Komentarze: Super 8 - ani to super, ani 8

Forum Inne Gry
Odpowiedz
17.06.2011 20:52
Harry M
1
odpowiedz
Harry M
204
Master czaszka

Komentarze: Super 8 - ani to super, ani 8

Szkoda...

17.06.2011 21:03
Coy2K
2
odpowiedz
Coy2K
112
Veteran

Autor tekstu musi nauczyć sie korzystać z przykładów... jeśli zarzucamy Abramsowi powielanie schametów w Super 8 to nie wstawiamy w przykładach tegoż samego filmu bo wygląda to tak jakby autorowi skończyły się pomysły po dwóch pozycjach...

17.06.2011 21:07
eJay
3
odpowiedz
eJay
263
Quaritch

Ja mam odmienne widzenie na ten film więc nie będę się specjalnie spierał. W paru miejscach Cayack jednak pojechałeś po bandzie.

Nie chcę jakoś bardzo spoilerować, ale nagły zastrzyk niespotykanego męstwa u totalnej pierdoły naprawdę rzadko kiedy wygląda dobrze.

Tu akurat wypada dobrze, nie wiem czego się czepiasz. Bohaterstwo jest wpisane w kino przygodowe, tak jak strzelaniny w kino akcji.

Dialogi – wiele razy przewracałem oczyma, lub łapałem się za głowę, słuchając na zmianę kwestii pełnych frazesów i tych pseudo-dojrzałych, wypowiadanych przez 12-latki(?)

Wróć sobie do ET, a zobaczysz że dialogi są baaardzo podobne.


Być może faktycznie najlepszym odbiorcą Super 8 jest osoba dziś dorosła, jednak dobrze pamiętająca oglądanie E.T. jako dziecko.

Dokładnie, dzisiaj u mnie na seansie większość stanowili 25-30 latkowie. To właśnie magia sentymentu s-f z lat 80.

Abrams dał radę w ostatnim Star Treku, ale Cloverfield (Projekt Monster) i Super 8 pozostawiają wiele do życzenia.

Abrams nie zrobił Cloverfielda;)

Efektem ujemnym dla odbioru filmu jest też to, co pisałem na początku - powtarzalność schematu.

Takiego schematu nie widziałem w kinie od 20 lat. Abrams może czuć się usprawiedliwiony.

17.06.2011 21:07
Cayack
4
odpowiedz
Cayack
60
Gospodarz Przystani

Coy2K - Super 8 nie jest przykładem dla Super 8. W nawiasie wymieniłem ciąg produkcji z podobnym schematem, które pojawiły się w przeciągu bardzo krótkiego - jak na tę branżę - czasu.

17.06.2011 21:13
Scott P.
5
odpowiedz
Scott P.
148
Generał

J. J. Abrams jedynie dał pieniądze na Cloverfield. Nie był ani reżyserem ani scenarzystą, więc nie rozumiem dlaczego ten film został podany jako przykład powielania schematów przez Abramsa.

17.06.2011 21:14
6
odpowiedz
Dorin_NPC
12
Legend

gosc juz sie przejadl, ciagle ten sam schemat, jak juz widze jj abrams to mi sie rzygac chce

