Serial z gry wideo, który realnie ma szansę pobić "The Last of Us" lub "Fallouta"
TLOU może nie jest tak trudno, choć pierwszy sezon był obiecujący. Natomiast w przypadku Fallouta można powiedzeć, że klątwa została przełamana. Amazon z Falloutem zdjął klątwę ekranizacji gier wideo.
Jaka marka growa ma teraz największy potencjał na zrobienie hitu dla masowego widza, a nie tylko dla graczy? Chcielibyście mroczny kryminał w świecie Cyberpunka, czy może polityczną dramę w uniwersum Mass Effect? Co ma największe szanse na sukces?