Inaczej sprawa wygląda w przypadku produkcji premium. Jak zaznaczył Zelnick, trudno wyobrazić sobie sytuację, w której gracze płacący 70 czy 80 dolarów za tytuł są dodatkowo zmuszani do oglądania nachalnych reklam. Według niego „byłoby to zwyczajnie niesprawiedliwe”.
Widzę, że prezes T2 robi różne fikołki aby usprawiedliwić podwyższenie ceny za grę. "Może i zapłacicie te kilkanaście dolarów więcej, ale przynajmniej nie będziecie mieli reklam. Czego nie rozumiecie?"