No fajnie, że wraca, ale szkoda, że ogromna ilość tych zapowiedzi jest ukazana w taki sposób, że idzie zwymiotować, albo niektórzy mogą dostać ataku epilepsji. Coraz więcej zapowiedzi anime nic nie przedstawia — żadnego zarysu fabuły, ani czegokolwiek, tylko skakanie z klatki do klatki filmu.