17.06.2011 21:15
Darth Mario
7
odpowiedz
Darth Mario
55
Pretorianin

Ehh... jako osoba obracająca się trochę w tematyce serialowej, z bólem muszę stwierdzić, że nazwisko Abramsa to marka, która ugina się pod własnym ciężarem... Kiedyś nazywany "złotym dzieckiem telewizji", obecnie powraca jak mantra przy każdej nowej produkcji, równie szybko znikając. Nie ma miesiąca, by nie zapowiedziano nowego super-serialu Abramsa, które to produkcje często są zdejmowane, zanim się w ogóle dobrze zaczną (chociażby Undercovers). Większość seriali, które rozwinęły skrzydła, a sygnowane są marką J. J. została już dawno przez niego porzucona, a sukces zawdzięczają one ludziom, których Abrams wcielił do projektu. I tak chociażby Fringe, które w trzecim sezonie rozwinęło skrzydła ma z J. J. raptem 1 wspólną rzecz - nazwisko w intro. Ekipa produkcji już nie raz wypowiadała się, że Abrams nie bierze już przy produkcji żadnego udziału od jakichś 2 lat. Z Lost było dokładnie to samo. Żeby nie za bardzo odchodzić od tematu, wrócę do meritum. Choć Super 8 nie oglądałem, więc ocenić go nie mogę, to w słowach Cayacka wyczuwam smutną prawdę. Abrams stał się marką rzucającą pomysł i pieniądze, gromadzącą wokół inne nazwiska i lecącą do kolejnego projektu. Człowiek, który potrafi stworzyć naprawdę niezłe rzeczy od pewnego czasu serwuje nam nieustanne schematy, powtórki, cliché, a kolejne produkcje, jak S8, to po prostu wysokobudżetowe oglądadła, przy których nie ma co liczyć na jakieś cuda wianki. A szkoda, bo mógł z tego wyjść po prostu przyjemny, porządny film rozrywkowy. Być może kiedyś go obejrzę, jednak recka Cayacka jest już swoistym gwoździem do trumny po tym, co czytałem lub słyszałem z ust tych, którzy zdecydowali się zaufać duetowi Spielberg-Abrams. Oby ten pierwszy również nie podążył serialowymi chwytami J. J. przy nadciągających Falling Skies i Terra Nova, które i tak zapowiadają się mocno przeciętnie. A jednasto/dwunastoletnie, wygłaszające sentencje na lewo i prawo, dzieci, wkurzające były tak trzydzieści lat temu, jak i obecnie ;)

17.06.2011 21:25
Cayack
8
odpowiedz
Cayack
60
Gospodarz Przystani

eJay -

Tu akurat wypada dobrze, nie wiem czego się czepiasz. Bohaterstwo jest wpisane w kino przygodowe, tak jak strzelaniny w kino akcji.
Masz rację. Konwencja jest jaka jest. Co nie zmienia faktu, że wyglądało to trochę komicznie.

Wróć sobie do ET, a zobaczysz że dialogi są baaardzo podobne.
Dokładnie, dzisiaj u mnie na seansie większość stanowili 25-30 latkowie. To właśnie magia sentymentu s-f z lat 80.

A właśnie, ja sentymentem do E.T. nie pałam (film jest starszy ode mnie 7 latek), i pewnie stąd taka rozbieżność w naszych ocenach. Jednak Twoją jak najbardziej rozumiem i w żadnym razie jej nie deprecjonuję.

Abrams nie zrobił Cloverfielda;)
No w sumie racja, był producentem. Ale to jego nazwisko reklamowało ten film, podobnie jak teraz nazwisko Spielberga.

Takiego schematu nie widziałem w kinie od 20 lat. Abrams może czuć się usprawiedliwiony.
Zależy jaki schemat masz na myśli. Jeśli E.T., to w pewnym sensie racja. Ale to co napisałem na początku wpisu mieliśmy 3 razy w przeciągu ostatnich 7 lat. Wszystko w produkcjach, w których w większym lub mniejszym stopniu mieszał palce Abrams.

Darth Mario - otóż to, ludzie przypisują sukces Lost Abramsowi, co jest powszechnym, acz dużym błędem. Może to i nie jego wina, ale wkurzające jest to, że inni się narobili, a on spija śmietankę. W światku serialowym nieco zatracił swoją dobrą opinię.

17.06.2011 22:55
9
odpowiedz
Juusus_NPC
25
Legend

Nie chcę nic mówić ,ale ja tam nigdy nie sugeruję się recenzjami krytyków jeśli idzie o filmy...
Ostatnio wyszli nowi Piraci z Karaibów, którzy zostali zjechani totalnie przez krytyków ,a jakoś wszystkim moim znajomym ten film się podobał. To samo tyczy się też Kac Vegas 2. Dziwi mnie nieco to ,że popularne i reklamowane filmy zbierają zazwyczaj kiepskie noty, podczas gdy w grach komputerowych szeroko reklamowane produkty dostają przynajmniej dobre noty.

