Problem z kumplami
Siema, jestem tu starym bywalcem ale musiałem nowe konto zrobić bo mam problema i anonimowo chcę zapytać o coś. No więc dwóch ziomków z budy zabujało się w takiej lasce wstydliwej z klasy, ona sama na lekcjach siedzi w ławce. Próbowali zagadać do niej ale ona małomówna jest i różne metody ich zawodziły no to jeden ziomuś wpadł na pomysła by powiedzieć jej że jak nie będzie z nimi chodzić to pójdą do jej starej i powiedzą że ona fajki jara. Mówiłem kolesiowi że go pogięło że ma pomysły jak upośledzone dziecko z downem na kwasie ale oni uważali inaczej no i zagrozili jej tym i też powiedzieli że nauczycielce zgłoszą że jara fajki i że ich jest dwóch to im uwierzą. Dzisiaj po lekcjach poszli z nią za szkołę, tam budynek ma taki kształt że zasłania widok z ulicy i drzewa są i kazali jej by ich pocałowała, nie chciała z początku, ja nawet jednego ziomka na bok na chwilę wziąłem i powiedziałem żeby dali se siana bo jeszcze problemów sobie narobią i że jeszcze psy ich zgarną za to a on na to że to tylko niewinne buziaki i nic więcej. Dziewczyna przestraszona nie wiedziała co robić to najpierw jeden ją pocałował w usta ale zamknięte i później drugi i zostawili ją i poszliśmy sobie, ona poszła w swoją stronę do domu. Ja tylko obserwowałem wszystko i później gadałem z nimi by się ogarnęli bo jeszcze starej ona powie o tym i stara na psy poleci i lipa będzie i by se dali siana a oni mi na to żebym wyluzował, że ona nic nie powie bo boi się i nawet koleżanek nie ma w szkole żadnych i że na bank będzie na lajcie wszystko i git majonez i jeden z nich do mnie żebym ja ich czasem nie wydał nikomu i żebym nie gadał o tym z nikim no i tyle.
Kurde nie wiem co robić. Chcę coś zrobić ale nie wiem co. Jeden z tych kumpli kibla miał raz i powtarza klasę, pogięty kolo a drugi bardziej spox jest, normalniejszy. Obaj jarają szlugi. Boję się że jak powiem o tym komuś a dziewczyna nie powie prawdy i uda że nic się nie stało to oklep dostanę a nawet jak powie ona prawdę to może nic im nie zrobią bo co mają zrobić za całusy? zachowanie obniży im facetka? a co ze mną będzie? będę konfasem dla nich i pewnie zarobię bułę, skopią mnie. Powiedzcie co mam robić, większość z was jest starsza ode mnie i lepiej mi doradzicie bo bardziej się na życiu znacie.
o co ci chodzi? pomógłbyś a nie jakieś oceny gier pisał pajacu
do piątej klasy chodzę
ty jesteś z 5 klasy podstawówki takie słownictwo mnie rozśmiesza i ty też
do piątej klasy chodzę
[3] to nawet nie gimbaza...
Co za problemy... A co Ci to przeszkadza? Jak koleżanka jest głupia cipa za przeproszeniem to się będzie dawać. -.-
ty jej nie znasz, ona nawet do nauczycielki boi się odezwać i jak nauczycielka ją pyta o coś to cichym głosem ledwo słyszalnym ona odpowiada, żal mi jej jest
i ona wygląda tak jakby miała fobię społeczną bo taka strachliwa
cswthomas93pl zignoruj typa.
anonimuch to pogadaj z nią, niech się przełamie. Bo jak będzie taka dalej, to nic w życiu nie zrobi. :d
Sprzedaj tą opowieść Polsatowi.
To będzie jeden z lepszych odcinków "Trudne sprawy"
Masz rację. Nawet z gimnazjum przesadziłem. Jedyny plus to taki, że przyznał się do swojego wieku.
