Serial z gry wideo, który realnie ma szansę pobić "The Last of Us" lub "Fallouta"
TLOU może nie jest tak trudno, choć pierwszy sezon był obiecujący. Natomiast w przypadku Fallouta można powiedzeć, że klątwa została przełamana. Amazon z Falloutem zdjął klątwę ekranizacji gier wideo.
Jaka marka growa ma teraz największy potencjał na zrobienie hitu dla masowego widza, a nie tylko dla graczy? Chcielibyście mroczny kryminał w świecie Cyberpunka, czy może polityczną dramę w uniwersum Mass Effect? Co ma największe szanse na sukces?
Tak samo, samo universum jest ogromne, więc mieliby dużo pomysłów na sezony
Zrobienie dobrego serialu z uniwersum Mass Effect, ale to by wymagało potężnego budżetu. Coś w deseń do The Expanse.
Kiedyś bym powiedział, że Nier Automata jest genialną bazą na adaptację na anime i na szczęście moje życzenia się spełniły. Osobiście chętnie bym zobaczył jakąś serię bazującą na serii Horizon albo Infamous. Początkowo myślałem o Red Dead Redemption 2, ale tak naprawdę w dzisiejszych czasach wyszedł by z tego zwykły spaghetti western z większym budżetem, a wątpię, aby obecnie zapotrzebowanie na coś takiego byłoby jakkolwiek znaczące.

Myślę, że Warcraft ma potencjał i spore zaplecze, choćby w formie książkowej, ale musiałby się za to wziąć ktoś kumaty...
Nie potrafię ocenić szans na sukces, ale trzymam mocno kciuki żeby serial Mass Effect przynajmniej dorównał poziomem Falloutowi. Trylogia ME to bez wątpienia mój top topów jeżeli chodzi o gry ogólnie, zwłaszcza w połączeniu z książkami Drew Karpyshyna. Dlatego też marzę o dobrej produkcji filmowej w tym uniwersum.
Warcraft pasuje idealnie, ale chyba po filmie Blizz nie będzie chciał drugi raz spróbować przenieść na mały/duży ekran.
Assassin Creed też by się nadawał, tutaj to Ubi mogłoby poszaleć, ale chyba sytuacja podobna do Warcrafta.