Co do Super 8 to filmu nie oglądałem i raczej nie obejrzę (nie moje klimaty) ,ale z tego co widziałem to zbiera one dobry noty.

18.06.2011 09:06
ROJO.
😍
10
odpowiedz
ROJO.
186
Magia Kontrastu

hehe, pomyślałem, że to eJay zmienił tytuł swojego arta, a to nowy art. LOL. Tak odmienne zdania, że w końcu nie wiem czy warto. Z drugiej strony, na ocenie (filmów) eJaya nigdy się nie zawiodłem...

18.06.2011 10:13
Cayack
11
odpowiedz
Cayack
60
Gospodarz Przystani

ROJO --> jeśli wspominasz z sentymentem E.T., jest duża szansa, że Ci się spodoba. Ja oceniałem film w zupełnym oderwaniu od E.T., nie uznając podobieństw do filmu Spielberga za zaletę. Ty mógłbyś uznać zupełnie inaczej, więc może warto, żebyś go sobie sprawdził. Generalnie to może być ważna zasada dla odbioru filmu.

18.06.2011 18:44
12
odpowiedz
keeveek
80
Konsul

Rottentomatoes.com - 88%
jakaś redaktorzyna na gameplayu - 4,5/10

hmm...

18.06.2011 18:54
Pencil
13
odpowiedz
Pencil
10
Penny

Przecież Super 8 to hołd dla kina science-fiction z lat '80. Autor wpisu konsekwentnie się pogrąża, od wtopy z Cloverfieldem po przyznanie się, że E.T. go nie kręci, bo jest starszy od niego. No to co jest z Tobą, jakiego filmu się spodziewałeś? Jeżeli nie masz pojęcia co to klimat s-f z wcześniejszego Spielberga, to nie wypowiadaj się na temat filmu, który został zrobiony tylko po to, by w oczywisty sposób do niego nawiązywać. Super 8 to chyba najlepszy film science-fiction w tym wieku. Widocznie albo jesteś za młody, by zrozumieć, albo nie lubisz s-f.

To tak jakbyś powiedział, że drugi Kill Bill jest przegadany, bo Tarantino Cię nie kręci.

PS. Oczywiście zaś zaraz się rzucą ci mniej myślący i zaczną mówić, że każdy może mieć prawo do własnej opinii. Jasne, że tak, ale umówmy się - fan Paulo Coelho nie idzie na Machete do kina, prawda?

18.06.2011 19:20
Cayack
14
odpowiedz
Cayack
60
Gospodarz Przystani

Pencil --> w porządku, ale ja nie mam nic do ludzi, którzy wystawiają Super 8 notę 8, 9, czy nawet 10. Całkowicie rozumiem ich pogląd i chciałbym, aby oni rozumieli mój. Nikomu nie narzucam swojego zdania. "Nie polecam", które napisałem na końcu, nie znaczy przecież "odradzam". Niech każdy obejrzy ten film i oceni go wedle własnego uznania. Nigdzie też nie napisałem, że E.T. mnie nie kręci (film mi się spodobał, choć oglądałem go już jako dorosły), ale wyjmij z Super 8 wszystko to, co spodobało Ci się w E.T. i zobacz, ile zostanie. Nie jestem fanem Coelho, Machete mi się podobał (mimo, że Tarantino fanem faktycznie nie jestem - to tak a propos, że wcale nie trzeba być fanem, by jakiś produkt mógł się spodobać. W drugą stronę też to działa). Lubię sci-fi (zresztą napomknąłem o Star Treku), co nie znaczy, że każdy film w tym klimacie musi mi się spodobać. Dziwne jest całe to poruszenie, wywołane jakimkolwiek krytycznym głosem w jakiejś sprawie (i na gameplayu, i na gry-online). Więcej dystansu :)

18.06.2011 19:25
Pencil
15
odpowiedz
Pencil
10
Penny

Machete mi się podobał (mimo, że Tarantino fanem faktycznie nie jestem - to tak a propos, że wcale nie trzeba być fanem, by jakiś produkt mógł się spodobać.

Tarantino nie miał nic wspólnego z Machete.