ale nie wiem czy ona będzie chciała ze mną gadać bo ona jest prawie jak niemowa, serio
sorka ale stary chce wbić na kompa bo coś policzyć musi do pracy, za pół godziny godzinkę wrócę, lecę na dwór i spróbujcie mi pomóc, proszę, chcę jej pomóc ale nie chcę buły zarobić za konfidentowanie
A niby dlaczego miałbyś "konfidentować"? Boże widzisz i nie grzmisz. Właśnie taką postawą dresy bezkarnie tłuką przechodniów na ulicy, bo nikt nie reaguje i każdy się boi coś powiedzieć, czy choćby wykonać telefon na policję. Twoi 'koledzy' teraz chcieli od niej tylko pocałunek, a później? Zgwałcą ją? Jak wtedy będziesz się czuł? Trzeba działać, póki jest na to czas, bo później to będzie też Twoja wina za to, co ewentualnie może się stać, a do tego po woli dochodzi. Próbujesz zgrywać jakiegoś herosa, a tak na prawdę stoisz z boku i tylko się przyglądasz. Co z Ciebie za facet, skoro nie potrafisz stanąć w obronie kobiety?
sory że teraz odpisuję ale sprawy się potoczyły, policja do mnie wpadła, zadawali mi pytania. Podobno dzisiaj po szkole później kumple poszli do jej do domu i przez domofon chcieli by zeszła na dół ale nie chciała to weszli na górę i zadzwonili i jej mama otworzyła i wtedy zawołała ją i ona stała na klatce z nimi sama i podobno któryś z kumpli jej rękę pod ubranie wsadzić chciał i ona mówiła głośno by ją zostawili że chce wracać do domu i jej matka widocznie pod drzwiami podsłuchiwała bo otworzyła drzwi od razu i z krzykiem na nich co tu się dzieje, widziała rękę pod bluzką córki jak ją wyciągał i zawołała męża i po policję zadzwonili, ona opowiedziała im wszystko co było w szkole wcześniej i kumple się wypierali tego z ręką też wypierali się, że to żart a nie obmacywanie i ta dziewczyna powiedziała o mnie że w szkole rano widziałem co robili i policja wpadła do mnie i zadawała mi pytania, byłem jako świadek, wysłuchali co wiem i nie wiem co dalej będzie. Czaicie to? i jakieś konsekwencje oni poniosą może ale nie mam pojęcia co im mogą zrobić bo są nieletni, może nic im nie zrobią? teraz boję się że jeszcze przed sądem dla nieletnich będę zeznawał przeciwko im a oni i tak nie trafią do poprawczaka za takiego coś więc mogę mieć przerąbane u nich. Na moim miejscu mówilibyście prawdę? kumple do niczego się nie przyznają na razie. Nie chcę później poobijany latać, chodzę z nimi do klasy przecież i nie chcę być ich ofiarą. Co im teraz może grozić za to molestowanie? policja mi nic nie chciała powiedzieć, oni tylko chcieli wysłuchać co widziałem wcześniej itd i to wszystko i później ze starymi gadali ale rodzice kazali mi wyjść więc nie wiem co gadali im a stara mi nic nie mówi, mówi że mam się niczym nie przejmować i że dobrze że z tymi kretynami nie byłem tam.
Pewnie jakiegoś kuratora dostaną. Człowieku zeznawaj, mów wszystko zgodnie z prawdą, pomożesz tej dziewczynie. Wykaż się krztą odwagi, której brakuje ludziom w Twoim wieku...
Tak i tak dostaniesz po ryju, sprawa za daleko zaszła, a odpowiadać będą rodzice, bo nie macie nawet 13 lat.
Przy okazji możesz potrenować :) Morda nie szlanka, się nie zbije ale zachowasz się jak mężczyzna.
Czyli Okił scenariusze bierze z internetu?
Trudno an GOLu uwierzyć, zę to prawda,w ogóle trudno. Ale jeśli, to.. chyba dobrze ze sie wydało, nie sądzisz? Choć faktycznie dobrze to bedzie jak koleżanka szybko otrzyma profesjonalna pomoc psychologiczną -i nie z powodu dotknięcia pod bluzka ni "pocałunku"
Nie nie nie. Następnym razem nie czytam na trzeźwo takich wypocin internet powinien być od co najmniej 18 lat. I tak zarobisz w gębę a lamusy dupa cicho :D
Still better Love story than Twilight...
Tak na serio, jeżeli to co piszesz.to prawda, to nie bój się i mów prawdę. Siedziałeś cicho na początku i widzisz do czego doszło? Pokaż jaja i powiedz prawdę bo to może zajść jeszcze dalej i tak przy okazji, możesz być z siebie dumny, przez to że boisz się o własną dupę dziewczyna może popaść w kompleksy, albo jeszcze gorzej...