Problem z Windows7 w nowym laptopie
Witam!
Trzy tygodnie temu kupiłem nowego laptopa SAMSUNG (core i3, 4gb ddr3, 500gb SATA, grafika zintegrowana Intel HD + Win7 Home Premium x64), przez dwa tygodnie działał on bez zarzutów lecz tydzień temu bez powodu wyłączył się i to się zmieniło. Kilka razy zawieszał się przy próbach włączenia w różnych momentach(ekran ładowania, ekran powitalny i zaraz po wyświetleniu pulpitu) a po tych kilku razach jego stan się "ustabilizował" i wygląda tak że włącza się, wydaje się że już się włączył ale ale działa tak jakby miał 1kb ramu(żeby włączyć przeglądarkę potrzeba około 20min, drugie tyle żeby wpisać adres strony, jeszcze raz tyle żeby się załadowała itd.). Próbowałem przywracania systemu ale nic to nie dało. Czy ktoś ma pomysł co może mu dolegać i jak mogę to naprawić?
Jest to strasznie kłopotliwe bo działam aktualnie na trybie awaryjnym, w którym nie działa dźwięk a to dla muzykofila jest jak powolne konanie.
Nie mogę zrobić formata ponieważ stracę gwarancję a z niej nie mogę skorzystać ponieważ papiery, paragon i karton zostawiłem w domu rodzinnym a przebywam w mieszkaniu z dala od niego gdzie pracuję(nie ma też nikogo kto by mógł mi to dostarczyć). Tak więc muszę wytrzymać jeszcze jakieś 2-3 tygodnie także wolałbym to rozwiązać zanim moje zmysły wywiną się drugą stronę z braku dźwięków...
Zrob przywracanie systemu do momentu sprzed klopotow. Choc jesli to fizyczne uszkodzenie (np chipsetu), to nic nie poradzisz.
Przywracałem już do 2 momentów(więcej nie było) sprzed problemu i nic to nie dało. Z tym że tryb awaryjny z obsługą sieci działa bez zarzutów(poza brakiem dźwięku) więc wątpię(i mam nadzieję że się nie mylę) w uszkodzenie mechaniczne
Pierwszy raz słyszę że się traci gwarancję na produkt po jego sformatowaniu, pewnie kupiłeś laptopa który już miał wgrany system a oni pewnie jak go instalują to nie patrzą co instalują tylko jak leci, czyli wszystko to się później nie dziwić że system chodzi tragicznie i wszystko wolno chodzi, radziłbym wgrać system od nowa, zainstalować z płyty tylko te sterowniki które potrzeba i wyłączyć procesy których się nie używa, na stronach na pewno znajdziesz instrukcję jak tego dokonać a z formatem myślę że sobie poradzisz a przy okazji zrobisz sobie więcej partycji i wszystko sobie uporządkujesz :)
A nr seryjny systemu na odwrocie obudowy nie jest przypadkiem m.in. po to, żeby sobie przy ewentualnych problemach zrobić format i postawić ponownie legalną windę?
Bawiłem się już msconfig i wyłączałem wszystkie możliwe procesy, czyściłem rejestr i próbowałem odzyskiwania startując z płyty. Niestety nie mam w Poznaniu karty gwarancyjnej więc nie mam pewności czy stracę gwarancję czy nie a wole nie ryzykować bo, z całym szacunkiem dla Was, w razie kłopotów nie będę argumentował moich błędów "bo na forum mi powiedzieli". Wydaje mi się że to raczej nie hardware. Może to jakiś wirus? Niby skanowałem Kasperskym ale w trybie awaryjnym nie wszystkie jego elementy działają...
Po pierwsze reinstalacja systemu nie powoduje utraty gwarancji:
http://www.nhl.pl/index.php?showtopic=33678&st=0&p=345888&#entry345888
A po drugie, zawsze twoi bliscy mogą wysłać Ci te papiery kurierem.
Nie wiem czemu akurat dotyczy to często Samsungów i Toshib, ale sprawdź, czy nie masz badblocków.
Bardzo dużo sprzętu wraca do serwisu z powodu dysku twardego.