor
Niektóre gry są jak wino, a ten kto potrafi je docenić mimo starej grafiki oraz mechaniki podwójnie wygrywa.
Niektóre porty gier z PS2 lub PSP są nieźle zrobione. Sam w zeszłym roku ograłem w ten sposób kilka gier na PS5. W przypadku Jak & Daxter: The Precursor Legacy byłem ciekaw różnic między werją z PS5, a PS3, którą parę lat temu splatynowałem i grało mi się tak dobrze, że wbiłem kolejną platynę haha. Ukończyłem też sobie drugi raz Daxtera oraz pierwszy raz Ratcheta & Clanka: Size Matters z PSP i w obu tych przypadkach nie mam się do czego przyczepić. Nie wiem tylko, jak te porty działały by na większym TV 4k, bo wtedy jeszcze grałem na 27 calowym monitorze, ale podejrzewam, że efekt byłby równie dobry, bo rozdzielczość w tych portach była zauwazalnie większa, niż na natywnych konsolach.
Niektóre gry są jak wino, a ten kto potrafi je docenić mimo starej grafiki oraz mechaniki podwójnie wygrywa.
Racja. Czasem wystarczy tylko jakiś patch i można bez problemu grać nawet na współczesnym sprzęcie :D
Dlatego również mnie to dziwi jak ludzie grają na PS5 w gry z PSX na nowych TV. Może są mniej wybredni, albo sentyment robi swoje?
Porty z PS3 mają więcej sensu, ale niestety są one dużo trudniejsze do zrobienia przez architekture procesora. Dodatkowo w PS5 jest jakiś emulator PS1 i PS2, więc zrobienie takiego portu jest dużo łatwiejsze.
Ktos probowal avowed po wydaniu na ps5, rozumiem ze w tym samym czasie wyszla latka na kloca? Ponoc zaszly spore zmiany w dynamice walki, cos co mnie najbardziej boli miałoby zostac zmienione.
Na filmikach ta mapka wyglada dobrze, szkoda ze znowu taka klaustrofobiczna.
Jak sie dobrze posklada, to dzis przetestuje osobiscie. Jakbyście grali w weekend to wiecie co robic :D
Nie jest najmniejsza, ale punkty są ciasno rozstawione i za blisko respawnów jednej i drugiej drużyny. Przez to panuje chaos, ale nie jest zła ta mapa, trzeba będzie pograć trochę więcej żeby lepiej się z nią zaznajomić, odniosłem też wrażenie, że lepiej i z przewagą gra się od prawej strony, od punktu F. Little bird potężny, w odpowiednich rękach jest op, trzeba w końcu dostosować sterowanie pod siebie i polatać trochę w portalu :) co do weekendu - myślę że się złapiemy, może nawet i jutro :)