Wronski W ten sposób rozwija się cyber bezpieczeństwo. Zdecydowana większość elektroników i programistów wierzy, że jak firmware/software nie ma błędów to nie da się zhakować, a przecież ataki na sprzęt są tak stare jak procesory. Kiedyś to były lampy błyskowe i zaklejanie pinów, ale ataki na linie zasilania też były. Zresztą dalej robi się ataki na linie zegarowe i zasilania aby wstrzykiwać instrukcje do pamięci albo je odczytywać (np. Nie zaszyfrowane hasła).