Nie lubię spiraconych asasynów

Forum Gry Akcji
Odpowiedz
23.11.2025 09:54
raziel88ck
1
odpowiedz
raziel88ck
217
Reaver is the Key!

Nie lubię spiraconych asasynów

Hej. Ostatnimi asasynami (nie wliczając ich remasterów) jakie ukończyłem to trzecia część oraz Liberation. Teraz nabrałem ochoty na dalsze przygody z tej serii.

Wielokrotnie próbowałem zagrać w Black Flag oraz w Rogue, ale te gry totalnie mi nie leżą. Odbijałem się od nich za każdym razem. A pierwsze próby były w latach 2013-2015. Nowsze asasyny nie działały z kolei na moim ówczesnym PC, więc dałem sobie spokój z tą marką.

Za to bardzo kusi mnie Unity i Syndicate. Czy pomijając Black Flag oraz Rogue, dużo stracę na fabule?

post wyedytowany przez raziel88ck 2025-11-23 09:54:48
23.11.2025 10:01
cycu2003
2
odpowiedz
1 odpowiedź
cycu2003
257
Legend

Unity i Syndicate są zupełnie niezależne z tego co pamiętam, tak że możesz spróbować. Współczesnych wątków nie pamiętam tam w ogóle.
Co do gier to odbijasz się pewnie dlatego, że jesteś z tego bastionu co lubią pierwsze 3 assasyny a reszty już nie bo to już trochę inna forma. Ja mam na przykład odwrotnie :P bardzo lubię assasynow z Karaibów

post wyedytowany przez cycu2003 2025-11-23 10:03:07
23.11.2025 10:07
raziel88ck
2.1
raziel88ck
217
Reaver is the Key!

Nigdy nie skończyłem jakiejkolwiek gry o piratach. Samo pływanie statkiem i walki na morzu bardzo mnie nużą. W Trójce nie lubiłem tych misji ze statkami.

post wyedytowany przez raziel88ck 2025-11-23 10:08:00
23.11.2025 10:13
3
odpowiedz
3 odpowiedzi
boy3
126
Legend

Rób co chcesz, ale ja unity bym odradzał Jest nadal zbugowane, a sam system walki po prostu ssie

Raczej dużo nie stracisz w fabulę

23.11.2025 10:24
cycu2003
3.1
cycu2003
257
Legend

Grałem już dawno temu po chyba wszystkich patchach i może z raz się gra zawiesiła.

23.11.2025 10:35
3.2
boy3
126
Legend

cycu2003
Grałem już dawno temu po chyba wszystkich patchach i może z raz się gra zawiesiła.
U mnie wystąpił bug, który uniemożliwiał ukończenie gry, bo nie mogłem posunąć fabuły głównej, także tego :P

Zresztą sam system walki ssie, nei da się normalnie walczyć z dwoma czy więcej przeciwnikami, nie dość że Arno jest strasznie ociężały, to zadaje bardzo mały dmg wrogom, niby da się kupić później lepszy miecz, ale przez to totalnie zniechęciłem się do gry i usunąłem tego szrota ( w mojej opinii )

23.11.2025 10:58
cycu2003
3.3
cycu2003
257
Legend

Co do walki to już kwestia gracza. Jak i wszystkie assasyny zresztą. Jeden lubi, drugi nienawidzi :)

23.11.2025 10:20
JohnDoe666
4
odpowiedz
JohnDoe666
76
Legend

Za to bardzo kusi mnie Unity i Syndicate. Czy pomijając Black Flag oraz Rogue, dużo stracę na fabule?
Ja szczerze mówiąc dawno mam wywalone na wątek współczesny dzięki czemu mogę się bawić w AC w kompletnie dowolnej kolejności. Są oczywiście pojedyńcze smaczki których nie zrozumiesz nie ogrywając gier po kolei (patrz scena po napisach Black Flaga), niemniej poza tym to wszystko autonomiczne historie. Proponuję nie zawracać sobie głowy duperelami i bawić się w tej odsłonie na którą masz ochotę.