Mnożysz przykłady na to, że brak Ci ogólnej wiedzy o kinematografii. ;-)

Ale w porządku, ile ludzi tyle zdań. Przyczepiłem się tylko do tego, że oceniłeś film, chyba nie do końca sobie zdając sprawę czemu on powstał i nie orientując się w trakcie seansu. To nie Abrams w stylu Losta, tylko Abrams w hołdzie Spielbergowi.

18.06.2011 19:27
dzony600
👍
16
odpowiedz
dzony600
41
ru ru ru rurkowców

[12]

18.06.2011 19:30
kwiść
17
odpowiedz
kwiść
129
Generał

@Cayack
Poruszenie na Gry-online jest normalne, bo to duży serwis i tam nie może być sytuacji, że np. Mortal Kombat recenzuje ktoś kto nie lubi bijatyk i przemocy. Gameplay to zupełnie inna bajka :)

"Jeżeli nie masz pojęcia co to klimat s-f z wcześniejszego Spielberga, to nie wypowiadaj się na temat filmu, który został zrobiony tylko po to, by w oczywisty sposób do niego nawiązywać. "

Pencil to jest blog Cayacka i może wypowiadać na temat każdego filmu. Nie podoba ci się ocena? Wyraź swoje zdanie i chill ;) Jak ktoś lubi E.T. to przeczyta twój komentarz i będzie wiedział, że film może mu się spodobać mimo słabej oceny ;)

18.06.2011 19:31
18
odpowiedz
Blackhawk
70
Konsul

Ja się przyczepię tylko do wersji technicznej tekstu: Ludzie tacy jak ja raczej nie byli targetem,

Ludzie jacy? Jaki wiek, jakie filmowe upodobania? To co napisałeś nic nowego nie wnosi, równie dobrze mogłoby tego wersu nie być.

18.06.2011 19:34
Pencil
👍
19
odpowiedz
Pencil
10
Penny

--> kwiść
Chill. :-)

18.06.2011 19:35
Fett
20
odpowiedz
Fett
256
Avatar

Jedno pytanie. Piszecie, że Super 8 to hołd dla kina S-F lat `80. W takim razie czy poprzez definicję kina S-F lat `80. mam rozumieć tylko E.T., czy kino generalnie kino S-F lat `80. ? Bo po komentarzach wnioskuje, że raczej to pierwsze. A E.T. akurat fanem nie jestem...

18.06.2011 20:56
Cayack
21
odpowiedz
Cayack
60
Gospodarz Przystani

kwiść - na gry-online to jest poruszenie, nawet jak recenzuje ktoś, kto zna się na rzeczy :) (w sumie nie powinienem dawać tej emoty, bo nie ma się z czego cieszyć)

Pencil - Tarantino nie miał nic wspólnego z Machete.
Ale miał Robert Rodriguez, a nie powiesz mi, że filmy tych dwóch panów nie mają ze sobą nic wspólnego, a ich style są zupełnie różne. :) To był skrót myślowy, ale ok, niech będzie, że jestem laikiem. Laicy też obejrzą ten film.

Przyczepiłem się tylko do tego, że oceniłeś film, chyba nie do końca sobie zdając sprawę czemu on powstał i nie orientując się w trakcie seansu. To nie Abrams w stylu Losta, tylko Abrams w hołdzie Spielbergowi.
Oceniłem ten film jako osobny produkt, nie wdając się specjalnie w genezę jego powstania. Z kolei jak zaznaczałem już kilkukrotnie, w pełni rozumiem pochlebne opinie ludzi, oceniający film tak jak Ty. Cała masa ludzi pójdzie na ten obraz, i będą w nim zarówno tacy ludzie jak Ty, oraz tacy jak ja. Może być pewien, że gdybym nie pisał tego na blogu, to w swojej ocenie byłbym bardziej wyważony. Tu pozwoliłem sobie na totalny subiektywizm, który chciałem jednak jakoś uargumentować.

