zagrałbym w LOTR w otwartym świecie
fps i rpg na wzór Farcry/Gothic, otwarty na wzór Minecrafta
byleby grafika normalna i czytelna, nie przesycona
A możliwości są wręcz ogromne....a jeśli już mowa o Cieniu Mordoru, no cóż jeśli już robić gry na modłę Assassin's Creed to wzorować się na późniejszych tytułach tej serii ;)...a zatem połączenie AC Black Flag, Origins, Odyssey i Valhalla haha...no co? Wtedy dostalibyśmy przynajmniej walkę na morzach i żeglowanie w wielkich statkach w otwartym świecie...wyobraźcie sobie bitwy morskie ze statkami Korsarzy z Umbaru! Statek który też byłby mobilną bazą takie trochę połączenie statku z Black Flag i tym z Odyssey, z możliwością posiadania kajuty czy wchodzenia pod pokład :)...oczywiście sporo można zarzucić światom Ubisoftu...ale przynajmniej są pełne detali wizualnie :). Coś podobnego opartego na Władcy Pierścieni byłoby ciekawe. Ale ogólnie klasyczny action RPG...jak wspomniałeś na wzór starego dobrego Gothic'a w Śródziemiu byłby niesamowity! Tyle lore'a do wykorzystania, interesujące lokacje itp. Potencjał jest ogromny...potrzeba tylko dobrego studia devów którzy znają się na robocie i będą mieli szacunek to materiału!
Można by nawet zacząć od rejonów gdzie dzieje się Hobbit...odwiedzać wszystkie lokacje gdzie Bilbo i krasnoludowie byli..od Rivendell do Samotnej Góry i Żelaznych Wzgórz...mapa byłaby olbrzymia...no i wyobraźcie sobie swobodne chodzenie po mieście Dale czy po Esgaroth! Eksploracja Mrocznej Puszczy i elfickich osad i pałacu króla elfów, no i niewyobrażalna ilość 'dungeon crawlerów' w tunelach orków pod Góami Mglistymi, Miasto Goblinów, Góra Gundabad...gniazda wielkich orłów :). Dom Beorna.