Larum grają!!
,,Nadejszła wiekopomna chwiła". Jak zwykle, tradycyjnie, dajemy d...py. Najsamwpierw lub najsamwprzód, była euforia. Bossowie z PZPN skakali z radości gdy FIFA, nieopatrznie, przyznała nam i sąsiadom org. Mistrzostw. Już liczyli ile to zarobią kasy. Później, przez rok, nie działo się NIC. No i mamy efekty. Teraz rozpoczyna się polowanie na czarownice, czyli szukanie winnego bajzlu i niekompetencji. No i kto winien? Nie wiadomo. W czerwcu stadion Narodowy miał zostać oddany do użytku. Ale nie będzie bo skończyły się żarty a zaczęły SCHODY. Panie Plattiini, coś Pan najlepszego uczynił??
jak zwykle nasz bałagan i jakoś to będzie. mamy w swoim słowniku słowo którego znaczenia nie rozumie nikt prócz nas "TRUDNO".
Organizatorzy podobnych imprez borykali sie z podobnymi kłopotami <Grecja ,Portugalia,RPA a nawet Niemcy i Austria. I tylko jest mala różnica oni nie kombinowali a zapieprzali 26 godz/dobe.
my mamy lepsze patenty > np. by obejść wymogi UEFA ws baz hotelowych (2 godz dojazd) dodaliśmy łódzkie pensjonaty do warszawskich optymistycznie zakładając ze A2 załatwi sprawę.Dziś mamy pewność ze gówno z tego będzie. Sztab kryzysowy (tu nie mam wątpliwości) wymyśli rozwiązanie mamy przecież setki zapasowych boisk ,TRUDNO zagramy na orlikach . można było domalować pasy do krajowych dróg czyniąc je ekspresowymi to można zamiast schodów ewakuacyjnych drabiny postawić.
trzeba mieć nasrane we łbie by sprzedawać bilety na stadion który nie jest oddany do użytku . TRUDNO gdańską arenę otworzymy w Warszawie a narodowy w Poznaniu i jakos to będzie .
I taka jest prawda. Kilka miesięcy temu w TV słyszało się ironiczne komentarze jak to Ukraina nie daje sobie rady z budową stadionów. I co? Co do dróg to już Paździoch ryczał do Ferdka: ...karwasz twarz, w tym kraju miały być autostrady!! Tylko patrzeć jak TVP urządzi debatę na ten temat. Zasiądą ,,wybitni specjaliści" i zacznie się:...wicie, rozumicie...no...tego...trudno szukać winnego... jak pan mówił to ja panu nie przerywałem..." i tego typu pierdoły.