23.11.2025 10:25
Darth_Tusken
5
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
Darth_Tusken
53
Świniobicie z dancingiem

Czy pomijając Black Flag oraz Rogue, dużo stracę na fabule?

Poniekąd tak, bo pojawiają się wątki bardzo ważne dla fabuł kolejnych części i możesz się poczuć bardzo zagubiony, przez co się znowu odbijesz, a tego tak naprawdę nie chcesz, czyż nie? Warto też ograć obie części na 100% ze względu na ukryte zakończenia, które zawierają bardzo istotne informacje dla historii Asasynów. Więc nie zrażaj się negatywnymi opiniami, bugami i innymi, tylko rozwijaj żagle ku przygodzie!

post wyedytowany przez Darth_Tusken 2025-11-23 10:25:43
23.11.2025 10:39
Felipe
😱
5.1
Felipe
22
Messiah

Jakie ukryte zakończenia? :O Masz jakieś linki do tego?

23.11.2025 10:52
SULIK
5.2
1
SULIK
271
olewam zasady

UV kiedyś na jakimś streamie o tym wspominał

23.11.2025 10:26
6
odpowiedz
NightGeisha
6
Generał

Dziwne. BF to jedna z fajniejszych gier.

23.11.2025 10:34
Felipe
7
odpowiedz
Felipe
22
Messiah

Ja tam się nie zgadzam z boy3 przynajmniej jeśli chodzi o bugi jak grałem to jakiś wielkich problemów nie było. Ale tak system walki jest do dupy, przeciwnicy są do dupy jak zaczniesz przed nimi uciekać to 2 sekundy później dostaniesz kulkę w plecy, to samo z parkourem, w BF czy Rogue też do nas strzelali z pistoletów, ale nie robili tego tak szybko, a w Unity to mam wrażenie, że wszyscy strażnicy z dołu od razu do nas celują naraz i zabijają nas jedną salwą jak tylko wespniesz się na 2 metry. Tym bardziej, że jak już nas jeden gość trafi to lecimy na ryj, bo jak się puścimy ściany po trafieniu to już jej z powrotem nie złapiemy jak to było w starszych częściach więc upadek nas zabija. Fabuła niestety do bani i kompletnie niewykorzystane Rogue - żal i to samo z rewolucją francuską, która tu jest nie wiadomo po co. Postacie nieciekawe i asasynów i templariuszy, te ciekawe można policzyć dosłownie na palcach jednej ręki i to jak ci kilka palców utnie.
Jeszcze rzecz związana z walką - broń i stroje, które są popieprzenie drogie i dosłownie ich ceny dochodzą jeśli nie do dziesiątek to nawet i do setek tyś chyba (WTF), a wszystko po to żebyś ubiszrotowi zapłacił i kupił walutę w grze za prawdziwe pieniądze XD. Możesz zarobić na najlepszy stroje od początku i potem nie kupować nic do końca gry, ale to jest, albo grind, albo prawdziwa kasa ;).
Wielkim plusem za to w obu tych częściach jest bardzo szczątkowy wątek współczesny - zajebiście wreszcie brak tego syfu z AC3 gdzie parkourowaliśmy Desmondem, ale też nie ma informatyka z BF i Rogue :).
Jedna rzecz która BARDZO mi się podobała w Unity to był te misje poboczne z morderstwami gdzie na podstawie dowodów trzeba było wytypować podejrzanych, a potem winnego.
Parkour też jest imo 2 najlepszy w serii 1 ofc jest syndicate, bo tak naprawdę to jest to samo, ale ulepszone. W Unity parkour jest wściekle wolny, a jak połączysz to ze snajperami z pistoletami skałkowymi to już jest tragedia.
Chociaż mimo tych wszystkich wad Unity było dla mnie spoko. Ale Syndicate jest o wiele lepsze. Fajniejsze i ciekawsze postacie czy to bohaterów czy templariuszy, lepszy parkour czy nawet system walki więc polecam. Poza tym bardzo spoko DLC JTR.

