Problem z dyskiem
Witam. Od jakiegoś czasu mam dość duży problem z dyskiem, ale nie bardzo miałem czas się tym zająć. Problem w tym, że w laptopie posiadam dysk 500 gb podzielony na 2 partycje: C (227 gb) oraz E (225 gb). O ile z partycją systemową C jest wszystko w porządku to z drugą partycją jest już problem. Mianowicie wolne miejsce jakie pozostało na dysku to jedynie 1 mb podczas gdy pliki, które znajdują się na tej partycji ważą zaledwie 47,1 gb. Jak łatwo policzyć spier*oliło mi ok. 180 gb pamięci! Jedyne co wiem to fakt, że ukryte foldery nie mają tu nic do rzeczy bo to zdołałem sprawdzić. Chciałbym się za to zabrać, ale nie do końca wiem od czego zacząć. Nie wiem czy istnieją jakieś skanery pamięci lub coś w tym stylu. Liczę na Waszą pomoc. Jedyne co mi przychodzi do głowy to fakt, że na tym dysku miałem zrobiony backup ale go skasowałem.. (może to jest jakaś przyczyną). Tak czy inaczej liczę na jakieś rady. Z góry dziękuję! :)
up
Pomoże ktoś?
Ja bym zrobil tak. Dane które masz na partycji E, przenies sobie na C. Usun partycje E i utwórz nową. Nie powinno byc juz problemu.
[4] - taki mam pomysł w ostateczności. Tylko musiałbym sobie jakiś większy dysk przenośny załatwić żeby dane przegrać.
[6] - Vista
Vista nieustannie tworzy kopie zapasowe na wypadek, gdyby wystąpił problem z systemem i trzeba było przywrócić jego sprawność w Twoim przypadku może jest to właśnie partycja E. Jedynym sposobem jest ograniczenie miejsca na partycji przeznaczonej na tworzenie takowych kopii jest komenda wpisywana z wiersza poleceń:
vssadmin resize shadowstorage /On=E: /For=E: /Maxsize=1GB
tam gdzie jest 1 GB wpisujemy dowolną liczbę miejsca, jaką chcemy przeznaczyć na kopie zapasowe.