Sony VAIO pali się jak wulkan..powyżej 90 stopni na procku..
Mam notebooka Sony VAIO VGN-FZ31E i od dłuższego czasu strasznie się nagrzewa i działa dużo wolniej niż powinien. Wczoraj dotknąłem obudowy w miejscu gdzie jest procek i się poparzyłem. Zainstalowałem speedfan, a ten zaczął mi wyświetlać 79-81 stopni praktycznie we wszystkich miejscach, kiedy na kompie nie dzieje się NIC i nawet do 93 STOPNI gdy uruchomiona jest gra !!
Czy to jest w ogóle możliwe?? Ten komputer działa normalnie przy 93 stopniach tylko trochę wolniej niż powinien??.. inne lapki wyłączają się przy 70, żeby nie uszkodzić procka. Może ten programik nie działa jak należy, ale z drugiej strony ta obudowa parzy!
Jednynie na dysku twardym temperatura jest niska 43 stopnie... jakby w ogóle nie był w tym samym notebooku.
Czy to możliwe, że on jest tam tak zapchany kurzem i brudem? Nigdy nie rozkręcałem notebooków i trochę się boję za tego VAIO zabierać, ale będę musiał tam zajrzeć.

przedmuchaj go, u mnie przy obciążeniu jest max 80 stopnii tez na vaio, przy zwykłym działaniu tj. przy przeglądaniu neta więcej niż 50 raczej nie widziałem
edit: i tak dyski zwykle są zimne, proszę o to moje parametry ;)
no to u ciebie a u mnie to jest niebo a ziemia. Przedmucham go. Właśnie tak domyślałem się, że VAIO i tak są gorące, ale mój przesadza xD
Moj Vaio ma teraz 40 stopni na dysku, 50 na CPU, i po 54 na plycie i grafice. No ale na dworze mam teraz +38..:)
Przedmuchanie z kurzu sprezonym powietrzem (rozkrecac raczej nie trzeba) powinno troche pomoc.