23.11.2025 10:57
8
odpowiedz
damianyk
158
Nośnik Treblinek

Możesz wywalić dowolną część z serii, i nic nie stracisz na fabule. Fabuła jest w tych grach zupełnie nieistotna, bo całość rozgrywki sprowadza się do odhaczania takich samych zadań.
Black Flag to w ogóle fabularnie prawie spin off, i na dodatek nudny. Unity jest najbardziej skradankowy, i w ogóle świetny kiedy dobrze działa - czyli przez 10% gry. Przez pozostałą część będziesz się wkurzał na schrzanione sterowanie, źle zaprojektowane lokacje i bugi. Za to Syndicate wspominam bardzo dobrze, ale to chyba głównie przez industrialny klimat.

post wyedytowany przez damianyk 2025-11-23 11:02:41
23.11.2025 11:02
Wrzesień
9
1
odpowiedz
5 odpowiedzi
Wrzesień
76
Idiot Doom Spiral

Ja tam bardzo miło wspominam Black Flag. Same bitwy morskie to był strzał w dziesiątkę i tylko przy nich samych spędziłem mnóstwo czasu. Dla mnie najlepszy ze "starych" asasynów w które grałem.

Za to zupełnie nie rozumiem fenomenu dwójki. Już jak grałem w to lata temu, to uznałem ją za słabszą od jedynki. Niby wszystko było tam większe i bardziej rozbudowane, ale jednak nie wciągała tak bardzo. Chyba nawet jej wtedy nie przeszedłem do końca.
Wróciłem do niej jakoś ze dwa lata temu w ramach "Ezzio Collection", żeby zaliczyć tę trylogię i dziś to w ogóle ciężko się w to gra. Walka toporna, sterowanie to katastrofa (przynajmniej na padzie), do tego szaro-bura Wenecja, której zupełnie nie chce się zwiedzać. Jedynie historia wciąż daje radę i głównie to ona mnie przy niej trzymała.

post wyedytowany przez Wrzesień 2025-11-23 11:02:28
23.11.2025 11:31
9.1
1
boy3
126
Legend

Walka toporna, sterowanie to katastrofa (przynajmniej na padzie),
Wrzesień

Też ostatnio sobie odświeżyłem Asassyna 2 i brootherhood i nie miałem problemu ze sterowaniem i walką w tych grach, jasne, nie było idealnie, ale wciąż lepiej niż w unity :v

23.11.2025 11:49
Crod4312
9.2
Crod4312
171
Legend

W tym roku grałem (po ograniu AC: Shadows) w ACII i to jest obecnie tak przeokrutne drewno, że ciężko się w to gra. Jak Wrzesień mówi. Toporne, sterowanie dramatyczne, walka to totalny resident-sleeper w oczekiwaniu na kontrę. Zestarzało się to tak mocno, że obecnie to lepiej sobie popatrzeć na pudełko i powspominać niż w to grać. ACIII na szczęście już dostał spory upgrade silnika Anvil i jest przynajmniej mechanicznie grywalny. Także na obecną chwilę absolutnie nikomu (oprócz razielowi) nie poleciłbym grania w trylogię Ezio bo jako gra, gameplayem jest dramatyczna.

Co do pytania raziel88ck. Dla mnie Unity to najlepsza odsłona serii w starym schemacie. Animacje, Paryż, dla mnie system walki i sam feeling poruszania się sprawia, że warto. Do tego jest zazwyczaj kilka ścieżek do wyeliminowania celu czyli wejścia do zamku/budynku.
Zasadniczo dopiero od Origins masz wątek współczesny, który jest kontynuacją czyli jak w przypadku Desmonda. Unity i Syndicate nie są powiązane bezpośrednio ale występują tam postaci z poprzednich odsłon, a we współczesności jesteś tylko obserwatorem.

post wyedytowany przez Crod4312 2025-11-23 11:49:34
23.11.2025 12:12
Wrzesień
9.3
Wrzesień
76
Idiot Doom Spiral

Crod4312
Ja nie wiem na ile jest to kwestia samej gry, a na ile tych remasterów z Ezio Collection, które ogólnie uchodzą za niedorobione. Jak grałem lata temu na pc, to jednak nie przypominam sobie, żebym aż tak narzekał na responsywność, czy ogólnie sterowanie. No, ale to były tez inne czasy, a Asasyny były wtedy czymś tak nowatorskim, że na wiele rzeczy przymykało się oko.
Niestety, EC to dziś jedyny sposób, żeby przejść te gry na ps5. W tym roku zaliczyłem Brotherhood (lepsza od dwójki, choć pod względem technicznym tak samo frustrująca), więc zostało mi jeszcze Revelations. Może w 2026 spróbuję się za niego zabrać.

23.11.2025 15:20
raziel88ck
9.4
1
raziel88ck
217
Reaver is the Key!

Ezio Collection na PS5 działa w 30 fpsach. Na XSX w 60. Na starym PC też zawsze grałem w 60 fpsach.

I jeśli chodzi o mnie to zawsze się dobrze bawię przy tych starociach.

post wyedytowany przez raziel88ck 2025-11-23 15:21:26
23.11.2025 23:04
Wrzesień
9.5
Wrzesień
76
Idiot Doom Spiral

No niestety. To jest ogólnie przewaga xboxa nad plejakiem, bo takich gier, które działają na nim w wyższym klatkarzu jest więcej.

23.11.2025 11:23
HETRIX22
10
odpowiedz
HETRIX22
217
PLEBS

Obejrzyj same custscenki na youtube albo poproś chatgpt o skróconą wersje historii to nic nie stracisz. Proste

23.11.2025 11:39
11
odpowiedz
katai-iwa
63
Legend

Jeżeli chodzi o wątek współczesny, to czwórka dzieje się bezpośrednio po trójce, pozostałe to już osobne historie, ale pojawiają się postacie z poprzednich części.

23.11.2025 12:19
Bukary
12
odpowiedz
Bukary
243
Legend

Za to bardzo kusi mnie Unity i Syndicate. Czy pomijając Black Flag oraz Rogue, dużo stracę na fabule?

Nic nie stracisz. A "Unity" to dla mnie najlepszy "Asasyn". :)

A do tego wygląda obłędnie:

https://www.berdu.org/assassinscreedunity

23.11.2025 12:38
kęsik
📄
13
1
odpowiedz
kęsik
169
Legend

BF to bardzo dobra gra piracka, ale słaby Asasyn. Jeżeli nie jarają cię klimaty pirackie to niechęć do BF jest zrozumiała. Z kolei Rogue nie jest już piracki i jest jak najbardziej lepszym AC niż BF. Fabularnie jest także fajnym spoiwem amerykańskiej trylogii ale łączy się także z Unity. Unity i Syndicate to ostanie dobre Asasyny, zdecydowanie warto zagrać. W Unity walka jest dosyć kiepska i postać skacze nienaturalnie jak małpa przez dziwne animacje (wygląda to wręcz jakby Arno płynął w powietrzu ale trzeba przyznać, że pakour jest bardzo przyjemny) ale reszta się broni; bardzo dobre miasto, klimat itd. Syndicate jest lepszy praktycznie pod każdym względem od Unity; dużo lepsze techniczne wykonanie, bardzo dobry setting i mapa, dobra para bohaterów i nasza ruchoma kryjówka, misje poboczne i śledztwa. I też jeden z lepszych dodatków w historii serii - Kuba Rozpruwacz. Oczywiście dalej nie jest to poziom początków serii, grywalność nie jest na poziomie trylogii Ezio ale raczej nic lepszego ta seria już nie zaoferuje.

post wyedytowany przez kęsik 2025-11-23 16:00:24
23.11.2025 17:47
Wujek Face S.
14
1
odpowiedz
Wujek Face S.
52
Gęstochowianin

Nie jest tajemnicą że Black Flag był dobrą grą, ale słabym assasynem. To wszystko i nic więcej.

23.11.2025 23:54
mohenjodaro
15
odpowiedz
1 odpowiedź
mohenjodaro
128
285 właściwy ranking

Nie doprecyzowałeś jak teraz stoisz ze sprzętem, ale moim zdaniem śmiało można sobie odpuścić Unity i Syndicate, od razu przeskakując do Origins. To jest najlepsza odsłona całej serii AC zdaniem moim i wielu innych graczy zresztą też.

Są jeszcze kontrowersje, czy aby jednak nie Odyssey, ale tam akurat jest sporo pływania (choć na lądzie też się tyle dzieje, że mimo wszystko nie nazwałbym jej pirackim asasynem).

Za to od Valhalli niestety ponowny zjazd i seria znów zaczyna męczyć. Ale jeśli masz ochotę na nieco dobrej zabawy z asasynami, to Origins i Odyssey są Twoją odpowiedzią.

Ps. A Black Flag to udana część, ale też pokazywała, że twórcy kompletnie nie mieli już pomysłu na serię i to po prostu miało być lokowanie settingu w różnych epokach historycznych. Wyszło ok, ale jakby to sprzedali pod osobnym brandem, to wyszłoby serii i im na lepsze.

25.11.2025 22:35
raziel88ck
15.1
raziel88ck
217
Reaver is the Key!

Teraz dobrze. Zmieniłem RTX 2060 na RTX 5080. Cała reszta w moim profilu.

24.11.2025 09:17
Herr Pietrus
16
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Herr Pietrus
239
Jestę Grifterę

Trudno zrozumieć opinie, że trylogia Ezio była słaba, skoro to tak naprawdę najbardziej asasyńskie Asasyny. Nie, walka absolutnie nie musiała tam polegać tylko na kontrach, no ale jak komuś nie chciało się grać... Te same osoby często ci napiszą, że rolki na zmianę z czekaniem na okno do ataku i tłuczenie jednego bossa pięć minut nie jest monotonne i powtarzalne, no ale co kto lubi... :)

BF wydaje się początkowo słabym Asasynem i z jednej strony tak jest, bo nie skupia się tylko na miastach, z drugiej to właściwie najlepsza część starej serii poza dwójką i Revelations, do tego z bardzo przyjemnymi bitwami morskimi i mocno ulepszonym skradaniem. Klimat też jest fajny, coś pomiędzy poważną opowieścią i głupiutkimi Piratami z Karaibów - no, jednym słowem świetna, piracka przygoda.

Czy można pominąć? Pewnie tak, doczytując szczegóły, bo nowe części i tak mają w d... wątek współczesny i lore

Czy warto grać w Unity. Jak najbardziej.
W Syndicate? Po wgraniu moda usuwającego komiczny, przyklejony do głowy cylinder (no wiem, że wiem, one miały jakieś zaczepy do włosów) też, chociaż mnie z kolei ten klimat średnio kupił.

Z kolejnych to głównie Origins, ewentualnie Valhalla, ale ona jest tak rozwleczona.. Do tego sporo fajnych broni, w tym miecze jednoręczne, dodali chyba dopiero w ostatnim DLC...

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2025-11-24 10:18:16
24.11.2025 12:43
kęsik
📄
16.1
kęsik
169
Legend

Dla mnie walka w Brotherhoodzie i Revelations była najlepsza w serii. Zdecydowanie była najbardziej przyjemna, płynna i po prostu miodna. Oczywiście, że nie polegała wyłącznie na kontrach. Jak dla mnie to od trójki to mieliśmy właśnie wyraźny regres pod tym względem. Nowe AC są dużo gorsze pod tym względem.

Tak, BF jest bardzo dobrą grą piracką i jak kogoś jara pływanie stateczkiem i bitwy morskie to będzie się super bawił. Natomiast jeżeli nie no to będzie trochę kiepsko. W trójce misje statkiem były bardzo sympatyczne, więc jeżeli już one się Razielowi nie podobały, to co dopiero cała gra w tym stylu.

Forum Forum Gry Akcji
Odpowiedz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl