Radio w maluchu
Chciałbym zamontować w maluchu radio wraz z dwoma głośnikami jednak nie znam się na tym i nie wiem jak to się robi. Czy to w ogóle jest możliwe? Czy w maluchu są wszystkie potrzebne “kabelki“. Proszę o wskazówki jak to najprościej zrobić. Mam na to 100-150zł.
To, czy w maluchu są wszystkie kable zależy od konkretnego modelu i co robił z nim poprzedni właściciel. Ja jak pojechałem montować radio w samochodzie ojca (Mercedes Vito), to zauważyłem, że nie były dociągnięte do konsoli żadne dodatkowe kable. Nawet zasilanie i masę trzeba było doprowadzić. Ale tam od nowości nie było radia. Często jest tak, że jeżeli ktoś montuje radio i głośniki, to przy sprzedaży auta może je wyciągnąć, jednak zazwyczaj nie bawi się wtedy w dodatkowe odcinanie wszystkich kabli i po prostu one zostają.
Mam na to 100-150zł.
To są pieniądze na montaż, bo radio już masz? Chyba za 50 zł to elektryk samochodowy podłączy bez problemu.
Maluch kosztował 1100zł.
Wolałbym sobie za to kupić lepszy rower, wygodniej i szybciej....
Ja też nie rozumiem po co ci ludzie samochody kupują. Przecież można wszystko na rowerze załatwić.
mirencjum > to są pieniądze na radio, którego jeszcze nie mam ale myślałem je sam podłączyć, no ale może faktycznie lepiej jechać do specjalisty.
connor > to kup sobie rower i jeździj nim codziennie 40km do pracy.
http://rezerwa126p.pl/forum/viewtopic.php?t=2624
150 zł za założenie radia, ha ha ha - przy mnogości schematów/poradników i tym podobnych rzeczy ogólnie dostępnych w internecie trzeba chyba mieć 2 lewe ręce żeby tego samemu nie zrobić...
[12] Do budy lemingu...
edit. Jak zwykle nie piszesz na temat, jak zwykle udajesz, że się na czymś znasz.
sikham --> Akurat tamten wątek moim zdaniem jest bezużyteczny. Nie jestem co prawda specjalistą ale założyłem (sam) już kilka radioodbiorników w samochodach i wiem, że często jest tam po prostu wolna amerykanka. Kolory kabli w każdym samochodzie mogą co innego oznaczać, chociaż faktycznie ludzie starają się, żeby czerwony to było napięcie, a czarny (albo żółty w zielone paski) to masa. A żółty to już może być wszystko. Przewód od stacyjki, od głośników, od oświetlenia, albo nawet pozostałość po zestawie głośnomówiącym. Trzeba samemu sprawdzić.
to wszystko jest do sprawdzenia we własnym zakresie nawet najbardziej nędznym multimetrem za 20 zł, zresztą chłopak nawet nie sprawdził czy ma jakieś kable a pyta się o porady, jeśli ich nie ma to sprawa jest dość prosta - 2 kable prądowe 1 od aku 2 po zapłonie masa od aku i radio działa, potem potrzeba 4 kabli do głośników wiec sprawa się zamyka w 7 kablach - jeśli oczywiście nie chcemy anteny tylko słuchać mp3/cd
Connor ==> Wiesz ćwoku, na czym polega cyferka koło nicka? Na tym, że to Ty jesteś deklem, a nie ja. Zresztą qverty po którym to banie już jesteś? Pomagając innym?
Connor ==> Wiesz ćwoku, na czym polega cyferka koło nicka? Na tym, że to Ty jesteś deklem, a nie ja.
Nie no, ja się zgadzam że miszczgrzegorz to retard, ale ten argument jest po prostu okrutnie słaby :o
Jutro sprawdzę jakie tam kabelki mam i co da się z nich wyczarować.
1100zł. za Malucha? Nie lepiej było Poloneza Caro zakupić? I to i to się ciągle psuje, a w kwestii komfortu jest o niebo lepiej. Choć i tak kiepsko.
Domyślam się, że chodziło ci o możliwie jak najtańsze części zamienne i możliwość naprawienia pojazdu samemu, ale uważam, że to mocna przesada.
Poza tym po co ci radio w Fiacie 126p, skoro silnik i inne brzęczące elementy wszystko dookoła zagłuszą. To już lepiej się wyposażyć w mp3/mp4/komórkę* i włożyć dobre słuchawki na uszy.
*niepotrzebne skreślić
Niejako byłem zmuszony do kupienia takiego samochodu.
Chodziło o stosunkowo niskie koszty utrzymania.
Wbrew pozorom silnik nie pracuje tak głośno i przy umiejętnej jeździe da się czerpać przyjemność z muzyki w środku a ze słuchawkami na uszach nie wyobrażam sobie jazdy gdyż to jest niebezpieczne.
mirencjum ==> Milcz kierowco busów.
Ten, kto nie miał w życiu malucha nie zrozumie, o co chodzi. Ten, kto nic przy nim nie robił tym bardziej. Dlatego patrząc na idiotyczne wpisy, gdzie pedałowi chce się męczyć pedałując - Wolałbym sobie za to kupić lepszy rower, wygodniej i szybciej.... szkoda jest słów poważniejszych.
Trolololo, które w życiu poza brakiem własnego zdania nie ma tematu, w którym jest silne.
maciek 01 - A mógłbyś się pochwalić rocznikiem i zdjęciami? Co prawda osobiście nie uważam dziś malucha jako normalne auto do użytku, ale jako kolekcjonerski okaz lub dla zabawy* jak najbardziej. :D
*pod warunkiem, że jest to wrak, w przeciwnym razie szkoda niszczyć
raziel88ck ==> Ja robię przymiarkę do rocznika '80 obecnie. Mam ładną sztukę na oku i chcę ją łyknąć. Nie ma nic fajniejszego i tańszego w utrzymaniu, niż maluch.
A jaka frajda z jazdy....
A jaka frajda z jazdy....
Pod warunkiem, że masz mniej niż 180 cm wzrostu.
Rocznik 99'
Nie ma co dawać zdjęć, bo wygląda jak zwyczajny maluch.
Nie uważam za obciach mieć malucha i nim jeździć, auto jak auto.
maciek 01 -> i dobrze uwazasz. Maluch ci posluzy dlugo. W koncu kiedys projektowano samochod po to zebys go nie wymienial za szybko hehehehe. A dzisiaj ... Nie bez powodu powstaja stronki takie jak: http://vwszrot.pl/
Tak naprawde to jesli spalanie schodzi ci ponizej 5 (a znam niektore maluchy ktore takie maja) to jestes bracie w super sytuacji.
Co do radia:
Jak powyzej - jesli masz wyprowadzone kabelki to ze schematem podepniesz wszystko sam. Musisz to tylko sprawdzic. Maluch ma prosta budowe wiec po prostu usiadz do tego, odkrec panel w miejscu na radio i sprawdz.
A tam radio, nastawić maluchową Unitrę na długie fale i można Jedynki posłuchać! :)
[16] Nie no normalnie siła twoich argumentów mnie zniszczyła, nie wiem co powiedzieć. No, ale jaki argument taki rozmówca, nie będe się z tobą koleś wpuszczał w jakieś pyskówki(dziwne dla kogoś w twoim wieku bo kojarze żeś już dzieciaty, no ale na twoim przykładzie widać, że z głupoty sie nie wyrasta), skoro jarają cię takie zaczepki na forach internetowych to wypada mi tylko współczuć. Mastrubuj się dalej nad rankingiem, cya...
Dlatego patrząc na idiotyczne wpisy, gdzie pedałowi chce się męczyć pedałując
Kompleksy? Już drugi raz widze jak rowerzystów nazywasz pedałami...Popisując się po raz kolejny swoją silą argumentów i głupotą, pewnie jeździsz na rolkach zamiast chodzić no bo po co się męczyć...W sumie nie wiem czy jazda maluchem nie męczy bardziej niż jazda na rowerze( nie, nie miałem malucha, tak - miałem nieprzyjemność jeździć maluchem)
OK, koniec offtopu...
Jest kabelek czerwony z zielonym paskiem, czarny i żółty. Dwa pierwsze biegną i spotykają się w jakiejś kostce po czym z niej wychodzą, natomiast żółty jest sam. Wszystkie zakończone są płaskimi plastikowymi wejściami.
Później dam zdjęcie.
http://www.youtube.com/watch?v=vL1jmsZXr3w
Oł je, ten rasowy dźwięk silnika.
http://www.youtube.com/watch?v=Zq-4faiYMl0&feature=related
Wspomnie, wspomnienia i jeszcze raz wspomnienia. :D
[30] Ale wkurzanie się na kogoś, do kogo jeszcze niedawno chciało się włazidupnie mówić po imieniu najlepsze, c'nie?
raziel -> ale zmasturbowany ten maluch;D
Connor ma rację, lepiej czasem pojeździć rowerem ( nawet to 40km, czasem wyjdzie szybciej niż maluchem ), oczywiście, jeżeli nic do pracy nie bierzesz. Warto uzbierać na coś lepszego ( Skoda Octavia - 4,5l - 5,5 l diesel 1.9 TDI , coś zjawiskowego.
Taak. Kazdy ma pieniadze na samochod. Ktorego i tak potem powstanie fanpage taki jak ten:
http://vwszrot.pl/
Musialem podbic watek.
Prawda jest taka, ze w wiekszosci przypadkow maluch jest naprawde nejlepszym wyjsciem. Lepszym niz zadluzanie sie na jakiegos dziada, ktory i tak bedzie sie psul. A kto ma choc troche oleju w glowie i odrobine pomocy na poczatku to podstawowe rzeczy w maluchu da rade zrobic. Mieszkajac na Kubie gdy dostalbys w prezencie malucha, to bylbys wniebowziety.
Poza tym ludzie ... O czym wy pierdolicie za przeproszeniem z tym rowerem. Juz widze wielu z was jezdzacych rowerem do sasiedniej wsi w srodku zimy. Poza tym rower to tez wydatek. Mozna zawsze kupic chinszczyzne za 250 PLN ktora sie rozsypie, ale chyba nie o to chodzi.
To tyle ode mnie, zeby nie robic zbytnio offtopu, tym bardziej ze autor juz sie wylaczyl z dyskusji.
Czerwony to prawdopodobnie +12V, a czarny masa. Z tyłu widzę dodatkowe dwie kostki, ale one mogą prowadzić gdziekolwiek (głośniki, silniczek anteny, zmieniarka CD, zestaw głośnomówiący... cokolwiek), oraz kabel od anteny (może się okazać, że to sam kabel, który nie jest podczepiony pod żadną antenę).