Korekcja ruszonych zdjęć - Pomoc!
Witam
Wczoraj w Poznaniu odbyła się akcja Politechniki polegajaca na wypuszczeniu w ciagu godziny trzech tysięcy lampionów, wszystko pięknie, mam filmy i zdjęcia, pojawił się jednak problem ze zdjęciami :-( Robiłem foty cyfrówką, kombinowałem z ustawieniami aparatu bo inaczej naświetlał drobiny kurzu, które wychodziły na fotach, barwy są ok, nie ma zakłóceń poza jednym: prawie wszystkie zdjęcia są ruszone. Fakt, ze stojąc w tłumie trudno zrobić fotkę bez ruszenia, no ale kurcze... czy poza radą typu: zainwestuj w przyszłości w statyw albo lustrzankę gdzie samemu ustawisz czas naświetlania można coś z tymi fotami zrobić za pomocą Photoshopa, Gimpa etc? Zależy mi i proszę o pomoc. Uprzedzam od razu pytanie, aparat to Olympus VG 130.
Z poruszonej fotki nic sie nie da zrobic. Mozna kombinowac i wyostrzac ale to i tak nic nie zmieni.
Chcialem tylko zauwazyc, ze "poruszone" wcale nie musi oznacza "zle". Ruch dodaje dynamizmu itd.
Nastepnym razem ustaw duze ISO, bedziesz mial nieporuszone (spora szansa) ale zaszumione (99% szana).
Albo zainwestuj w statyw/lustrzanke :)
Wrzuć jedno przykładowe zdjęcie i wtedy ocenimy, może nie będzie aż takiej tragedii.
smuggler, 100% poparcia, ale zawsze COŚ da się zrobić :)
Wiele rzeczy mozna zrobic z jajecznica ale na pewno nie zrobisz z niej nierozbitego jajka i szczypty soli. :)
Sam walczylem z takimi fotkami i po wielu zabiegach byly co najwyzej jakby nieco ostrzejsze ale i tak poruszone jak...
Dopiero teraz wróciłem do domu, link do fotki:
http://imageshack.us/photo/my-images/217/p6210298.jpg/
Co do ISO to dzięki Smuggler za radę, na pewno przy następnej okazji skorzystam. A co z fotką, da radę jednak choć trochę poprawić? Nie chodzi mi o to aby ktoś za mnie poprawił, jeśli już wolałbym instrukcje co i jak, żeby mieć wiedzę na przyszłość.
Ladne jajca:P Ludzie maja aparaty po kilka tysiecy, robia z siebie niewiadomo jakich fotografow - bo taka moda.... Mam juz dosc tego zenujacego zjawiska - wszyscy nagle dzieki cyfrowkom/juz nie mowie o lustrzankach cyfrowych stali sie profesjonalnymi cykaczami fot :-)
Nastepnym razem nie kombinuj jak sie nie znasz, rob trybem auto to bedziesz mial fotki a nie pros o techniki z filmow USA
A jesli chcesz juz sie nauczyc robic fotki - zapisz sie na kurs
W nocy sie nie zrobi nieporuszonej foty z ręki.
A jako tako ogarnąć podstawy robienia zdjęć, tajniki zresztą też, samemu :)
[8] Automat robiłby zdjęcia z pomocą lampy błyskowej, efekt byłby jeszcze brzydszy.
@settoGOne
Szef Cię zgnoił czy żona wczoraj nie dała? Bo zachowujesz się jak zazdrosna dzidzia, choć nie bardzo wiem o co, bo fotki mi zwyczajnie nie wyszły. Boli Cię to bardziej niż mnie? ;-)
@Deton
Spoko, aparat mam niecały miesiąc, także dopiero się uczę :-)
[8] Absolutne bzdury. Jak pisal Mutant, automat blysnalby fleszem. A gdyby wybrac jakis tryb tematyczny typu "portret noca" to efekt bylby wlasnie taki, jak jest.
Niestety z ta fotka NIC sie nie da zrobic.
Nastepnym razem: maksymalnie duze ISO (ale sprawdz wczesniej jak taka nocna fota wowczas wyglada, bo niekiedy efekty takiego zabiegu sa masakryczne - wtedy nalezy dobra max. wysoka ale SENSOWNA ISO), jak najszerzej otwarta przeslona (czyli im mniejsza wartosc tym lepiej) ,a w ogole to statyw i samowyzwalacz.
Albo chociaz oprzec aparat o cos, by wygasic drgania.
Zwykłą cyfrówką wiele się nie zdziała niestety. Ostatnio kupiłem Sony DSC-S3000 (Cybershot) i ogólnie jestem zadowolony, jak dla mnie taki aparat w zupełności wystarczy do amatorskiego focenia. Jednak gdy chciałem zrobić zdjęcie zaćmienia księżyca, to nawet odpowiednie ustawienie nie pomogło. Aczkolwiek takie zdjęcie, jak Twoje spokojnie da się zrobić "z ręki", tylko trzeba mocno wstrzymać oddech i zaprzeć się w sobie (prawie tak mocno, żeby wydusić klocka ;P), chociaż nie ma jak statyw.
zdjecia nocne bez statywu robi sie w ten sposob:
kladziesz aparat na jakiejs stabilnej powierzchni
ustawiasz samowyzwalacz na kilka sekund
ustawiasz odpowiedni czas, ile chcesz sekund
masz zdjecie:)
samowyzwalacz jest po to, bys ty naciskajac spust nie poruszyl aparatu
sprawdzilem wielokrotnie, mam swietne zdjecia Florencji noca w ten sposob robione na zwyklym ISO by nie bylo szumow
jesli jednak nie masz gdzie postawic aparatu to jestes w dupie i wtedy sluchaj sie smugglera:)
Nadchodzi rewolucja w robieniu zdjęć, pytanie tylko trzy się przyjmie wśród profesjonalistów.
http://www.benchmark.pl/aktualnosci/Aparat_Lytro_ustawi_ostrosc_po_zrobieniu_zdjecia-35753.html