Blackhawk - masz rację, być może powinienem tu być bardziej precyzyjny. Tak jak pisałem wcześniej, Super 8 jawi się być idealnym filmem dla dorosłych, którzy oglądali E.T. jako dziecko. Ja jestem dorosły, jednak film Spielberga widziałem będąc już dorosłym. Stąd brakło u mnie sentymentu, który mógłby ważyć na ocenie, dzięki któremu doceniłbym podobieństwa do E.T. Dla mnie nie są one zaletą, jednak rozumiem ludzi, którzy tak je postrzegają. Co do upodobań filmowych, oglądam wszystko, niezależnie od gatunku. Podobnie z muzyką. Może mi się spodobać, lub nie spodobać utwór z dowolnego gatunku, bez wciskania się w niepotrzebne ramy.

20.06.2011 00:25
22
odpowiedz
zanonimizowany795884
2
Junior

Ja jako człowiek, u której muzyka stanowi dużą część życia.Powiem 1 zasadę jak grałem w i-radiu, Opinia (muzyczny, filmowy, nawet co do kobiet) jak tyłek każdy ma swoją. Jeden woli disco polo i białe adidaski a 2 woli ostre brzmienie i glany. Filmu nie widziałem, a co do tytułów tu poruszonych które znam to E.T. MI OSOBIŚCIE średnio leży chodź nie powiem że jest zły, a projekt: monster marnie wypadł WEDŁUG MNIE. Wasza opina może być inna, ale to nie powód żeby niemal linczować Cayacka by źle się wyraził. Nie zapominajcie że to blog i każdy ma prawo wyrazić swoją opinie jak chce. Cayack ocenił ten film tak i nie można uznać że to zła opinia. Osobiście nie wiem czy zobaczę 8 w kinie, wątpliwe i to bardzo, ale na DVD czemu nie.

20.06.2011 11:38
SULIK
23
odpowiedz
SULIK
273
olewam zasady

Fett - ja jakoś za E.T. nie przepadam, a Super 8 mi się bardzo podobało - było mi jakieś takie bliskie - sądzę, że po prostu aż nadto wczułem się w bohaterów i ich perypetie :)
po prostu ich zainteresowania, hobby, skład osobowy etc. jest mi bardzo bliski :)
Do tego fajna muzyka podczas filmu, brak gadgetów takich jak komórki etc. elementy tajemnicy (która niby jest oczywista, ale jednak :P ), brak straszaków w stylu "spokojna muzyka i nagle bach na pół ekranu drąca mordę postać" :D, tutaj jeśli występują elementy grozy (dla mnie nie, ale dla młodszych widzów a i owszem) są pokazane trochę inaczej, trochę bardziej tajemniczo i to mi się podoba :)

A ciągłe porównywanie do E.T. zaczyna być męczące, na tych samych zasadach można by było porównać "Paul" (z Simonem Pegg) do E.T. - a nawet znalazło by się więcej wspólnych cech niż E.T. z S8.

W skrócie jeśli lubisz filmy o przyjaźni dzieciaków, które mają wspólne hobby i starają się je realizować, dodatkowo podoba Ci się muzyka lat 70-80, a do czego tłem jest coś niewyjaśnionego dziejącego się w mieście, bez przesadnej rozwałki wytworzonej na kompach - to polecam :)

A co do nazwiska Sielberga - to zauważyłem je dopiero po zakończeniu seansu i może dobrze, bo wiele jego filmów jest aż nadto familijna i grzeczna i pewnie bym nie chciał oglądać tego filmu gdybym wiedział, że gdzieś tam mógł przy tym maczać palce.

20.06.2011 12:15
Drace66676
👎
24
odpowiedz
Drace66676
169
D.R.A.C.E

No i znów mamy kolejną garstkę gówniarzy, któzy staną sie idolami dla kolejnych gówniarzy... aż sie płakać chce.

Teraz tylko czekac az Oscara dostaną, a potem nagrodę Nobla za nic (podobnie zreszta jak Obama... rozdają teraz te nagrody jak jakies gratisy do niemieckich kiełków aby ruszyła sprzedaż europejskich warzyw)

Ten świat już całkowicie oszalał... przepraszam... ludzie oszaleli

Forum Forum Inne Gry
Odpowiedz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl