Kurfa. To jest hoax
update - A jednak nie zyje O_o. Wczoraj byl jakis 'news na necie' ze nie zyje, ktory zostal zdementowany. Ale skoro tvn24 napisalo i na wikipedi jest to chyba prawda
Takie czasy nastaja, ze wiekszosc gwiazd dawnych lat jest juz w podeszlym wieku i bedzie umierala. Nikt nie jest niesmiertelny, nawet Bond :)
Niech mu ziemia lekka bedzie.

to smutna wiadomość, no ale kiedyś musiało się to stać.
dla mnie na zawsze zostanie Bondem z czasów gdy bondy to był jedyny fajny film akcji
Świętym też był super :) acz faktycznie jako Bonda zapamiętałem go na zawsze.
Myślę, iż optymistyczniej jest uważać, że poleciał jednak na ostatnią misję :) szkoda - najlepsze Bondy w historii - oczywiście razem z Seanem Connery.
Connery i Moore to tzw. klasyka Bonda. Gusta są różne, czasem sentyment gra rolę, ale tak czy owak ja wolę klasykę niż ten dziwaczny restart z Craigiem.
Pierwszy racjonalny post powyższego użytkownika forum jaki przeczytałem.
To był mój "pierwszy Bond" , którego oglądałem. Zobaczyłem z nim kilka filmów zanim oglądałem innych aktorów w tej roli. Wydawał mi się najlepszy i najsympatyczniejszy, zwłaszcza przez swój urok i humor. Najlepszym Bondem może nie był ale wyjątkowym z pewnością.