Nowy monitor i drastyczny spadek wydajności w grach :o
Zakupiłem dzisiaj monitor full HD AOC. Podłaczyłem go kablem HDMI do kompa. Wszystko pieknie działa. Tylko, że wydajność w grach spadła w sposób okrutny. Tak jak w W3 miałem klatek ok 60 to teraz mam...8. W Mad Maksie to samo, pokaz slajdów. Ja wiem, że mój komputer nie jest demonem prędkości ale powinienem być w stanie grać w te gry w full hd w ustawieniach średnich bez problemu płynnie. Problem tkwi w tym, że podłaczyłem monitor kablem hdmi prosto pod karte? A może coś mam zmienić w ustawieniach? W grach obojętnie jakie ustawienia wybiore cały czas jest pokaz slajdów.
Mój komputer:
i5 4460 3.2 ghz
R9 270x 2GB
8GB ram
Podłączyłeś pod kartę czy pod wyjście HDMI w płycie głównej? Niby pytanie głupie ale od tego zacznijmy.
Szczerze? Nie wiem sam, znalazłem z tyłu kompa wejście HDMI i tam wpiąłem.
Są też lepsze jajca. Komputer się nie chce wyłączyć. Niby pokazuje się ekran wyłączania, monitor gaśnie ale komp nadal chodzi.
Edit. Podłączyłem przez D-sub. Zero zmian. Nie wiem o kij chodzi, nawet Diablo 3 chodzi w jakichś 15 klatkach kiedy w zasadzie na tej karcie powinno chodzić bez problemu 60 FPS. Co źle robię.
bo radeony takie sa do d niepolecam mialem kiedys zintegrowany w pycie po w graniu sterow niedzialal zal
No wydaje mi się, że daleko do komputera nie masz by sprawdzić gdzie siedzi kabel?
Wygląda to tak jakbyś kabel podłączył do wyjścia HDMI w płycie głównej i gry włączają się na zintegrowanej karcie z procesora.
Tak jestem debilem i podlaczylem monitor pod płytę główną. Przed chwilą podlaczylem pod grafikę i już wszystko w porządku. Dzięki IGG
niejestes deblile te zaczasa piodobne w pylycie glownej i sie jebnac mozna hee
typowy student, zawsze najwiecej do powiedzenia, non stop wszczyna dyskusje i pisze ile to nie ma racji, a nawet glupiego monitora nie potrafi poprawnie podlaczyc...